Revolut zarobił 2,3 mld dol. w rok, a dziesięć lat temu był zaledwie aplikacją do taniego przewalutowania. Dziś to firma z przychodami rzędu 6 mld dol. i ponad 68 milionami klientów na całym świecie.

Przychody Revoluta wzrosły imponująco rok do roku - z 4 mld dol. do 6 mld dol. Zysk przed opodatkowaniem skoczył o 57 proc. - do 2,3 mld dol. - przy marży wynoszącej 38 proc. (rok wcześniej było to 35 proc.). Zysk netto wyniósł 1,7 mld dol. - o 65 proc. więcej niż w 2024 roku.
Kluczem do przychodów Revoluta jest dywersyfikacja
Firma nie jest już uzależniona od jednej linii przychodów. Dziś aż 11 różnych segmentów generuje co najmniej 135 mln dol. rocznie każdy.
Największe kawałki tortu to:
- Płatności kartowe i odsetki - po 1,3 mld dol. każdy,
- Subskrypcje - 936 mln dol.,
- Usługi inwestycyjne - 876 mln dol.,
- Wymiana walut - 800 mln dol.
Subskrypcje wzrosły o dwie trzecie w ciągu roku, co oznacza, że firma przyciąga klientów do płatnych planów, takich jak Premium, Metal i Ultra. Z drugiej strony to nietypowy dla grupy bankowej miks - aż 76 proc. pochodzi z opłat (przychody odsetkowe odpowiadają za 21,6 proc.).
Depozyty rosną jak na drożdżach
Całkowite saldo depozytów klientów wzrosło o 66 proc. - z 38 do niemal 67,5 mld dol. To stawia Revoluta w jednym rzędzie z niejednym tradycyjnym bankiem.
Portfel kredytowy urósł jeszcze szybciej - o 120 proc. do 2,9 mld dol. Składają się na niego głównie kredyty osobiste i karty kredytowe, a do tego raczkujący segment hipotek (pilotaż na Litwie). Revolut wciąż utrzymuje 90 proc. aktywów w formie gotówki lub papierów skarbowych. Gwałtowny wzrost akcji kredytowej w tak wielu zróżnicowanych i nowych dla firmy jurysdykcjach rodzi ryzyko niedoszacowania strat kredytowych, zwłaszcza w obliczu ewentualnego spowolnienia gospodarczego i rosnącego bezrobocia.
Czytaj więcej o Revolucie:
Jeden na pięciu Europejczyków w wieku produkcyjnym korzysta z Revoluta
W 2025 roku do Revoluta dołączyło 16 milionów nowych klientów indywidualnych. Łącznie baza urosła do 68,3 miliona osób. Klientów biznesowych przybyło 33 proc. do 767 tysięcy. Wartość transakcji obsługiwanych przez platformę sięgnęła 1,7 biliona dol. - to tyle, co PKB Kanady. Liczba transakcji na jednego klienta wzrosła o 24 proc. rok do roku.
Revolut jest dziś najczęściej pobieraną aplikacją finansową w 15 europejskich krajach i plasuje się w pierwszej trójce w 26 z nich. Kluczowa dla dalszego rozwoju będzie jednak retencja, bo - w przeciwieństwie do tradycyjnych banków z fizycznymi oddziałami - lojalność klientów wobec neobanków bywa niższa.
Polska: czwarty rynek świata, jeden milion nowych użytkowników rocznie
Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków dla Revoluta - czwartym pod względem liczby klientów indywidualnych, tuż za Wielką Brytanią, Francją i Hiszpanią. W 2025 roku baza polskich użytkowników przekroczyła 5,2 miliona osób. Kolejny rok z rzędu dołączyło ponad milion nowych klientów. Revolut był też - po raz kolejny - najczęściej pobieraną aplikacją finansową w Polsce.
Oto kilka liczb o rozwoju Revoluta w Polsce:
- Wartość aktywów polskich klientów wzrosła o 41 proc.do niemal 12 mld zł,
- Depozyty na kontach oszczędnościowych urosły o 90 proc. do ponad 2,7 mld zł,
- Liczba inwestujących klientów wzrosła o 60 proc. do 644 tysięcy,
- 2,4 miliona użytkowników zarejestrowało usługę BLIK w aplikacji (wzrost o 156 proc.),
- Po uruchomieniu przelewów BLIK na telefon, około 340 tysięcy osób przeniosło tę funkcję z tradycyjnego banku do Revoluta.
Polska to też ważna baza kadrowa firmy. Na koniec 2025 roku Revolut zatrudniał w Polsce 1250 osób (wzrost o 17 proc.), wyprzedzając Portugalię i stając się czwartym co do wielkości zespołem w grupie i drugim w Unii Europejskiej.
Co ciekawe, ponad 1/3 całej siły roboczej firmy pracuje obecnie w dziale zapobiegania przestępczości finansowej. Walka z oszustwami stanowi ogromne obciążenie dla struktury zatrudnienia. A zagrożenia (deepfake, inżynieria społeczna) będą coraz niebezpieczniejsze.



















