Awantura na pół Polski. Albo rząd uderzy pięścią w stół, albo spór Tauron i Rafako rozstrzygnie dopiero sąd
Już wydawało się, że są możliwe dalsze rozmowy między Tauron a Rafako, które być może skończą się jakąś ugodą, kiedy ruszyła kolejna runda wymiany ciosów. Wzajemne roszczenia obu spółek przekraczają już grubo 2 mld zł. Rafako sugeruje czarny PR, a z kolei Tauron w ostatnim oświadczeniu twierdzi, że przyszłość Rafako rozstrzygnie się w ciągu raptem kilku dni. Premier Mateusz Morawiecki jeszcze wierzy w moc sprawczą Ministerstwa Aktywów Państwowych, ale chyba bez postępowania sądowego się nie obędzie.
Między Tauronem a Rafako może jeszcze zapanować pokój. O porozumienie nie będzie łatwo
Było niemal pewne, że spór między Tauron a Rafako skończy się w sądzie. Czarę goryczy przelała nota obciążeniowa na kwotę ponad 1,3 mld zł, jaką wystawiła spółka energetyczna swojemu kontrahentowi. Jest jednak możliwe, że właśnie jesteśmy świadkami niespodziewanego zwrotu w tej sprawie. W trakcie konferencji prasowej Rafako, podczas której zarząd spółki tłumaczył się z zamiaru zawnioskowania o upadłość, przyszła z Tauronu nieoczekiwana wiadomość: chcemy rozmawiać.
Najgorszy finał sporu o elektrownię w Jaworznie. Tauron żąda odszkodowania, Rafako myśli o upadłości
Chociaż blok 910 MW w Elektrowni Jaworzno kosztował jakieś 6 mld zł, to co chwile się psuje i wypada z systemu. Tauron wszystko zwala na głównego wykonawcę, czyli Rafako, i wnosi o zapłatę odszkodowania. Rafako od miesięcy odpiera oskarżenia, teraz jednak niespodziewanie ogłosiło zamiar zawnioskowania o upadłość. I zapowiada, że niebawem też wystawi Tauronowi swój rachunek.
Ekstra kasa dla górników? Rząd kusi ich dychą, ale na stole pieniędzy nie ma!
Już wiadomo, że Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) nie powstanie zgodnie z pierwotnymi planami do końca tego roku. Jak już, to należy jej się spodziewać w pierwszych tygodniach 2023 r. Ale widać jak na dłoni, jakie to będzie trudne zadanie, w którym nie da się wszystkich zadowolić. Jako pierwsi swoją dezaprobatę oficjalnie wyrazili górnicy z Tauron Wydobycie, którzy za przejście bezpośrednio pod skrzydła Skarbu Państwa chcą dodatkowej kasy w postaci 10 tys. zł. Rząd oferuje dziesięć, ale gwarancji lat zatrudnienia. Jak górnicy zareagują na propozycje, w której nie ma w ogóle mowy o pieniądzach?
Rząd zapłaci górnikom za przejście do NABE? Związkowcy z Tauron Wydobycie wystawili rachunek
Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) ma powstać na początku roku i posprząta aktywa węglowe po spółkach energetycznych. Pod jej skrzydła mają trafić też górnicy. Ale to może okazać się wyjątkowo trudnym i przy okazji kosztownym rozwiązaniem. Związkowcy z Tauron Wydobycie chcą bowiem konkretnej kasy za przejście pod bezpośrednie skrzydła Skarbu Państwa. Jak rząd im ulegnie i zapłaci, to stworzy się niebezpieczny precedens.