REKLAMA

Apple bije rekordy, iPhone 17 znika z półek, a Tim Cook żegna się z rozmachem

Tim Cook na odchodne podzielił się z rynkiem jednym z najlepszych kwartałów w historii Apple. iPhone rozbił bank, ale inne sprzęty czy usługi również dobrze sobie poradziły. Największym wyzwaniem stawianym przed nowym CEO będzie jednak wykorzystanie sztucznej inteligencji.

Apple bije rekordy, iPhone 17 znika z półek, a Tim Cook żegna się z rozmachem
REKLAMA

Od momentu ogłoszenia zmiany na czele Apple rynek zadawał sobie pytania: co z AI? Gdzie firma zmierza po Cooku?

To najbardziej ekscytujący moment w moich 25 latach kariery w Apple, kiedy budowałem produkty i usługi - powiedział John Ternus, nowy szef Apple.

REKLAMA

Na razie Apple wykorzystuje Gemini od Google’a, które zasila Siri, ale Apple wydaje też coraz więcej na R&D (wzrost o 33 proc. rok do roku, do 11,42 mld dol.). Cook wprost przyznał, że AI jest kluczowym obszarem inwestycji.

Wyniki Apple w skrócie 

Przychody wyniosły 111,18 miliarda dolarów przy oczekiwaniach na poziomie 109,66 mld. Zysk na akcję - 2,01 dol. wobec prognozowanych 1,95 dol.. Marża brutto sięgnęła 49,3 proc., podczas gdy analitycy spodziewali się 48,4 proc.. To solidne pobicie prognoz analityków na każdym froncie. Co więcej, Apple zanotował 17-procentowy wzrost przychodów rok do roku - z 95,4 mld dol. w analogicznym kwartale zeszłego roku.

Jedyną rysą na tym lakierowanym obrazku były przychody z iPhone'ów - 56,99 mld dol. wobec oczekiwanych 57,21 mld. Ale to i tak wzrost o 22 proc. rok do roku, a Tim Cook wprost powiedział, że firma mogła sprzedać jeszcze więcej, gdyby nie problemy z dostawami. Globalny niedobór pamięci uderza jednak w całą branżę elektroniki. Meta i Microsoft już wcześniej w tym tygodniu przyznały, że rosnące ceny podbijają im koszty inwestycji w centra danych.

Apple nie ukrywa, że problem będzie narastał

CFO Kevan Parekh potwierdził ograniczenia dostaw zarówno iPhone'ów, jak i Maców. Cook dodał, że w bieżącym kwartale firma spodziewa się znacząco wyższych kosztów pamięci, a w kolejnych będą one miały coraz większy wpływ na biznes. Apple zapowiedział, że szuka rozwiązań - nie sprecyzował jakich.

Czytaj więcej o wynikach amerykańskich spółek w Bizblog Spider's Web:

Mac, iPad, usługi - wszędzie zielono

A poza iPhone'em? Prawie wszystko przebiło oczekiwania:

  • Mac: 8,4 mld dol. (oczekiwano 8,02 mld) - tu pomogło m.in. marcowe wprowadzenie MacBooka Neo za 599 dol., budżetowego laptopa celującego w studentów;
  • iPad: 6,91 mld dol. (oczekiwano 6,66 mld);
  • sprzęt noszony i akcesoria: 7,9 mld dol. (oczekiwano 7,7 mld);
  • usługi: 30,98 mld dol. - kolejny rekord, wzrost o 16 proc. rok do roku.

Ten ostatni segment jest coraz ważniejszy dla Apple. Ponad 2,5 miliarda aktywnych urządzeń na świecie to ogromna platforma do sprzedaży subskrypcji. I właśnie dlatego marża brutto firmy od lat pnie się w górę: z okolic 38-39 proc. kilka lat temu do obecnych 49,3 proc.

Przychody będą rosły w tempie nawet 17 proc.

Właśnie ta prognoza sprawiła, że akcje Apple w handlu po sesji podskoczyły o około 3 proc.

REKLAMA

Zarząd zatwierdził jednocześnie dodatkowy skup akcji za 100 miliardów dolarów oraz podniósł dywidendę o 4 proc., do 27 centów na akcję. Kolejnym dużym wydarzeniem w świecie Apple będzie czerwcowa konferencja dla deweloperów - WWDC.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-30T21:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T16:39:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T15:37:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T11:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T10:03:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T09:08:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T08:45:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T06:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T05:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T04:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T21:44:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T19:28:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T17:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T15:24:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T13:12:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA