Koniec dopłat do pelletu? „To przecież świetny ruch”
Najpierw z dotowania w programie Czyste Powietrze wyleciał z hukiem gaz ziemny, chociaż kotły na błękitne paliwo były w Polsce bardzo popularne. Teraz podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku pelletu drzewnego. Wiele organizacji trzyma kciuki za taki scenariusz.

Kiedy sytuacja na rynku pelletu w Polsce była już naprawdę zła, to rząd zapowiedział interwencję. Zresztą nie było innego wyjścia, skoro UOKiK stwierdził, że główną przyczyną podwyżek cen był zwiększony popyt związany z rosnącą popularnością pieców na pellet, za którym nie nadążała podaż surowca drzewnego. W końcu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oznajmiła, że w nowym Funduszu Wsparcia Transformacji Ciepłownictwa nie będzie dotacji do kotłów na pellet drzewny. A w pozostałych programach wsparcia taki opał będzie gorzej punktowany. Szczegółów tego traktowania pelletu od nowa jeszcze nie poznaliśmy. Tymczasem 45 organizacji z całego świata apeluje w sprawie biomasy drzewnej do UE.
Od dwóch dekad dopłaty do spalania drewna windują jego ceny dla przemysłu i gospodarstw domowych, zachęcają do wycinki drzew, które wcześniej nie miały wartości rynkowej, i pogarszają jakość powietrza - nie ma wątpliwości Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Pellet drzewny pod presją
Pellet zacznie mieć mocno pod górkę? Organizacje wzywają unijne instytucje do wykreślenia biomasy drzewnej z listy odnawialnych źródeł energii oraz do zakończenia rozliczanie emisji z jej spalania jako zerowych w systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2 ETS. Sygnatariusze apelu zwracają uwagę na to, ile Europa płaci za energię z drewna i jakie skutki dla gospodarki, gospodarstw domowych i przyrody ma taka polityka. W 2024 r. obywatele UE dopłacili przez podatki i rachunki za energię pochodzącą ze spalania biomasy ok. 15 mld euro.
Od 2015 r. to łącznie ponad 180 mld euro. Chociaż autorzy stanowiska zaznaczają, że to zaniżony szacunek, bo nie wszystkie państwa przekazały dane. Energia z drewna, stanowi zaledwie ok. 9 proc. całkowitego zużycia energii w UE, ale do jej wyprodukowania każdego roku spala się niemal połowę całego drewna pozyskanego w lasach wszystkich państw członkowskich UE. A dodatkowo spalanie drewna emituje więcej CO2 na jednostkę energii niż węgiel. Emisje ze spalania biomasy zaś podwoiły się od 2001 r., a pochłanianie węgla przez lasy spadło od 2001 r. o 43 proc.
Dlatego organizacje postulują o wyłączenie biomasy drzewnej z listy odnawialnych źródeł energii w unijnej dyrektywie RED. Chcą też zakończenie zerowego rozliczania emisji z biomasy drzewnej w systemie ETS i uwzględnianie rzeczywistych emisji. Proponują również przekierowanie dopłat dotychczas wspierających spalanie biomasy na efektywność energetyczną, magazyny energii i modernizację sieci elektroenergetycznej, odtwarzanie lasów oraz zachęty dla leśników do stosowania gospodarki bez zrębów zupełnych.
Czeka nas rewolucja w programie Czyste Powietrze?
Pracownia na rzecz Wszystkich Istot przypomina, że w czerwcu 2025 r. polskie rozporządzenie wyeliminowało możliwość dopłat dla energii pochodzącej ze spalania pełnowartościowego drewna. Objęło to ok. dwóch trzecich dotychczas kwalifikowanego surowca.
Polska pokazała, że wycofanie dotacji do spalania drewna z lasu jest wykonalne. Teraz taką decyzję musi podjąć Unia Europejska. Każde euro wydane na palenie drzew to euro, którego brakuje na termomodernizację, sieci i ochronę lasów - przekonuje Augustyn Mikos.
Więcej o pellecie przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
A co z dotowaniem pelletu i biomasy drzewnej w programie Czyste Powietrze? Tutaj przecież od wielu miesięcy to właśnie kotły na biomasę rządzą. W styczniu br. udział składnych wniosków, które dotyczyły właśnie tych urządzeń grzewczych, był na poziomie 81 proc., w lutym - 78 proc., w marcu - 76 proc., a w kwietniu (ostatnie dostępne dane) - 79 proc.
Przypomnijmy, że wcześniej bardzo podobna sytuacja miała miejsce z kotłami na gaz, na które też było bardzo wielu chętnych w programie Czyste Powietrze. Ale potem zaczęły obowiązywać unijne przepisy (m.in. dyrektywa budynkowa EPBD), które mocno ograniczają dotacje do kotłów na paliwa kopalne. W efekcie od 1 stycznia 2026 r. tego typu wnioski nie mają szans na realizację. Czy podobnie będzie z pelletem drzewnym? Czas pokaże.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.