REKLAMA

Dlaczego w Polsce prąd jest tak drogi? Eksperci: to nie tylko wina węgla

Czy wystarczy skoncentrować się wyłącznie na odnawialnych źródłach energii i zapomnieć o paliwach kopalnych, żeby mieć niższą cenę energii? Analitycy zwracają uwagę, że jest szereg innych też czynników, które należy przy tego typu rozważaniach brać pod uwagę.

cena-energii-ile-zalezy-od-paliw-kopalnych-a-ile-od-oze
REKLAMA

Z jednej strony są takie kraje jak Portugalia, Hiszpania i Francja, gdzie rynkowa cena energii (z 17 maja br.) wynosi za jedną megawatogodzinę odpowiednio ok. 43, ok. 45 i ok. 61 euro. A po drugiej stronie jest m.in. Polska (ok. 110 euro za 1 MWh), Włochy (od 121 do 128 euro) i Niemcy (ok. 96 euro). Skąd taki podział? Marcos Agustín, dyrektor europejskiego think tanku Renaissance Europe Institute (REI), zna na to pytanie odpowiedź.

Wzór jest jasny: kraje z silnymi krajowymi systemami elektroenergetycznymi są strukturalnie tańsze niż kraje nadal narażone na zmienność importowanego gazu i paliw kopalnych - przekonuje w serwisie X.

REKLAMA

Zdaniem szefa REI suwerenność energetyczna nie jest żadną ideologią. Tylko tańszą elektrycznością, silniejszym przemysłem, mniejszą zależnością od importu i prawdziwą niezależnością geopolityczną.

Cena energii nie zależy wyłącznie od OZE

Nad zagadnieniem, czy cena energii determinowana jest przez OZE pochyla się również Jan Rosenow, profesor z Oksfordu i doradca ds. polityki energetycznej. W swojej najnowszej analizie też zwraca uwagę, że kraje europejskie z wyższym udziałem energii odnawialnej mają zazwyczaj niższą, hurtową cenę energii. I znowu na jednej szali jest Hiszpania i Portugalia, a na drugiej m.in. Polska. Ale daleki jest od wniosków, że to zasługa wyłącznie OZE.

REKLAMA

W danym roku ceny hurtowe odzwierciedlają wiele czynników jednocześnie: ekspozycję na gaz, dostępność energii wodnej, pogodę, połączenia międzysystemowe, strukturę rynku. Sam udział energii odnawialnej nie determinuje ceny. Najsilniejszym czynnikiem prognozującym ceny hurtowe w 2025 r. było coś zupełnie innego: udział godzin, w których gaz ustalał cenę - przekonuje Jan Rosenow.

REKLAMA

Zdaniem eksperta zależność jest prosta: tam, gdzie gaz ustala ceny, cena energii na rynku hurtowym jest wyższa. I przekonuje, że cena gazu rzadziej ustala się, gdy na marginesie dostępne są większe moce wytwórcze niekopalne – odnawialne źródła energii, magazynowanie, hydroenergia, tradycyjna energia jądrowa, elastyczny popyt, czy import poprzez interkonektory.

Udział energii odnawialnej jest częścią tej historii, ale dotyczy to również innych elementów systemu niekopalnego. Na przykład Hiszpania ma niskie ceny, ponieważ posiada energię słoneczną, wiatrową, hydroelektryczną i jądrową, a magazynowanie i elastyczność w coraz większym stopniu wypełniają luki - zwraca uwagę Rosenow.

REKLAMA

Koszt energii dla gospodarstw domowych i dla przemysłu

Trzeba też - jak przekonuje prof. Rosenow - rozdzielić cenę energii detalicznej dla gospodarstw domowych od tej dla przemysłu. W pierwszym przypadku, jak czytamy w ten analizie, nie ma jednoznacznego schematu i zasadniczo stawki nie wykazują związku z udziałem energii odnawialnej.

REKLAMA

Portugalia i Niemcy mają podobny udział energii odnawialnej, ale bardzo różne ceny detaliczne. Norwegia ma 99 proc. udziału energii odnawialnej i najtańszą energię elektryczną dla gospodarstw domowych w Europie. Dania ma 91 proc. udziału energii odnawialnej, a ceny znacznie przekraczają średnią - twierdzi Jan Rosenow.

Ale zupełnie inaczej ma się ta relacja w przypadku ceny energii dla przemysłu. W 2025 r. w krajach europejskich korelacja między całkowitym udziałem energii odnawialnej a cenami energii elektrycznej dla przemysłu była znacząco ujemna.

REKLAMA

Kraje z większym udziałem energii odnawialnej płacą mniej za energię przemysłową. Norwegia, Dania, Finlandia, Szwecja i Luksemburg znajdują się na dole. Polska, Rumunia, Litwa i Włochy plasują się na szczycie. Jednak w przypadku energii wiatrowej i słonecznej zależność jest bardzo słaba i nie ma istotnej korelacji - zaznacza analityk.

Relacja stawek za energię do ceny gazu

Skąd te różnice? Rosenow zwraca uwagę na wysoki stosunek ceny energii elektrycznej do ceny gazu. I akcentuje, że w drugiej połowie 2025 r. przeciętne europejskie gospodarstwo domowe płaciło około 2,5 do 3 razy więcej za jednostkę energii elektrycznej niż za tę samą energię dostarczoną w postaci gazu. Bo też w większości krajów europejskich energia elektryczna stanowi główny ciężar opłat za energię odnawialną i efektywność energetyczną. Gaz ziemny nie ma takiego obciążenia. Zwracało na to uwagę już wcześniej Europejskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła (EHPA), które wylicza, że cena energii powinna być wyższa od ceny gazu maksymalnie dwa razy. A najgorzej pod tym względem EHPA oceniała Polskę, która opodatkowuje energię elektryczną siedmiokrotnie bardziej niż gaz ziemny.

Więcej o cenie energii przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

Chociaż rządy nie mają wpływu na cenę rynkową energii, decydują o tym, jakie podatki i opłaty zostaną doliczone do rachunku - przypomina EHPA.

Jan Rosenow zwraca uwagę na jeszcze jeden element. Chodzi o koszty systemowe. I przekonuje, że wraz ze wzrostem udziału energii wiatrowej i słonecznej rosną również koszty ich integracji.

REKLAMA

Koszty te są realne i rosną. Niemieckie rekompensaty za ograniczenia przesyłu osiągnęły 2,8 mld euro w 2024 roku. Koszty bilansowania w Wielkiej Brytanii przekraczają 2 mld funtów rocznie. W większości krajów są one uwzględniane w pozycji opłaty sieciowej rachunku detalicznego - twierdzi.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-24T07:24:09+02:00
Aktualizacja: 2026-05-24T04:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T21:46:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T19:53:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T11:34:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T08:17:45+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T19:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T17:38:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T15:03:23+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA