REKLAMA

Wielka dziura w systemie kaucyjnym. Eksperci wskazują: to trzeba pilnie zmienić

Organizacje pozarządowe są zgodne: dobrze, że mamy system kaucyjny, który jednak wymaga kilku usprawnień. Za każdym razem pada ten sam argument: o włączaniu kolejnych frakcji opakowań i to jak najszybciej.

system-kaucyjny-opakowania-szklo-jednorazowe
REKLAMA

Rok działalności to bardzo dobra okazja do podsumowania naszego systemu kaucyjnego. W ocenie przedstawicieli organizacji pozarządowych, z którymi o tym porozmawiałem, słyszę, że ten mechanizm dobrze działa, ale mógłby jeszcze lepiej. Dlatego trzeba jak najszybciej i jak najsprawniej załatać największe jego dziury. Jacek Wodzisławski, prezes Fundacji RECAL, zwraca uwagę, że przez ostatnie 10 lat poziom recyklingu puszek po napojach w Polsce utrzymywał się na stałym poziomie ok. 80 proc. Ale doświadczenia Finlandii oraz Niemiec pokazują, że dobrze funkcjonujący system kaucyjny pozwala osiągnąć poziom nawet 99 proc.

REKLAMA

Obserwujemy trend oferowania napojów w opakowaniach, które nie są objęte kaucją. Pojawiły się plastikowe puszki z PET, ale zamknięte metalowym wieczkiem, a niektóre sieci handlowe wycofały z oferty opakowania kaucjowane - podkreśla Jacek Wodzisławski w rozmowie z Bizblog.pl.

Z plastikiem w ten sposób sobie i tak nie poradzimy

W 2026 r. Fundacja RECAL przeprowadziła zbiórkę puszek „Każda Puszka Cenna” na festiwalach OFF Festival, Audioriver i Pol’and’Rock Festival oraz Męskie Granie. Puszki można było oddawać do recyklomatów, a kaucja była zwracana bezpośrednio na konto bankowe. W ten sposób zebrano 140 tys. puszek. Wnioski? Ludzie są gotowi uczestniczyć w systemie kaucyjnym, ale do punktu zwrotu musi być blisko. Inną sprawą są same recyklomaty.

REKLAMA

Część kaucjomatów niestety niszczy puszki – tnie je tak mocno, że powstają drobne ścinki, które tracone są bezpowrotnie w łańcuchu logistycznym. Mówimy o kilkunastu milionach złotych strat materiału - przekonuje Jacek Wodzisławski.

REKLAMA

Z kolei Marcel Andino Velez, rzecznik prasowy Greenpeace Polska, uważa, że rozmawiając o systemie kaucyjnym, nie wolno zapominać, że to tylko plaster na raka; kryzys nadprodukcji plastiku jest nadal globalnym problemem i tylko w drodze globalnych ograniczeń da się go zastopować.

Świat potrzebuje czegoś analogicznego do ograniczenia emisji freonów, co pomogło zmniejszyć dziurę ozonową. Ale problemy z pracą nad oenzetowskim traktatem w sprawie plastiku pokazują, jak branża naftowa bezlitośnie sabotuje jakikolwiek postęp w tej sprawie. Więc mamy system kaucyjny na opakowania jednorazowe, kosztowny i energochłonny, zamiast choćby opakowań wielokrotnego użytku - twierdzi Marcel Andino Velez.

REKLAMA

A jakieś pozytywy? Zdaniem Greenpeace Polska korzystnymi zmianami w codziennym życiu Polek i Polaków jest z pewnością finansowa zachęta do określonych zachowań, a także świadomość, że jednorazowe opakowanie ma wartość.

System kaucyjny czeka na jednolity termin voucherów

Magdalena Zając, wiceprezeska Polskie Stowarzyszenie Zero Waste, zwraca mi uwagę, że w systemach kaucyjnych wzrost efektywności następuje skokowo, a nie liniowo. Teraz, jak przekonuje, kluczowe jest jego usprawnianie, rozszerzanie i ochrona przed dezinformacją, aby mógł osiągnąć pełny potencjał środowiskowy i społeczny.

REKLAMA

Dane z pierwszych miesięcy działania pokazują, że system rozwija się stabilnie i osiąga wyniki porównywalne do innych krajów na podobnym etapie wdrażania, takich jak Łotwa, gdzie poziom zbiórki w początkowym okresie wynosił około 50–60 proc. - uważa Magdalena Zając.

Badania Ekobarometru potwierdzają, że Polki i Polacy korzystają z systemu: deklaruje to ok. 80 proc. ankietowanych. Co ważne, już teraz widać realny efekt środowiskowy: podczas tegorocznej akcji sprzątania Odry znaleziono zaledwie dwie butelki objęte kaucją, podczas gdy w poprzednich latach plastikowe butelki były jednym z najczęściej spotykanych odpadów. To bardzo wyraźny sygnał, że kaucja działa – ludzie nie wyrzucają przedmiotów, które mają wartość. A co należy usprawnić? 

REKLAMA

Konsumenci zwracają uwagę na awarie zwrotomatów, które wywołują duże emocje i zniechęcają do korzystania z systemu. Wciąż brakuje wystarczającej liczby punktów odbioru, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Ważnym obszarem są również vouchery: dotychczas ich krótkie terminy ważności były niekorzystne dla konsumentów, ale sytuacja zaczyna się poprawiać. Sieci handlowe stopniowo wydłużają okres ważności bonów, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało prace nad ujednoliceniem i wydłużeniem minimalnego terminu realizacji voucherów. To ważny krok w kierunku większej przejrzystości i ochrony konsumenta - przyznaje wiceprezeska Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

REKLAMA

Przypomnijmy: resort klimatu i środowiska zapowiedział zmiany w przepisach, które ujednolicą termin ważności wszystkich tego typu voucherów do 90 dni.

Szkło jednorazowe na celowniku

Anna Kamińska, ekspertka, która w Ministerstwie Klimatu i Środowiska zajmuje się systemem kaucyjnym, akcentuje kluczową lukę, czyli brak szkła jednorazowego w systemie oraz specjalne traktowanie szkła wielokrotnego użytku.

REKLAMA

System kaucyjny przyjął się bardzo ładnie dla butelek PET i puszek, ale opakowania szklane wielorazowe są inaczej traktowane. Mamy informacje, że dla konsumentów jest to niezrozumiałe - twierdzi.

O koniecznym rozszerzeniu naszego systemu kaucyjnego o kolejne frakcje opakowań: butelki szklane, słoiki, butelki po winie, a przede wszystkim tzw. „małpki”, czyli małe butelki z wysokoprocentowym alkoholem, których włączenie ma bardzo wysokie poparcie społeczne, mówi też Magdalena Zając.

REKLAMA

Ważnym krokiem będzie także objęcie systemem kartonów po napojach oraz powiązanie go z pełnym systemem ROP - wskazuje.

Jacek Werder, analityk gospodarki odpadami i autor raportu „Rok kaucji w Polsce. Pierwszy bilans systemu i koszty pozostawionych wyjątków” wylicza, że w 2025 r. wpływy z opłaty od alkoholu w opakowaniach do 300 ml odpowiadały 22,43 mln litrów czystego alkoholu, a MF/KAS wydało około 523 mln banderol dla napojów spirytusowych w opakowaniach do 0,2 l. 

REKLAMA

Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

Poza tym rachunkiem pozostają m.in. jednorazowe butelki po piwie, winie i innych napojach. Nie wystarczy policzyć emisji automatów i dodatkowego transportu. Trzeba również uwzględnić to, co działo się z opakowaniami wcześniej: ich odbiór i sortowanie w systemie komunalnym, spalanie niezebranego PET oraz konieczność produkcji surowca pierwotnego - przekonuje Werder.

Aktywiści są w tym względzie wyjątkowo zgodni i uważają, że nasz system kaucyjny jak najszybciej musi objąć jednorazowe opakowania szklane. Inaczej będzie dziurawy jak sito.

REKLAMA

Dlaczego w sąsiednich Czechach czy Niemczech można bez problemu oddać szklane opakowania wraz z innymi? Efekt tej „polskiej dziury” jest taki, że wszystkie szklane opakowania lądują w lasach, ciekach wodnych, na plażach, w parkach i innych terenach cennych przyrodniczo. To musi się jak najszybciej zmienić - nie ma cienia wątpliwości Hubert Pietrzak, społecznik i inicjator akcji #JurabezPlastiku.

fot. Witold Miklaszewski/EKO-UNIA

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA