System kaucyjny działa doskonale. Mam na to doskonały dowód
Jeśli leśnicy sami chcą, by system kaucyjny objął także jednorazowe szkło i alkoholowe „małpki”, to dla mnie jest to jeden z najlepszych dowodów, że ten mechanizm po prostu działa. Liczą przecież na bardzo prosty efekt: gdy takie butelki dostaną konkretną wartość, przestaną zalegać w lasach, bo komuś wreszcie zacznie się opłacać je podnieść i oddać.

Dlaczego uważam, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) po wakacjach letnich zdecyduje o niewłączaniu szkła jednorazowego do systemu kaucyjnego? Moim zdaniem lobby alkoholowe na to nie pozwoli. Procenty i tak teraz znalazły się w naszym kraju na cenzurowanym po tym, jak pojawiła się całkiem realna wizja ogólnopolskiego zakazu sprzedaży alkoholu po godz. 22. Kaucja zaś na „małpki”, czyli małe butelki do 200 ml z wysokoprocentowym alkoholem, oznaczałaby w pierwszej kolejności ich wzrost cen, a więc kolejną presję na sprzedaż. A na to branża przecież nie może pozwolić. Ale być może jednak się mylę, bo okazuje się, że lista tych, którzy opowiadają się za takim rozwiązaniem cały czas się wydłuża.
Jednorazowe szkło musi być objęte systemem kaucyjnym - nie ma cienia wątpliwości Dominik Dobrowolski, ekolog odpowiedzialny za inicjatywy takie jak Akcja Czysta Wisła oraz Czysta Odra.
System kaucyjny, czyli leśnicy też chcą zmian
Lasy Państwowe informują, że przez pierwsze pół roku 2026 r. zebrano 28,2 tys. m sześc. śmieci, co stanowiło wydatek 12,2 mln zł. W tym samym okresie w 2025 r. zebrano 33,4 tys. m sześc., a w 2024 r. – 34,6 tys. m sześc. Jest tych odpadów więc z roku na rok mniej, do czego też w ostatnim czasie mógł się przyczynić system kaucyjny. Ale leśnicy i tak zwracają zwracają uwagę, że potrzeba zmian.
Byłoby bardzo dobrze, gdyby do systemu kaucyjnego weszły też butelki szklane jednorazowe, w tym malutkie butelki na alkohol, których mamy tu mnóstwo. Wtedy takich śmieci już by nie przybywało, a pewnie nawet zaczęłyby znikać, dzięki kaucji - uważa Artur Mazur, zastępca nadleśniczego ds. ochrony przyrody, stanu posiadania i komunikacji społecznej z Nadleśnictwa Kozienice.
I nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Chociaż przez cały 2025 r. zebrano z polskich lasów odpady o objętości 74,7 tys. m sześc., co było wydatkiem w wysokości ponad 30 mln zł. Objętość tą można porównać do 833 wypełnionych śmieciami tirów, a koszt do zakupu 44 w pełni wyposażonych karetek pogotowia ratunkowego. Ale wyrzucane bezmyślnie szkło to też inne zagrożenia.
Taka butelka, pozostawiona w promieniach słońca, może spowodować pożar. Działa to jak soczewka, to po prostu prawa fizyki - zwraca uwagę Artur Mazur.
Niech szkło jednorazowe też zyska nową wartość
Z klei Hubert Pietrzak z Częstochowskiego Alarmu Smogowego, społecznik, inicjator akcji sprzątania #JurabezPlastiku, przekonuje, że obecnym kształtem systemu kaucyjnego powinny zająć się organy kontrolne państwa. Dlaczego?
System działa ponad 10 miesięcy i nadal nie mamy możliwości zwrotu większości opakowań szklanych. A te, zwłaszcza po alkoholu, piętrzą się wszędzie, w tym w pięknych i ważnych przyrodniczo miejscach - twierdzi Pietrzak.
Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Zdaniem Dominika Dobrowolskiego system kaucyjny już się sprawdza. Bo nawet, jeśli ktoś wyrzuci butelkę, czy puszkę, to i tak takie śmieci nie poleżą zbyt długo, bo zaraz znajdzie się ktoś, kto je zbierze. A dzieje się tak dlatego, że opakowania zyskały nową wartość. I ze szkłem jednorazowym po włączeniu do naszego systemu kaucyjnego byłoby tak samo. Teraz alkoholowe „małpki” nikogo pod tym względem nie interesują.
Najwięcej znajduję małych, szklanych buteleczek na alkohol oraz opakowań po jedzeniu z fastfoodów. Marzę, żeby jedne i drugie opakowania zostały zlikwidowane - nie ukrywa Mirella Dziedzicka, ekolożka, zaangażowana w działalność kilku organizacji pozarządowych.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.