Farmy słoneczne wyrosną na hałdach i nieużytkach górniczych. Tak ma być taniej
Likwidacja kopalni też swoje kosztuje. Z wygaszanych wyrobisk trzeba w pierwszej kolejności wypompowywać wodę, żeby podziemnymi korytarzami nie dostała się do innych odkrywek. A na to potrzeba coraz droższej energii. Nic więc dziwnego, że w dobie obecnego kryzysu energetycznego, Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) zaczęła bacznie rozglądać się za tańszym źródłem. I stanęło na energii ze słońca.

REKLAMA