REKLAMA

Kolejne uderzenie w pellet. Producenci twierdzą, że rząd okłamał Polaków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) w odpowiedzi na kłopot z dostępnością pelletu, przez co ten przy okazji zdrożał, zapowiedziało koniec dofinansowań do kotłów na biomasę drzewną. Branżowa organizacja właśnie poinformowała, że to nieprawda.

pellet-zadne-ministerstwo-nie-chce-sie-przyznac-do-obecnych-klopotow
REKLAMA

Na polskim rynku pelletu źle się dzieje od początku roku. Okazało się, że ilość opału na rynku z tygodnia na tydzień spadała, przez co też rosła presja na cenę. Jeszcze miesiące przed startem sezonu grzewczego za dobry, certyfikowany pellet trzeba było dać co najmniej 2000 zł. Awantura szybko objęła cały kraj, a lament był na tyle głośny, że w końcu stanowisko w tej sprawie postanowił zająć też rząd. 

REKLAMA
pellet-co-dalej-z-dofinansowaniem-w-czystym-powietrzu

Wychodzimy absolutnie z dotowania kotłów na pellet, w pierwszej kolejności w ciepłownictwie. W nowym programie - Funduszu Wsparcia Transformacji Ciepłownictwa - nie będzie dotacji do kotłów na pellet drzewny. W pozostałych programach, które są dzisiaj w fazie realizacji, będzie to po prostu gorzej punktowane - zapowiedziała Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, we wrześniu br.

Pellet: koniec z dofinansowaniem to fake news?

Warto przypomnieć, że nie tak dawno, bo w sierpniu br. UOKiK dosyć precyzyjnie wskazał na przyczyny tegorocznego kryzysu na rynku pelletu.

REKLAMA

Z przeprowadzonej analizy wynika, że główną przyczyną podwyżek jest zwiększony popyt związany z rosnącą popularnością pieców na pellet, za którym nie nadąża podaż surowca drzewnego - stwierdził UOKiK po przeprowadzeniu kontroli.

REKLAMA

Takie postawienie sprawy trochę przyparło rząd do ściany. Stąd zapowiedzi o zakręceniu kurka z dofinansowaniem do biomasy drzewnej. Ale okazuje się, że to nie do końca prawda. Tak przynajmniej twierdzi dr Adam Nocoń, prezes Izby Gospodarczej Urządzeń OZE.

Informacje o zakończeniu dofinansowania kotłów na pellet w programie Czyste Powietrze to fake news! W 2027 r. kotły na pellet nadal będą objęte wsparciem, co potwierdził sam NFOŚIGW. Nie pozwólmy, by nieprawdziwe doniesienia wprowadzały w błąd tysiące polskich rodzin! - grzmi na nagraniu udostępnionym w social mediach.

REKLAMA

Tak rząd potyka się o własne nogi w sprawie biomasy drzewnej

Tymczasem mogły na pellet od miesięcy dzielą i rządzą w programie Czyste Powietrze. W kwietniu br. (ostatnie dostępne dane) aż 79 proc. beneficjentów wnioskowała właśnie o te urządzenia grzewcze. Dla porównania: wniosków w sprawie pomp ciepła w tym czasie było raptem 20 proc. I właśnie w ten sposób, na co zwracał uwagę już UOKiK, za popytem nie nadąża podaż. 

Ale nie nadąża za tym też chyba polski rząd, który ewidentnie nie radzi sobie z tym kryzysem. Przypomnijmy, że już w zeszłym roku dostępne były analizy (których Ministerstwo Energii cały czas nie chce pokazać), które jednoznacznie przewidywały te kłopoty. Rząd nie podjął żadnych działań, żeby im wcześniej zaradzić. 

REKLAMA

Więcej o pellecie przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

A teraz wychodzi na to, że ekipa Donalda Tuska dalej koncertowo podstawia samą sobie nogi tym pelletem. Przecież jedyną, poważną reakcją na kłopoty z dostępnością coraz droższego tego tupu opału - była właśnie zapowiedź wycofywania się z dofinansowania kotłów na biomasę drzewną. Taki krok miałby szansę rzeczywiście zrobić różnicę na rynku. 

Okazuje się jednak, że najpewniej nie do końca zrozumieliśmy słowa ministry Hennig-Kloski. I kasa na pellet w programie Czyste Powietrze ma się dalej lać potężnym strumieniem. Tak przynajmniej twierdzi szef IGU OZE. Jaka jest w końcu prawda, a kto tylko chowa się za półsłówkami? Zadaliśmy w tej sprawie pytania resortowi klimatu i środowiska i czekamy na odpowiedzi. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA