Nowa geotermia ma niesamowitą moc. Głębokość: 5 km, temperatura: 500 st. C

Do tej pory geotermia miała dwa główne hamulce: głębokość i temperaturę. Nowe odkrycie znosi te ograniczenia.. A to daje zupełnie nowe pole manewru do czerpania energii spod ziemi.

geotermia-amerykanski-startup-nowa-technologia-wiercenia

Quaise Energy, startup geotermalny wydzielony z Massachusetts Institute of Technology (MIT), pozyskał 134 mln dol. w ramach wstępnego zamknięcia rundy finansowania serii B na budowę pierwszej na świecie super gorącej elektrowni geotermalnej. Rundę zorganizowała firma venture capital - Prelude Ventures. Na strategiczne zaangażowanie się w ten projekt zdecydowały się dwie największe, japońskie firmy energetyczne: JERA i Idemitsu.

Wspieraliśmy Quaise od samego początku, ponieważ wierzyliśmy, że dostęp do super gorących skał uwolni geotermię na skalę, jakiej świat nigdy wcześniej nie widział. To, co zespół osiągnął w terenie i to, co obecnie buduje w ramach Projektu Obsidian, potwierdza to przekonanie - przekonuje Mark Cupta, dyrektor zarządzający Prelude Ventures.

Geotermia na głębokości 5 km

Pozyskane w ten sposób pieniądze amerykański startup chce wykorzystać na związany z geotermią Projekt Obsidian, realizowany w środkowym Oregonie. To pierwsza na świecie komercyjna, super gorąca elektrownia geotermalna. Będzie też na dalszy rozwój i komercjalizację milimetrowego systemu wierceń Quaise na głębokościach przekraczających 3 mile, czyli 5 km.

Naszą ambicją jest zasilanie cywilizacji najpotężniejszym źródłem energii na Ziemi. Ta runda finansowania prowadzi nas od technologii sprawdzonej w praktyce do pierwszych komercyjnych przychodów - przekonuje Carlos Araque, dyrektor generalny i prezes Quaise Energy.

Tym samym łączna kwota pozyskanego dotychczas finansowania Quaise to w sumie 230 mln dol. Ten związany z geotermią projekt realizowany jest w Lesie Narodowym Deschutes w Oregonie, czyli jednym z najlepiej zbadanych obszarów geotermalnych w USA. Ma potencjał liczony w gigawatach, pierwszy prąd stąd ma trafić do sieci do 2030 r. To ma zapewnić stabilność energetyczną w regionie Pacyfiku Północno-Zachodniego. 

Technologia wierceń fal milimetrowych ma potencjał, aby uczynić geotermię prawdziwie globalnym źródłem energii bazowej - uważa Takeshi Kodama, dyrektor JERA Ventures i partner zarządzający w JERA.

Wiercenie fal milimetrowych

O co chodzi z tą nową technologią wiercenia? Konwencjonalny sposób polega na wierceniu w oparciu o obrotowe wiertła, ścieranych w twardych skałach. Ale w Quaise Energy wpadli na inny pomysł. Chcą sięgnąć do geotermii dzięki kierowaniu fal milimetrowe o dużej mocy do otworu wiertniczego, w celu ablacji skały. W ten sposób z takiej skały robi się para, co pozwala na wiercenia w formacjach geologicznych zbyt trudnych dla tradycyjnego sprzętu. 

Więcej o geotermii przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Technologie fal opracowano po ponad dekadzie badań w MIT. Umożliwia uzyskanie temperatury skał nawet w przedziale od 300 do 500 st. C. Jak przekonują w Quaise Energy: pozwala to na budowę systemów geotermalnych, które pod względem gęstości mocy dorównują energii z paliw kopalnych i energii jądrowej, a pod względem kosztów energii odnawialnej. 

Technologia fal milimetrowych Quaise ma potencjał, by na nowo zdefiniować możliwości geotermalne – dostęp do ciepła na głębokościach i w temperaturach, które wcześniej były poza zasięgiem - nie ma wątpliwości Kei Honda, dyrektor wykonawczy biura w San Jose i starszy wiceprezes ds. inwestycji korporacyjnych w Idemitsu Americas Holdings Corporation.

Kolejne elementy programu inwestycyjnego, w tym kapitał własny na poziomie projektu i finansowanie dłużne, będą ogłoszone jeszcze w tym roku. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.