Coraz więcej metanu w atmosferze. Włączenie go do systemu ETS oznacza spore kłopoty dla polskiego górnictwa
Naukowcy łapią się za głowy. Bo wychodzi na to, że w 2021 r. byliśmy świadkami największego wzrostu poziomu metanu w atmosferze, od czasu prowadzenia tego typu pomiarów. Co gorsza nie do końca wiadomo, dlaczego tak się stało. Pewne jest za to jedno: jeżeli nie zaczniemy wreszcie robić porządku z tym gazem cieplarnianym, to o walce ze zmianami klimatu możemy zapomnieć. Chociaż porządkowanie metanu może być przy okazji gwoździem do trumny polskiego górnictwa.
Metan może okazać się cichym zabójcą polskich kopalń. Ważą się losy reformy systemu ETS
Coraz głośniej i też coraz częściej mówi się o włączeniu metanu do unijnego systemu handlu emisjami ETS. Nad tymi planami pochyliło się ostatnio Europejskie Stowarzyszenie Węgla Kamiennego i Brunatnego Euracoal. Jego członkowie zwracają uwagę Komisji Europejskiej, że kierunek systematycznego pomniejszania emisji jest bezsprzecznie właściwy. Ale też trzeba być wyjątkowo ostrożnym, żeby przy okazji nie wylać dziecka z kąpielą.
Reforma systemu ETS. To nie walka o wysokość rachunków Polaków, lecz o politykę klimatyczną UE
Polski rząd próbował rekordowe rachunki za energię zwalić na system handlu emisjami EU ETS, ale jego reforma nie będzie miała aż tak wielkiego wpływu na to, ile Polak będzie płacił za prąd. Walka bardziej toczy się o coś zupełnie innego: czy Zielony Ład ma być faktycznie realizowaną strategią, czy będzie tylko zbiorem luźno określonych życzeń na papierze.
Polski rząd znowu na tarczy? Przez proponowaną reformę emisje CO2 mogą być jeszcze droższe
Złe informacje dla polskiego rządu z Brukseli. Komisja Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego przegłosowała gruntowną przebudowę unijnego systemu handlu emisjami EU ETS, która nie do końca jest po myśli Polski. Wszak Zjednoczona Prawica chciała osłabić system, a nie go wzmocnić. Ostatnią szansą na wprowadzenie jakiś korekt będzie głosowanie parlamentarne za tydzień z okładem.
Kasa z handlu emisjami ma przyspieszać transformację energetyczną. Polska źle je wydaje
Handel emisjami CO2 to nie tylko wydatki np. spółek górniczych, ale też zyski dla budżetu kraju. I to całkiem konkretne. Przedstawiciele Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi sprawdzili, co się dzieje z tymi pieniędzmi i czy są wydawane zgodnie z ich przeznaczeniem. Niestety, wnioski nie są optymistyczne. Nie dość, że Polska ma bardzo dziurawe kieszenie, to jeszcze naruszamy prawodawstwo UE.