Polacy zmienili zdanie o systemie kaucyjnym. Liczby mówią same za siebie
Jak zmienił się stosunek Polaków do systemu kaucyjnego na przestrzeni ostatniej roku? Na to pytanie odpowiada najnowsze badanie PBS, zrealizowane na zlecenie Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka S.A. Wniosek jest tylko jeden: kaucja ma coraz więcej zwolenników.

To nie jest tak, że w naszym systemie kaucyjnym zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia. Z pierwszego tego typu raportu PBS, wykonanego w kwietniu br. też na zlecenie KSK Zwrotka S.A., tylko 34 proc. respondentów wypowiadało się na jego temat pozytywnie. Obecnie jest ich wyraźnie więcej, bo 45 proc. Z kolei udział ocen negatywnych zmniejszył się z 35 proc. do 28 proc.
Mamy też przy okazji coraz większą wiedzę o kaucji. 72 proc. ankietowanych dobrze ocenia swoją wiedzę o najważniejszych zasadach systemu kaucyjnego, a dla 73 proc. z nich jasny jest cel jego wprowadzenia. Wśród osób dobrze oceniających swoją wiedzę pozytywną ocenę systemowi wystawia 58 proc., podczas gdy w grupie osób nisko oceniających swoją wiedzę – 4 proc.
To ważne rozróżnienie. 75 proc. badanych korzysta z systemu i zamierza robić to dalej, a 59 proc. uważa sam system za potrzebny. Dla operatora oznacza to, że nie wystarczy zapewnić możliwość zwrotu opakowania. Trzeba również pokazywać, po co ten system istnieje i dbać o to, żeby codzienne doświadczenie konsumenta potwierdzało jego sens - przekonuje Aleksander Traple, Prezes Zarządu KSK Zwrotka S.A.
System kaucyjny i nawyki konsumenckie
Zdaniem szefa KSK Zwrotka S.A. wyniki tych badań jednoznacznie wskazują, że zwrot opakowań włączono w codzienne zachowania konsumentów. Trzy czwarte badanych korzysta z systemu kaucyjnego i zamierza robić to dalej, a 77 proc. użytkowników łączy zwrot opakowań z zakupami w tym samym sklepie.
To oznacza, że system kaucyjny stał się częścią codziennego obiegu opakowań i zakupów. Dla nas jako operatora kluczowe jest zapewnienie, aby wraz ze skalą korzystania rosły dostępność, niezawodność i wygoda zwrotu - twierdzi Aleksander Traple.

Wpływ systemu kaucyjnego ma być szczególnie widoczny w zachowaniach po konsumpcji napoju. 65 proc. jego użytkowników deklaruje, że rzadziej wyrzuca opakowania objęte systemem do zwykłych koszy; 59 proc. rzadziej wyrzuca butelkę lub puszkę poza domem, a 56 proc. bardziej świadomie podchodzi do segregacji. Wychodź i na to, że kaucja znacznie silniej zmienia sposób postępowania z opakowaniem po konsumpcji niż samą decyzję o zakupie napoju.
System kaucyjny został stworzony po to, żeby opakowanie po napoju nie wypadało z obiegu, ale wracało w selektywnym strumieniu i mogło zostać wykorzystane jako surowiec. Widzimy, że zmiana zachowań konsumentów idzie właśnie w tym kierunku. System nie zmienił przede wszystkim tego, co kupujemy. Zmienia to, co robimy z opakowaniem po wykorzystaniu produktu - podkreśla Aleksander Traple.
Uwaga na lokalizacje punktów zwrotu
Zwrot opakowań za to ciągle łączymy z codziennymi zakupami. 77 proc. użytkowników deklaruje, że przy okazji oddawania opakowań robi zakupy w tym samym sklepie. To nadal wysoki odsetek, choć niższy niż w pierwszej fali badania, kiedy wynosił 85 proc. Możliwość oddania opakowań jest ważną cechą sklepu dla 68 proc. badanych, a 27 proc. deklaruje, że zdarzyło im się zmienić sklep ze względu na możliwość zwrotu opakowań. Z kolei 41 proc. respondentów częściej wybierałoby mały sklep blisko domu, gdyby można było w nim oddać opakowania.
To ważna informacja dla handlu. Punkt zbiórki nie jest wyłącznie elementem infrastruktury systemu kaucyjnego - staje się częścią doświadczenia klienta i może mieć znaczenie przy wyborze placówki - komentuje Zygmunt Ochał, Wiceprezes Zarządu Zwrotki.
A jak jest z obsługą recyklomatów? 78 proc. korzystających ocenia nasz system kaucyjny jako łatwy w obsłudze, a automat jest zdecydowanie najczęściej wskazywaną najwygodniejszą formą zwrotu, wybiera go 83 proc. użytkowników. Ale 34 proc. przepytanych czasami trafia na niedziałający lub zapełniony automat, a 25 proc. – często. Jeżeli zwrot okazuje się niemożliwy, to 55 proc. ankietowanych zabiera opakowania z powrotem do domu, a 25 proc. próbuje oddać je w innych sklepach lub punktach.
Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Nie ma też większego problemu z dostępnością tych urządzeń kaucyjnych. 70 proc. badanych dociera do najbliższego punktu w ciągu 10 minut, w tym 34 proc. – w ciągu pięciu minut. Jednocześnie infrastruktura pozostaje jednym z najczęściej wskazywanych obszarów wymagających dalszych usprawnień.
Konsument oczekuje, że punkt będzie dostępny, automat sprawny, a zasady czytelne. System powinien być możliwie prosty dla konsumenta, nawet jeśli za tym prostym zwrotem stoi bardzo złożona infrastruktura - nie ma cienia wątpliwości Zygmunt Ochał.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.