Maciążek: PGE, Tauron, Enea i Energa na dnie. Energetyką zarządza się trudniej niż deweloperką na Srebrnej
Od pierwszego posiedzenia Sejmu po wyborach parlamentarnych w 2015 r., które wygrała Zjednoczona Prawica, giełdowe notowania wielkiej czwórki energetycznych czempionów spadły od 30 do 50 proc. Ciągłe rotacje w zarządach, wyrzucanie specjalistów i obsadzanie stanowisk misiewiczami zrobiły swoje. Wiadomo już, że w strategicznej dla polskiej gospodarki branży pisonomika nie działa.