Nie będzie miliardów dla polskich regionów? Ich utrata byłaby katastrofą
Mowa jest o naprawdę sporych pieniądzach. Przecież w ramach obecnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji pięć polskich regionów otrzyma w sumie 3,8 mld euro, czyli grubo ponad 16 mld zł. Tylko że ta rozpiska finansowa obowiązuje do 2027 r. A co potem? Polska Zielona Sieć przestrzega, żebyśmy za parę lat nie obudzili się z ręką w nocniku.
Samorządy boją się, że nie dostaną z UE milionów na transformację energetyczną. Jest ważny apel
Samorządowcy cały czas boją się, że część pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji przejdzie im koło nosa. Dlatego Polska Zielona Sieć w ich imieniu prosi rząd o pomoc. Chodzi o wsparcie eksperckie, dostęp do informacji, a także wytaczanie niezbędnych zmian legislacyjnych, dzięki którym wydatkowane pieniądze z FST przyniosą oczekiwany efekt.
Polacy słono zapłacą za Turów. Nie myśl, że jak mieszkasz na drugim końcu Polski, to ci się uda
Rząd, a właściwie my wszyscy, mamy kolejny kłopot z kopalnią Turów. Najpierw okazało się, że można tupać nogą ile wlezie, nawet w trakcie konferencji prasowych, ale i tak przyjdzie zapłacić kary nałożone przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Teraz wychodzi na to, że przez węgiel właśnie i brak konkretnego planu odchodzenia od niego, regionowi przepadnie góra pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.
Nowy „sensacyjny” wątek ws. awantury o Turów. Jak Bruksela śmie teraz ścigać Polskę?
Ciągle nie widać końca awantury z Czechami o Turów. Tymczasem okazuje się, że gdyby Bruksela wcześniej sypnęła większym groszem, to może udałoby się tę kopalnię zamknąć przed upływem jej koncesji wydobywczej w 2044 r. Wychodzi więc na to, że całe to zamieszanie jest przez Unię Europejską.
Polskie regiony węglowe czekają na kasę z UE. Niektórym miliardy euro przejdą koło nosa
Terytorialne Plany Sprawiedliwej Transformacji (TPST) polskich regionów węglowych pod lupą Bankwatch Network i Polskiej Zielonej Sieci. Zalecenia mówią o włączeniu się w transformację energetyczną też samych górników i ich rodzin.