REKLAMA

Rząd bierze się za bony kaucyjne. Mam banalny pomysł, jak przestać wkurzać Polaków

Rząd w końcu wkurzył się na wydawane na różnych zasadach bony kaucyjne i chce to zmienić, wprowadzając do systemu kaucyjnego nowe zasady. Moim zdaniem to nie ma jednak żadnego sensu. Wystarczy, żeby największe sieci handlowe po prostu przestrzegały wcześniej ustalonych zasad.

system-kaucyjny-rzad-chce-naprawic-bon-ktorego-nie-powinno-byc

Chociaż cały czas nie brakuje przeciwników systemu kaucyjnego, dla których przez ten mechanizm czują się śmieciarzami, to ciężar dyskusji przesunął się w kierunku potrzebnych zmian, żeby ten opakowaniowy recykling miał ręce i nogi. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie „Rzeczpospolitej”, prawie co trzeci ankietowany (31,7 proc.) chce rozbudowy recyklomatów. Z kolei 29 proc respondentów opowiedziało się za wygodniejszym sposobem zwrotu pieniędzy za kaucję - w gotówce lub na kartę, bez konieczności realizacji wydanego bonu. Z tymi bonowymi kuponami rząd zresztą chce zrobić porządek. Bo teraz jest tak, że co sklep to inne zasady, głównie dotyczące czasu przez jaki taki kupon jest ważny.

Chcemy ten okres wydłużyć i przede wszystkim ustandaryzować - zapowiedziała Anita Sowińska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska (MKiŚ).

System kaucyjny: bony na tych samych zasadach

Analizy resortu klimatu w tej sprawie mają zakończyć się we wrześniu i wtedy też zapadnie dalsza decyzja w sprawie bonu, który stał się stałym elementem naszego systemu kaucyjnego. MKiŚ przypomina przy tej okazji kolejny raz, że za bon należy się gotówka, a sam kupon nie powinien zmuszać do robienia kolejnych zakupów. 

Jeżeli jest bon kaucyjny i klient życzy sobie zwrotu pieniędzy, to jak najbardziej ma do tego prawo i sklep nie ma prawa odmówić wypłaty pieniędzy - stawia sprawę jasno Sowińska.

Tej bezpośredniej drogi do gotówki, w ramach systemu kaucyjnego, w żaden sposób nie powinna także zakłócać na przykład awaria recyklomatów. W takim przypadku same sklepy muszą odpowiednio reagować.

Klient ma prawo oddać takie opakowanie w sposób ręczny - przypomina Anita Sowińska.

Proponuję inne rozwiązanie: zlikwidować wszystkie kupony

Wygląda więc na to, że system kaucyjny czeka po wakacjach spora ewolucja. W tym czasie przecież ma też zapaść decyzja w sprawie szkła jednorazowego i alkoholowych „małpek”. Dlatego radzę rządowi tę analizę w sprawie bonu kaucyjnego najzwyczajniej w świecie sobie odpuścić i zająć się czymś istotniejszym. 

Tak, te kupony wielu z nas doprowadzają do szewskiej pasji. A że system kaucyjny jest z nami mniej niż rok, to często zdarza nam się o takim bonie po prostu zapomnieć. Mija czas jego realizacji, a pieniądze za kaucję uciekają z naszej kieszeni. 

Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

Ale czy naprawdę z tego względu trzeba kreślić dodatkowe przepisy prawa? Przecież resort klimatu i środowiska wielokrotnie podkreślał, że zwrot za kaucję ma być w formie gotówki. Koniec i kropka. A że sklepy od początku obowiązywania sytemu kaucyjnego wykorzystują go przede wszystkim jako instrument marketingowy? 

Trzeba więc te największe sieci handlowe przycisnąć do ściany i po prostu zażądać, żeby wreszcie zaczęły przestrzegać prawa, również w kontekście systemu kaucyjnego. Wtedy bon kaucyjny zniknie, sklepy zainwestują w recyklomaty przesyłające należność za kaucję bezpośrednio na kartę i będzie po problemie. Trzeba przestrzegać obecnego prawa, a nie tworzyć nowe. To cała filozofia. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.