REKLAMA
  1. bizblog
  2. Prawo
  3. Pieniądze

mBank wymyślił promocję, jak kasować klientów na tysiące złotych. Teraz musi oddać pieniądze

Stopy niskie, nikt nie chce trzymać oszczędności w bankach, więc te kombinują jak mogą, żeby wycisnąć z klientów każdy dodatkowy grosz. I jak pokazuje przykład mBanku, nie zawsze grają fair.

10.05.2021
9:38
mBank
REKLAMA

Dokładnie rok temu UOKiK wszczął postępowanie przeciwko mBankowi, który za wypowiedzenie umowy o kredyt odnawialny zaczął pobierać opłaty.

REKLAMA

Po tym, jak urząd zainteresował się sprawą po skardze jednego z klientów, mBank wycofał się z pomysłu kasowania klientów za wycofanie się z kredytu i obiecał zwrócić niesłusznie pobrane opłaty.

Na zwrot mogą liczyć obecni i byli klienci banku

– zaznacza Urząd w komunikacie.

4,5 tys. za wypowiedzenie kredytu odnawialnego

mBank uznał, że może pobierać opłaty po tym, jak zaczął oferować kredyty odnawialne w wysokości od 500 zł do 150 tys. zł na promocyjnych warunkach, rezygnując pobrania prowizji za ich udzielenie.

Umowa była tak sformułowana, że zastrzegała prowizję za odnowienie limitu po 12 miesiącach. Jak wykazało postępowanie UOKiK, osoba, która chciała uniknąć tej opłaty i rozwiązała umowę przed upływem roku od dnia jej zawarcia, musiała zapłacić innego rodzaju opłatę. Była ona obliczana jako procent od całkowitej kwoty przyznanego limitu – niezależnie od wykorzystanej sumy.

Przykładowo przy wysokości kredytu odnawialnego 150 000 zł opłata z tytułu wcześniejszego rozwiązania umowy mogłaby wynieść nawet 4 485 zł i to zarówno wtedy, kiedy faktycznie konsument wykorzystałby tylko 10 tys. zł, jak i wtedy, gdyby skorzystał ze 120 tys. zł

– wylicza UOKiK.

mBank nie może pobierać takich opłat

Kredyt odnawialny to kredyt na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym stanowi stale dostępną linię kredytową z przeznaczeniem na dowolny cel. Powiększa saldo środków dostępnych na rachunku bankowym.

Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim kredyt odnawialny można wypowiedzieć w każdym momencie bez ponoszenia opłat. Klient banku powinien móc zatem swobodnie decydować o tym, czy chce kontynuować umowę bez obaw o sankcje. W przypadku kredytu odnawialnego w mBanku nie było to możliwe

– podkreśla Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
REKLAMA

Decyzja nie jest prawomocna.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA