Budowa polskiej elektrowni atomowej. Nieoczekiwana zmiana planów, rząd idzie na całość ws. reaktorów
Rząd przyspiesza rozmowy dotyczące budowy pierwszej elektrowni jądrowej, bo upatruje w niej szansę wyjścia z pułapki energetycznej, jakiej się znaleźliśmy po wybuchu wojny w Ukrainie. Do niedawna wydawało się, że faworytami w wyścigu do budowy pierwszej polskie atomówki są Amerykanie. Teraz okazuje się, że nic nie jest przesądzone i wszyscy trzej wykonawcy mogą uczestniczyć w budowie pierwszych polskich komercyjnych reaktorów. Na dodatek nie musi być ich sześć, jak dotąd informowano, ale więcej.

REKLAMA