REKLAMA

Plany Waszyngtonu wywołały szok na rynkach. Zobaczcie, co się stało z cenami ropy naftowej

Ropa po 135 dolarów za baryłkę. W poniedziałek w nocy po otwarciu rynków w Azji cena za baryłkę Brent wystrzeliła o kilkanaście procent w górę dolarów. Niedługo potem po wzroście o 18 proc. dobiła do niemal 140 dolarów. Tak rynki zareagowały na pogłoski, że Biały Dom zastanawia się nad wprowadzeniem embarga na dostawy z Rosji.

Plany Waszyngtonu wywołały szok na rynkach. Zobaczcie, co się stało z cenami ropy naftowej
REKLAMA

Najwyższą cenę ropy odnotowano w poniedziałek w Singapurze: 139,13 dolarów za baryłkę. Potem w trakcie sesji notowania ustabilizowały się na poziomie około 130 dolarów za baryłkę, a po otwarciu rynków w Europie zjechały poniżej tego poziomu. Rekord, który padł w poniedziałek na Dalekim Wschodzie, to najwyższa cena od 14-15 lat.

Szok na Dalekim Wschodzie wywołały weekendowe doniesienia o tym, że administracja Bidena zastanawia się nad embargiem zabronić na import rosyjskiej ropy do USA. Reuters podał, że Biały Dom jest skłonny zdecydować się taki krok bez udziału sojuszników w Europie.

REKLAMA
new TradingView.widget( { "width": 880, "height": 610, "symbol": "CURRENCYCOM:OIL_BRENT", "interval": "1", "timezone": "Etc/UTC", "theme": "dark", "style": "3", "locale": "pl", "toolbar_bg": "#f1f3f6", "enable_publishing": false, "allow_symbol_change": true, "container_id": "tradingview_d24c2" } );

W weekend również sekretarz stanu Antony Blinken powiedział NBC w weekend, że Biały Dom prowadzi bardzo aktywne dyskusje z Unią Europejską i Wielką Brytanią na temat zakazu zacieśnienia sankcji ekonomicznych nałożonych na Rosję.

Media na Zachodzie zauważają, że po wkroczeniu wojsk rosyjskich do Ukrainy odbiorcy w USA, Europie, a nawet w Azji wstrzymali import surowca z Rosji i tak naprawdę wprowadzili oddolne embargo. W tej sytuacji jego wprowadzenie przez Waszyngton byłoby jedynie formalnością.

Analitycy: ropa naftowa po 200 dolarów za baryłkę

Analitycy licytują się, ile będzie kosztować ropa, jeśli dostawy będą zakłócone przez dłuższy czas. JPMorgan Chase & Co. zapowiedział niedawno, że baryłka osiągnie cenę 185 dolarów, ale jeden z funduszy hedgingowych stwierdził, że może to być nawet 200 dolarów.

Analitycy wskazują, że w ciągu ostatniego tygodnia wahania notowań przyćmiły wydarzenia z wybuchu globalnego kryzysu finansowego z 2008 roku, a spadek popytu wywołany to, co działo się w pierwszych miesiącach po wybuchu pandemii.

USA załatwiają ropę z Iranu i Wenezueli

Agencje podają, że administracja Bidena robi co może, by doprowadzić do zwiększenia podaży. Reuters podał w weekend, że dwóch wysokich rangą amerykańskich urzędników spotkało się z członkami rządu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w Caracas, aby omówić zwiększenie dostaw ropy (ale także powiązania tego kraju z Rosją).

REKLAMA

Iran z kolei jest coraz bliżej porozumienia z Zachodem w sprawie swojego programu nuklearnego, co może utorować drogę do zniesienia sankcji nałożonych dostawy ropy naftowej z tego kraju.

Nie brakuje jednak i złych informacji. Libia poinformowała, że produkcja ropy w tym kraju spadła poniżej miliona baryłek dziennie z powodu wewnętrznego kryzysu politycznego. Arabia Saudyjska podniosła natomiast ceny surowca w następstwie gwałtownego wzrostu kontraktów terminowych.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-07T19:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-07T17:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-07T15:18:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-07T13:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-07T09:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T21:44:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T19:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T18:06:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T13:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T12:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-06T08:22:51+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T20:07:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T14:46:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T13:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:36:30+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T08:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T04:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T19:12:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA