Problemy z wodociągami w całym kraju? Oto skutki rosnącego obciążenia sieci
Rozrastające się polskie miasta stanowią coraz większe obciążenie dla systemów wodociągowych. Na koniec 2023 roku do sieci tego typu podłączonych było 85,8 proc. budynków mieszkalnych, co oznacza wzrost o 0,5 pkt. proc. w porównaniu do roku poprzedniego. W miastach wskaźnik ten wynosił 88,4 proc., a na obszarach wiejskich 84,3 proc.
Tysiąc litrów wody za darmo dla każdego Polaka. To nie jest dobry pomysł
Wprowadzenie zasady, że pierwsze tysiąc litrów wody każdy odbiorca ma za darmo lub za symboliczną złotówkę przewiduje szykowana przez rząd nowelizacja ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Także drugi i trzeci metr sześcienny miałby być tańszy niż dziś, ale potem ceny mają rosnąć powyżej obecnych. Eksperci nie mają wątpliwości, że woda za darmo to fikcja, a do tego szkodliwa.
Ostry wzrost cen wody. Ciepła kranówka to luksus, a będzie jeszcze droższa
Woda jest coraz droższa – i nie jest koniec złych wiadomości – bo jej ceny dalej będą szły w górę. Na przestrzeni lat jej cena mocno podskoczyła w górę, zwłaszcza koszt ciepłej wody jest już tak duży, że kąpiel w wannie należy zacząć traktować jak dobro luksusowe. Dlaczego tak się dzieje – chodzi oczywiście o rosnące koszty podgrzewania, które trzeba doliczyć do rachunku za ciepłą wodę. Ceny energii będą rosły coraz szybciej, a więc za ciepłą wodę też będziemy płacić coraz więcej.
Idą wielkie zmiany w cenach wody. Zaczniecie szybko oszczędzać
Woda ma być tańsza, ale jak zużyjesz za dużo, zapłacisz jak za zboże – to pomysł Ministerstwa Infrastruktury na to, jak uczyć Polaków oszczędzania wody i zmniejszenia zużycia. Nie każdego, a tylko tych, którzy ją marnują. Limit trzech metrów sześciennych to średnie zużycie na jedną osobę i te pierwsze trzy metry mają być o wiele tańsze niż dziś. Ale już za czwarty i kolejny zapłacimy słono.
Rewolucja w rachunkach za wodę. Polacy dostaną szału
Rząd wkrótce zajmie się ustawą, która ma sprawić, żebyście przestali kupować w końcu wodę w butelkach, jak zobaczycie, o ile jest droższa od kranówki. Powinniście też przestać urządzać wielkie kąpiele, bo faktura was zawstydzi, pokazując, ile wody zużywacie w porównaniu z sąsiadami. Statystycznymi oczywiście.