Więcej ofert w urzędach pracy, nieco więcej przejść z bezrobocia do zatrudnienia i mniej pesymistyczne plany firm. Najnowszy Wskaźnik Rynku Pracy BIEC spadł o 0,7 pkt. To pierwszy tak wyraźny spadek od wiosny, choć autorzy raportu nie mówią jeszcze o trwałej poprawie.

Wskaźnik Rynku Pracy, opracowywany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, służy do przewidywania zmian bezrobocia rejestrowanego. Jego najnowsza wartość, przypisana przez BIEC do września 2026 r., wyniosła 77,3 pkt wobec 78 pkt w sierpniu.

W urzędach pracy blisko 50 tys. ofert
Liczba ofert pracy zgłaszanych przez przedsiębiorców do powiatowych urzędów pracy zwiększyła się z około 35 tys. w sierpniu do blisko 50 tys. we wrześniu. To jeden z trzech czynników, którym BIEC przypisuje poprawę wskaźnika.
Pozostałe to nieznaczny wzrost liczby osób podejmujących pracę po okresie bezrobocia oraz poprawa nastrojów przedsiębiorców w sprawie tworzenia nowych miejsc pracy.
– O żadnym z tych czynników nie można na razie powiedzieć, że wykazuje trwałą tendencję do poprawy – zaznaczają autorzy raportu BIEC.
Firmy mniej pesymistycznie patrzą na zatrudnienie
W październiku poprawiły się opinie kadry menedżerskiej przedsiębiorstw przetwórstwa przemysłowego o zatrudnieniu w najbliższym czasie. Przewaga odsetka odpowiedzi wskazujących na redukcję etatów nad odpowiedziami zapowiadającymi ich wzrost zmniejszyła się z 5 pkt proc. we wrześniu do 2,4 pkt proc.
Więcej wpisów o WRP
Nadal przeważają więc plany ograniczania zatrudnienia, ale różnica jest mniejsza. Według BIEC październikowe opinie były bardziej optymistyczne niż w poprzednich miesiącach tego roku.
– Wzrost zatrudnienia planują przede wszystkim przedsiębiorstwa wytwarzające środki transportu, elektronikę oraz firmy przetwórstwa ropy naftowej i gazu. Redukcji etatów można spodziewać się w przemyśle odzieżowym i meblarskim – wskazuje BIEC.
Po sezonie przybyło rejestracji bezrobotnych
We wrześniu wzrosła liczba osób rejestrujących się jako bezrobotne.
– W rezultacie sezonowego ograniczenia działalności przedsiębiorstw z takich branż jak np. turystyka, przetwórstwo spożywcze, czy rolnictwo, część osób straciła zatrudnienie i trafiła do rejestrów osób bezrobotnych – wyjaśniają autorzy raportu.
Po usunięciu wpływu sezonowości napływ nowych bezrobotnych pozostał na poziomie poprzedniego miesiąca.
Jednocześnie liczba osób przechodzących z bezrobocia do zatrudnienia nieznacznie zwiększyła się wobec sierpnia. Była jednak nieco mniejsza niż rok wcześniej. Oba strumienie pozostają stosunkowo niewielkie na tle danych historycznych. Według BIEC oznacza to ograniczoną dynamikę przepływów na rynku pracy i nie zapowiada większych zmian bezrobocia w najbliższym czasie.
Bezrobocie pozostaje na poziomie 5,8 proc.
Według raportu stopa bezrobocia rejestrowanego nie zmieniła się w ciągu miesiąca i czwarty miesiąc z rzędu wyniosła 5,8 proc.
Jedyną składową WRP wskazującą na możliwość pogorszenia sytuacji była liczba zarejestrowanych bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie pracodawców. Nieznacznie wzrosła zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak i z sytuacją sprzed roku.
BIEC zaznacza przy tym, że od początku 2026 r. liczba takich osób oscyluje wokół 40-43 tys. i należy do najniższych w historii badania prowadzonego od 1993 r.
– Stanowią oni relatywnie niewielką część ogółu zarejestrowanych bezrobotnych – podkreślają autorzy raportu.
O tym, czy ostatnie korzystne sygnały przełożą się na trwalszą poprawę rynku pracy, mają rozstrzygnąć kolejne miesiące.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.