Oto najwięksi truciciele w Europie. W pierwszej dziesiątce aż trzy miejsca w Polsce
Zamieszanie w zestawieniu największych emitentów w Europie. Niespodziewanie do grona największych trucicieli od lat okupowanego przez elektrownie niemieckie i polskie dołączyła właśnie brytyjska elektrownia Drax na biomasę. Na rodzimym podwórku w tym względzie nie ma żadnej konkurencji, ale w europejskim zestawieniu plasuje się dopiero na ósmej pozycji. Natomiast lider z Polski od lat jest ten sam.
Połączeni jak żadne inne kraje w Europie. Nikt tak nie truje jak Polska i… Niemcy
Ember wziął na celownik największych emitentów w UE. Zaskoczeń żadnych nie ma. W zestawieniu przodują elektrownie węglowe z Niemiec i Polski. W pierwszej dziesiątce jest sześć zakładów naszych zachodnich sąsiadów, trzy z Polski i jeden reprezentant Bułgarii. Debiutantem na liście jest Elektrownia Turów, która od razu wskoczyła na dziewiątą lokatę. O dziwo, patrząc na to komu udało się najwięcej zredukować emisję CO2 – na pierwszym miejscu też jest Polska, dzięki energii ze słońca i wiatru. Fot, Andrzej Rostek/shutterstock
Zwrot w globalnej energetyce. Słońce i wiatr spychają paliwa kopalne na boczny tor
Miniony rok był wyjątkowym okresem w sektorze energetycznym. Nieudany, gazowy szantaż Rosji tylko przyspieszył transformację energetyczną w wielu krajach. A to jedynie namieszało w państwowych miksach jak nigdy dotąd. Poświęcony jest też temu czwarty, doroczny, globalny przegląd think-tanku Ember. Jego lektura uzmysławia jeszcze coś jednego: właśnie jesteśmy świadkami rewolucji, w której górę nad paliwami kopalnymi powoli biorą odnawialne źródła energii.
Szykuje się pogrzeb branży wydobywczej. Górnicy wskazali winnego: postawili na nas krzyżyk
Górnicy twierdzą, że już wiosną być może trzeba będzie organizować pogrzeb całej branży wydobywczej w Polsce. Wszystko przez rozporządzenie metanowe, nad którym głosowanie w Parlamencie Europejskim ma odbyć się w marcu lub kwietniu. Stąd proponują szefom komisji PE pilne spotkanie w tej sprawie. Bierność w tym względzie zarzucają również polskiemu rządowi. Tymczasem think tank Ember w swojej jednej z najnowszych analiz wykazuje, że właśnie przez metan coraz bardziej pod górkę w następnych latach będzie miał węgiel koksowy.
Energia z wiatru i słońca już króluje w Europie. Od paliw kopalnych odchodzimy szybciej, niż myślimy
Najnowszy raport klimatyczny think-tanku Ember mówi jasno: paliwa kopalne są w odwrocie, energetyka jądrowa również, a głównym źródłem energii w Europie pierwszy raz w historii jest wiatr i słońce. Powodów takiej sytuacji jest kilka. To nie tylko nakręcany przez Rosję kryzys energetyczny, ale na przykład też największa od 500 lat susza, jaka nawiedziła Stary Kontynent.