15 kwietnia to dzień wypłaty. Tego dnia 2 mln Polaków dostanie pieniądze od państwa za nic
Do rozdania jest 521 mln zł dla 2,17 mln osób, co oznacza, że każdy dostanie po 240 zł na głowę. Skąd? Z budżetu państwa. Ale nie bezpośrednio do ręki, ale na swoje konto emerytalne w PPK. Pieniądze powinny wpłynąć od 15 kwietnia, ale nie dostanie ich każdy, kto jest do PPK zapisany. Komu należą się te dodatkowe pieniądze?
Nowe świadczenie wielkim hitem. Rząd nie spodziewał się tylu wniosków
Nowe świadczenie dla seniorów spotkało się z dużo większym zainteresowaniem, niż przewidywał rząd. Już na koniec marca liczba złożonych wniosków wyniosła 636 tys., podczas gdy pierwotne szacunki mówiły o 600 tysiącach do końca okresu składania wniosków, czyli do 31 lipca. Wszystko wskazuje na to, że rząd nie doszacował zainteresowania nowym świadczeniem, a co za tym idzie – kosztów reformy.
Kiedy pierwsze wypłaty trzynastek? ZUS ma dobre wieści emerytów
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotowuje się do wypłaty trzynastej emerytury dla seniorów w kwietniu. Świadczenie w wysokości niemal 1,9 tys. zł brutto w przypadku większości beneficjentów zostanie wypłacone jeszcze przed Wielkanocą. Wypłaty jak zawsze odbywają się automatycznie, czyli nie ma konieczności składania wniosków przez uprawnione osoby.
Wiek emerytalny obniżony do 53 i 58 lat? Specjalne przywileje dla 500 tys. Polaków
Wrócił temat emerytur stażowych. Zwolenniczką tego rozwiązania jest minister pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która wciąga rząd do dyskusji i lada dzień będzie przekonywać ministra finansów. Jeśli przekona, może skończyć się de facto na obniżce wieku emerytalnego z 60 i 65 lat do 53 i 58 lat.
Rewolucja w systemie emerytalnym. Chcą, by składki na trzeci filar wzrosły o 100 proc.
Tym razem nikt wam niczego nie zabierze, tylko dorzuci. A to może fiskus odda trochę podatku, a to może pracodawca co miesiąc zapłaci więcej. Wszystko po to, żeby Polacy na starość nie umierali z głodu. Nie będę tu straszyć podniesieniem wieku emerytalnego, bo na to żaden polityk się nie odważy, ale coś zrobić trzeba wobec perspektywy emerytur, z których prawie nikt nie będzie mógł godnie żyć.