REKLAMA
  1. bizblog
  2. Pieniądze

Kontrakty na WIBOR przebiły 5 proc. Świat już wie, że przez Putina inflacja może nas pożreć

Z powodu wojny na Ukrainie inflacja może znowu wymykać się spod kontroli. Trzy pierwsze powody z brzegu: cena ropy przekroczyła psychologiczną granicę 100 dol. za baryłkę, ceny gazu skoczyły aż o 30 proc. zaledwie w jeden dzień, a ceny pszenicy na giełdach rosną o prawie 6 proc., co spowodowało nawet, że giełda w Chicago wstrzymała notowania na ponad godzinę. Wiceprezes największego banku w Polsce przewiduje, że stopy procentowe w Polsce mogą rosnąć szybciej niż dotąd sądziliśmy. A rynek już to wycenia. Kontrakty na WIBOR 6M oszalały i w czwartek przebiły psychologiczną barierę 5 proc.

25.02.2022
6:11
Kontrakty na WIBOR przebiły 5 proc. Świat już wie, że przez Putina inflacja może nas pożreć
REKLAMA

Wojna na Ukrainie uderzy Polaków mocno po kieszeni. Tarcza antyinflacyjna, która miała nas ratować przed drożyzną, na niewiele może się zaraz zdać, bo atak Putina na Ukrainę przewrócił wszystkie klocki i to nie tylko w światowej energetyce, ale też na rynku rolno-spożywczym. Michał Tabaka pisał, że przez wzrost cen ropy możemy znowu zobaczyć na stacjach paliw szóstkę z przodu.

REKLAMA

Ceny gazu szaleją w czwartek jeszcze mocniej i kontrakty holenderskie na gaz z dostawą na marzec wzrosły w Europie o 30 proc. do 115 euro za megawatogodzinę - ostatnio drożej było tylko w szczycie 23 grudnia 2021 r.

Również z pszenicą możemy mieć problem, bo Ukraina jest czwartym co do wielkości największym eksporterem pszenicy, Rosja jest jej największym producentem na świecie, a zapasy tego ziarna mamy najniższe od dziewięciu lat. Chleb w Polsce może być przez to nawet dwukrotnie droższy.

Inflacyjnie sytuacja w PL ze złej może stać się bardzo zła – komentuje na Twitterze Mateusz Urban, makroekonomista z Oxford Economics.

Kontrakty na WIBOR 6M wyskoczył ponad 5 proc.

I świat oczywiście doskonale wie, co to oznacza: skoro wszelkie dotychczasowe prognozy inflacyjne trzeba wyrzucić do kosza, tam też znaleźć powinny się prognozy dotyczące końca cyklu podwyżek stóp procentowych. Dotąd rynek szacował, że stopy w Polsce zostaną podniesione do 3,5-4 proc., może nawet 4,5 proc., a ostatnia prognoza analityków Goldman Sachs sprzed kilku dni mówiąca o 5 proc. To było już naprawdę bardzo dużo i wielu w nią nie dowierza.

Ale w czwartek nad ranek wszystko się zmieniło i rynek zaczął wyceniać scenariusz, w którym stopy w Polsce mogą zostać podniesione nawet powyżej 5 proc. Kontrakty terminowe na WIBOR 6M niespodziewanie bowiem wyskoczyły, przebijając granicę 5 proc.

 class="wp-image-1717933"

A przypomnę, że WIBOR 6M jeszcze w środę, tuż przed atakiem Putina na Ukrainę, był na poziomie 3,91 proc.

Podwyżki stóp mogą być jeszcze szybsze

Jak wysoko RPP zostanie zmuszona przez inflację podnosić stopy, za wcześnie oceniać, za to wiceprezes największego banku w Polsce PKO BO spodziewa się, że nawet jeśli nie wysoko, to szybko. Szybciej niż dotąd sądziliśmy.

REKLAMA

Przed RPP stoi zadanie, aby adekwatnie zareagować na rozwój sytuacji geopolitycznej i tych zjawisk, które będą miały miejsce w polskiej gospodarce, zakładając nieco wyższą presję na inflację; być może tutaj ta ścieżka będzie się odchylała trochę bardziej w górę, jeśli chodzi o poziom wzrostu stóp – powiedział w czwartek PAP wiceprezes PKO BP Bartosz Drabikowski.

A dotychczasowy scenariusz PKO BP zakładał trzy podwyżki stóp procentowych łącznie o 150 p.b. – w marcu, kwietniu i maju.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja:
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA