Santander Bank Polska przygotowuje się do jednej z największych zmian w swojej historii. W weekend 24-26 kwietnia bank rozpocznie rebranding i oficjalnie stanie się częścią nowej marki Erste Bank Polska. Dla klientów to ważna informacja, ale – jak zapewnia instytucja – praktycznie „bezbolesna”.

Proces zmiany marki Santander ma zostać przeprowadzony w krótkim, intensywnym oknie między 24 a 26 kwietnia. To standardowa praktyka w sektorze bankowym – szybkie „przełączenie” ogranicza ryzyko chaosu i dezorientacji klientów.
Za operacją stoi Santander Bank Polska, który przejdzie pod markę powiązaną z Erste Group. W praktyce zmieni się przede wszystkim warstwa wizualna i komunikacyjna – od logo w oddziałach i bankomatach, przez adres strony internetowej (www.erste.pl), aż po nazwę aplikacji mobilnej i część produktów.
Ważne: dla klientów prawie nic się nie zmienia
Z perspektywy klientów kluczowa informacja jest prosta: rebranding nie wpływa na ich codzienne korzystanie z banku. Numery kont, karty, PIN-y, umowy czy infolinia pozostają bez zmian. Nie trzeba nic robić ani niczego aktualizować.
Chcemy, aby klienci czuli, że wprowadzamy ich w tę zmianę krok po kroku – mówi Rafał Jakubowski, szef marketingu Santander Bank Polska.
Zmiana już trwa – widać ją w oddziałach
Choć formalny rebranding dopiero przed nami, jego elementy są już widoczne. W placówkach pojawiają się niebieskie akcenty, zmieniają się oznaczenia na drzwiach i witrynach, a także wygląd przestrzeni obsługi klientów. Podobne zmiany wprowadzono w bankowości internetowej i aplikacji mobilnej.
Od kilku tygodni bank prowadzi też kampanię z hasłem „Zmieniamy się w Erste Bank Polska”, stopniowo oswajając klientów z nową marką.
Bank mocno akcentuje kwestię bezpieczeństwa. W okresach takich zmian rośnie aktywność oszustów, dlatego instytucja jasno komunikuje, że nie będzie prosić klientów o podawanie haseł ani PIN-ów, ani o instalowanie dodatkowych aplikacji.
To standardowe ostrzeżenie, ale w tym przypadku szczególnie istotne – bo rebranding to moment, który łatwo wykorzystać do phishingu.
Dlaczego Erste zastąpi Santandera
Zmiana marki to nie tylko kosmetyka. To element szerszej strategii grupy Erste, która wzmacnia swoją obecność w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie bank podkreśla ciągłość działania – działa w Polsce od blisko 40 lat i chce utrzymać relacje z dotychczasowymi klientami.
Dla rynku to sygnał większych przetasowań w sektorze. Dla klientów – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – zmiana, którą zauważą głównie po nowym logo.



















