REKLAMA

Fatalne żniwo rekordowych upałów. Lista ofiar robi wrażenie

Dalej myślicie, że zmiany klimatu to jakiś lewacki wymysł, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością? To zerknijcie lepiej na najnowszą analizę naukowców z Imperial College London oraz London School of Hygiene & Tropical Medicinew. Tylko uprzedzam: to bolesna lektura.

upały-badania-europa-smiertelne-zniwo
REKLAMA

Chyba nigdy wcześniej zmiany klimatu nie dały się tak mocno we znaki, jak tego lata w Europie, kiedy masowo w wielu krajach wymazywane były dotychczasowe rekordy temperatur. Słupki rtęci tygodniami potrafiły wskazywać na poziom powyżej 35 st. C, niekiedy przekraczając nawet granicę 40 st. C. Konsekwencją tych bezprecedensowych upałów była m.in. susza, która objawiła się chociażby niskimi stanami rzek, co okazało się także energetycznym wyzwaniem. 

REKLAMA

Jednym z efektów jest też wyjątkowo długa lista ofiar tak gorącej aury. Tak przynajmniej wynika z najnowszego badania naukowców z Imperial College London i London School of Hygiene & Tropical Medicine, które przygląda się pod tym względem 854 obszarom miejskim, zamieszkanym przez ok. 40 proc. populacji w trzydziestu przeanalizowanych krajach. 

Możemy z dużą pewnością stwierdzić, że lato 2026 r. było prawdopodobnie najgorszym w historii pod względem liczby zgonów spowodowanych upałami w znacznej części Europy. Liczby te stanowią dobitne przypomnienie, że coraz gorętsze i bardziej ekstremalne lata mają coraz poważniejszy wpływ na zdrowie publiczne - twierdzi dr Clair Barnes, badaczka zajmująca się ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi i zmianami klimatu w Centre for Environmental Policy przy Imperial College London.

REKLAMA

Mordercza statystyka rekordowych upałów

Z tych badań wynika, że latem tego roku w 27 krajach UE oraz w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii doszło do ponad 50 tys. zgonów spowodowanych upałami. Zdaniem naukowców za około dwie trzecie z nich odpowiadają zmiany klimatu, wynikające przede wszystkim ze spalania paliw kopalnych.

Związek między wyższymi temperaturami a większą liczbą zgonów spowodowanych upałami jest dobrze udokumentowany i statystycznie wiarygodny. Pozwala on na precyzyjne modelowanie i przewidywanie wpływu letnich temperatur na śmiertelność w społecznościach w całej Europie - nie ma cienia wątpliwości dr Garyfallos Konstantinoudis, adiunkt w Grantham Institute przy Imperial College London.

REKLAMA

Tylko w Europie Zachodniej średnia temperatura dla całego lata była o ok. 2,9 st. C wyższa od średniej z lat 1991–2020, a w niektóre dni ta różnica sięgała nawet 12 st. C. Autor badania twierdzą, że prawie jedna trzecia wszystkich zgonów miała miejsce w okresie od 17 czerwca do 1 lipca 2026 r., kiedy to średnie dobowe temperatury w całym regionie przekraczały średnią z lat 1991–2020 o ponad 5 st. C. 

REKLAMA

To lato było kolejnym dramatycznym przypomnieniem, że zmiany klimatu dotyczą nas wszystkich. Problem nie dotyczy już tylko regionów tradycyjnie gorących – także niektóre części Europy Zachodniej i Północnej doświadczają ekstremalnych upałów, co przekłada się na niespotykane dotąd obciążenie dla zdrowia publicznego - komentuje dr Pierre Masselot, adiunkt, statystyk i epidemiolog z London School of Hygiene & Tropical Medicine.

Naukowcy przekonują przy okazji, że rekordowe upały to nie tylko kłopot dla osób starszych. Szacuje się, że latem 2026 r. w analizowanych obszarach miejskich z powodu wysokich temperatur zmarło około 6000 osób poniżej 65. roku życia.

REKLAMA

Musimy zmienić energetykę, przemysł i rolnictwo

Jak wynika z opublikowanych wyników tego badania najwyższy wskaźnik zgonów z powodu bezprecedensowych upałów w tym roku odnotowano na Malcie, we Włoszech i na Węgrzech. Ale największa łączna liczba ofiar wystąpiła we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Niemczech oraz Wielkiej Brytanii. 

A gdzie w tym zestawieniu znalazła się Polska? W naszym kraju rekordowe upały oznaczały w sumie ok. 2,2 tys. zgonów w 68 polskich miastach. Najgorsza sytuacja pod tym względem miała miejsce w Warszawie (303 zgony spowodowane upałami na milion); w Krakowie (159); Łodzi (140) i we Wrocławiu (112).

REKLAMA

Więcej o upałach przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

Prof. Zbigniew Karaczun, ekspert Koalicji Klimatycznej, profesor SGGW, współinicjator i współorganizator wrześniowej Narodowej Debaty o Bezpieczeństwie Klimatycznym, przekonuje, że zmiany klimatu już dziś zagraża zdrowiu i życiu Polek i Polaków. Jego zdaniem to kryzys, który wpływa na nasze bezpieczeństwo zdrowotne, dobrostan i jakość życia.

Nie mamy czasu na odkładanie działań. Politycy powinni o tym pamiętać, gdy zapewniają, że nie mamy się czego obawiać i że na powstrzymanie zmiany klimatu mamy jeszcze czas. Jeśli chcemy chronić nasze dzieci i bliskich, musimy działać już dziś. Musimy zmieniać energetykę, przemysł, rolnictwo i inne sektory gospodarki, aby ograniczać zagrożenie związane ze zmianą klimatu - twierdzi prof. Zbigniew Karaczun.

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA