Sztuczna inteligencja miała być dla biznesu tym, czym kiedyś elektryczność dla przemysłu – źródłem ogromnego skoku produktywności. Na razie jednak dla wielu firm pozostaje raczej kosztownym eksperymentem niż realnym narzędziem do zarabiania pieniędzy. W tym kontekście pojawia się nowa inicjatywa, która ma pomóc przedsiębiorstwom wyjść z tego impasu.

Hiszpański startup technologiczny Factorial uruchamia fundusz akceleracyjny AI o wartości 10 mln euro. Program obejmuje całą Europę, w tym również Polskę. W założeniu ma pomóc firmom nie tylko zacząć korzystać ze sztucznej inteligencji, ale przede wszystkim robić to w sposób, który przynosi realne efekty biznesowe.
Firmy wydają pieniądze na AI. I liczą straty
Problem jest bowiem znacznie większy, niż mogłoby się wydawać. Choć – jak wylicza McKinsey – generatywna sztuczna inteligencja może zwiększyć globalny PKB nawet o 4,4 bln dolarów rocznie dzięki wzrostowi produktywności pracy, większość firm nie potrafi przełożyć tego potencjału na konkretne wyniki.
Badania Boston Consulting Group pokazują, że aż 60 proc. przedsiębiorstw inwestujących w AI nie widzi żadnych istotnych korzyści. Jednocześnie tylko niewielka grupa – około 5 proc. organizacji – potrafi wykorzystać tę technologię na dużą skalę, osiągając wyraźną poprawę wyników finansowych.
W praktyce oznacza to, że sztuczna inteligencja coraz częściej dzieli firmy na dwie grupy: te, które rzeczywiście budują dzięki niej przewagę, oraz te, które jedynie ponoszą koszty wdrożeń.
Factorial stwarza wykłada 10 mln euro
Fundusz o wartości 10 mln euro został podzielony na dwie równe części. Pierwsza połowa środków ma obniżać koszt wejścia. Firmy mogą liczyć na bezpośrednie redukcje kosztów wdrożenia platformy do zarządzania procesami biznesowymi. Druga część to kredyty na korzystanie z funkcji opartych na AI, które mają pozwolić przedsiębiorstwom rozwijać wykorzystanie technologii w czasie, zamiast zamykać się w jednorazowym projekcie.
Czytaj więcej w Bizblogu o sztucznej inteligencji
Program jest skierowany do firm zatrudniających od 20 do 1000 pracowników, które po raz pierwszy zdecydują się na wdrożenie rozwiązań oferowanych przez Factorial. Oprócz finansowania przewidziano także wsparcie doradcze – dostęp do analiz, materiałów edukacyjnych oraz pomoc w uporządkowaniu procesów wewnętrznych.
Wyniki biznesowe w Europie w nadchodzącej dekadzie będą zależeć od tego, jak skutecznie firmy zintegrują sztuczną inteligencję ze swoimi działaniami – mówi Jordi Romero, CEO Factorial. Organizacje, które szybko inwestują w cyfryzację procesów kadrowych, z czasem zwiększają swoją przewagę – dodaje.
To ważne, bo z dostępnych danych wynika jasno, że problem nie leży dziś w samej technologii. Narzędzia są dostępne, coraz tańsze i coraz łatwiejsze w użyciu. Barierą jest raczej sposób ich wdrażania. Firmy często traktują AI jako dodatek do istniejących procesów, zamiast przebudować model działania. Efekt jest taki, że technologia działa – ale nie zmienia wyniku finansowego.
AI ma na siebie zarabiać
Wejście Factorial do Polski i uruchomienie funduszu to sygnał, że rynek zaczyna dojrzewać do kolejnego etapu. Nie chodzi już o to, czy wdrażać AI, ale jak robić to skutecznie.
Obecnie kluczowe pytanie dla firm brzmi nie „czy inwestować w sztuczną inteligencję”, ale „jak sprawić, żeby zaczęła na siebie zarabiać”.



















