Grenlandia pomoże nam wyeliminować Chiny? Szykuje się zażarta walka
Udało się sprzątnąć sprzed nosa Chińczykom złoża naturalne na południu Grenlandii, które są jednymi z największych znanych złóż ciężkich pierwiastków ziem rzadkich na świecie. W Stanach Zjednoczonych cieszą się na ich 15-letnią eksploatację.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) wylicza, że w 2024 r. Chiny odpowiadały za ok. 60 proc. światowego wydobycia pierwiastków ziem rzadkich. A w zakresie separacji i rafinacji tych pierwiastków dominacja Państwa Środka była jeszcze większa i stanowiła ok. 91 proc. globalnej produkcji. Nic wiec dziwnego, że firmy z Zachodu starają się tworzyć alternatywne łańcuchy dostaw, żeby mieć skuteczną receptę na uzależnienie się pod tym względem od Pekinu. Idąc tym tropem amerykańska spółka REalloys podpisała 15-letnią umowę z wiodąca firmą wydobywczą minerałów krytycznych Critical Metals na odbiór koncentratu pierwiastków ziem rzadkich ze złóż naturalnych z projektu Tanbreez w południowej Grenlandii.
Ta umowa to decydujący kamień milowy dla REalloys i kluczowy element naszej strategii „od kopalni do magnesu” - twierdzi Leonard Sternheim, dyrektor generalny REalloys.
Złoża naturalne, czyi Grenlandia receptą na Chiny
Sternheim przekonuje, że dzięki tej umowie i korzystaniu z grenlandzkich złóż naturalnych jego firma będzie mogła dostarczać metale ziem rzadkich i ich stopy Departamentowi Obrony USA, NASA i amerykańskim klientom przemysłowym. To o tyle istotne, że w 2027 r. w Stanach Zjednoczonych wejdą w życie ograniczenia w zamówieniach obronnych nakazujące wykluczenie metali ziem rzadkich, pochodzących z Chin.
Nasza produkcja będzie bezpośrednio wspierać szybko rosnące zapotrzebowanie na bezpieczne i zgodne z przepisami łańcuchy dostaw - zapewnia Tony Sage, prezes Critical Metals.
Złoża naturalne z projektu Tanbreez są łakomym kąskiem jeszcze z jednego względu. Jest tam relatywnie mało uranu i toru, co zwiększa ich atrakcyjność pod względem środowiskowym. Dlatego też zarówno Dania, jak i USA wcześniej robiły, co mogły, żeby projekt nie wpadł w ręce Chińczyków.
Niniejsza umowa ustanawia ustrukturyzowaną ścieżkę dla stron, która ma na celu zmniejszenie, a ostatecznie wyeliminowanie zależności od Chin w zakresie pierwiastków ziem rzadkich - stawia sprawę jasno Tony Sage.
Bezpośredni, całoroczny dostęp do transportu morskiego
Złoża naturalne związane z projektem Tanbreez znajdują się w pobliżu Qaqortoq, w południowej Grenlandii. Są uznane za jedne z największych znanych złóż ciężkich pierwiastków ziem rzadkich na świecie. Mają charakteryzować się znaczną zawartością dysprozu i terbu, czyli dwóch ciężkich pierwiastków ziem rzadkich o kluczowym znaczeniu dla wysokotemperaturowych magnesów trwałych, które stosowane są w obronności, lotnictwie i elektromobilności.
Więcej o złożach naturalnych przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Ale to jeszcze nie wszystko. Grenlandzkie złoża naturalne mają zawierać też hafn, cer, lantan, niob i cyrkon, które są ważne dla półprzewodników i zastosowań przemysłowych. Za projektem Tanbreez przemawia dodatkowo argument dotyczący całorocznego, bezpośredniego dostępu do transportu morskiego, przez fiordy głębinowe do północnego Atlantyku. Ceny dostaw mają być powiązane z międzynarodowymi benchmarkami tlenków ziem rzadkich.



















