Pracowała dla kościoła, twierdząc, że to darowizna. Skarbówka postawiła sprawę jasno
Czy bezpłatna praca na rzecz kościoła to darowizna w rozumieniu prawa podatkowego? Takie zagadnienie postanowiła zgłębić kobieta, która pomagała parafii w uzyskaniu dotacji na renowację zabytków. Chciała, aby wartość jej pracy została odliczona od dochodu, co obniżyłoby jej podatek.
I jeszcze jeden ustawowo wolny dzień od pracy. Egzotyczny pakt w Sejmie
Jeśli do tego nie dojdzie, będzie straszny wstyd, nawet wyspowiadać by się wypadało. Dlaczego? Dwie największe partie na polskiej scenie politycznej są de facto prawicowe i przywiązane do tradycji i wartości katolickich. Nie widzę zatem innej możliwości niż zebranie większości w Sejmie i na wezwanie lewaków zagłosowanie za dodatkowym dniem wolnym w Wigilię.
Kupić nieruchomość za jedną tysięczną ceny. Takie interesy w Polsce może robić tylko Kościół
Kościół kupił od samorządu teren w Dębnie w woj. zachodniopomorskim za bezcen, ale nie pod nową świątynię, ale aby prowadzić przedszkole. Na dodatek za bezcen od samorządów kupuje nie tylko Kościół katolicki, ale inne wyznania również. W latach 2015-2021 samorządy sprzedały różnym kościołom 31 nieruchomości ze średnią bonifikatą wynoszącą 86 proc. Dla samego Kościoła katolickiego ta zniżka opiewa na tylko 11 proc.
Co można dostać od Lasów Państwowych? Dla was, szaraczki, są suche patyki, dla Kościoła – miliony w gotówce
Tak, to nie pomyłka. Lasy Państwowe ogłosiły konkurs na promocję drewna, w którym do rozdania miały 100 mln zł. 100 ze 118 nagrodzonych w tym konkursie do instytucje kościelne albo z Kościołem powiązane. A wy głupi cieszyliście, że wam lasy chrustu pozwalają więcej nazbierać.
A ty sprzedałbyś przyjaciela za dwie pary dżinsów? Tyle warte by było dzisiaj trzydzieści srebrników
Albo za parę sandałów? Albo za 200 litrów wina? Albo za 5 kg wieprzowiny? To mniej więcej mógłby kupić sobie Judasz za pieniądze, które dostał za wydanie Jezusa na śmierć. A gdyby ich nie oddał jednak arcykapłanom przed popełnieniem samobójstwa, bo go ruszyło jednak sumienie, a kolejne pokolenia inwestowałyby te pieniądze przez 2000 lat, dziś byłyby warte 5000 razy więcej niż całe PKB Polski.