Odwoływanie lotów czas start? Ryanairowi i innym liniom może zabraknąć samolotów
Nieprawdopodobne tempo odbudowy ruchu lotniczego na świecie sprawiło, że linie lotnicze mają problem ze stanem floty. Dostawy części się opóźniają, nowe samoloty nie docierają na czas i coraz częściej mówi się, że przewoźnicy będą zmuszeni do ograniczania liczby połączeń. Cięcia w siatkach mogą potencjalnie dotyczyć m.in. Ryanaira i Wizzaira.
Boeing chce być eko. Potentat lotniczy będzie testował nowe technologie, liczy na przełom
Trudno dziś wskazać na dwa modniejsze obecnie trendy niż zrównoważony rozwój i neutralność klimatyczną. O ile jakaś korporacja, firma, czy inny podmiot chce być bardziej postrzegana jako ekologiczna, tym częściej zaczyna wymieniać przez przypadki te dwa zwroty. Swoje trzy, zielone grosze zamierz też dołożyć Boeing. Samolotowy gigant pokazał swój plan na 2023 r. i zapowiada sprawdzenie 19 nowych technologii z wykorzystaniem Boeinga 777 ecoDemonstrator. (Fot. Boeing)
Przypalony Dreamliner wrócił do służby. Szczęśliwie, bo LOT miałby spory zgryz
Boeing 787, który uległ uszkodzeniu w trakcie kręcenia klipu reklamowego, jest już gotowy do eksploatacji. Maszynie groziła dłuższa przerwa – podejrzewano, że doszło do odkształcenia kadłuba. (zdj. poglądowe)
LOT przez przypadek usmażył Dreamlinera. Samolot nie może latać
W środę pisaliśmy o tym, że w wyniku bardzo nietypowego wypadku jeden z Boeingów 787 Dreamliner należących do PLL LOT uległ uszkodzeniu. Biuro prasowe przewoźnika uspokajało, że nic się nie stało. Z naszych informacji wynika, że jest trochę inaczej – maszyna została wycofana z eksploatacji i zostanie poddana wnikliwym oględzinom. Co oznacza, że LOT stracił tymczasowo jeden z kilkunastu swoich najcenniejszych samolotów. (zdj. poglądowe)
LOT przypadkiem usmażył swój samolot. Wpadka przy kręceniu spotu reklamowego
Samolot latający dla PLL LOT uległ lekkiemu uszkodzeniu w trakcie postoju w hangarze. Jak to możliwe? Z naszych informacji wynika, że przyczyną była lekkomyślność ekipy realizującej spot reklamowy. Filmowcy dosłownie przysmażyli lampami filmowymi kadłub jednej z maszyn. (fot: zdjęcie poglądowe)