Choć o smogu w powietrzu wiemy już wszystko, o jego akustycznej odmianie wciąż mówi się za mało. Według WHO hałas to drugie co do wielkości zagrożenie środowiskowe w Europie. Wyjaśniamy, dlaczego walka ze smogiem akustycznym we wnętrzach to nie kwestia estetyki, lecz realna bitwa o nasze zdrowie i dobrostan.

Smog akustyczny to nic innego jak zanieczyszczenie hałasem. Mamy z nim do czynienia zarówno na zewnątrz, na ulicach, jak i wewnątrz budynków, szczególnie tam, gdzie jednocześnie przebywa dużo ludzi. O tym, jak zgubny wpływ na ma zdrowie, warto przypomnieć przy okazji Dnia Ziemi.
Wszyscy mówią o powietrzu, czas poznać smog akustyczny
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już w 2011 roku wskazała w swoim raporcie, że hałas stanowi drugie co do wielkości zagrożenie środowiskowe dla zdrowia w Europie, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza.
Jego skutki przekładają się bezpośrednio na zdrowie. Nadmierny, trwający wiele godzin hałas zwiększa ryzyko chorób serca, powoduje problemy z koncentracją, pamięcią, a wieczorem z zasypianiem. Wpływa też na wzrost agresji w zachowaniu, powoduje rozdrażnienie, może być jednym z czynników nasilających depresję.
Smog akustyczny to jednak nie tylko skutki transportu i ruchu publicznego lub hałas, jaki generują budowy czy zakłady przemysłowe. Większość doby ludzie i tak spędzają we wnętrzach budynków, a tam wcale nie jest lepiej.
Od lat pracujemy ze świadomymi architektami, którzy rozumieją konieczność planowania przyjaznej dla zdrowia akustyki. Coraz częściej rozumieją to również inwestorzy, także z sektora publicznego, którzy odpowiadają za budowę szkół, obiektów służby zdrowia czy dworców. Ale w powszechnej opinii o hałasie i jego negatywnych skutkach jest cisza – mówi architekt Anna Baczkowska z KnaufCeiling Solutions.
W jej ocenie komfort akustyczny należy się każdemu, nie tylko w biurach, szpitalach czy teatrach. Również najbardziej dynamiczne i głośne przestrzenie, takie jak restauracje, hotele czy hale lotniskowe, powinny wspierać dobrostan użytkowników.
Nie chodzi wyłącznie o estetykę wnętrz, lecz także o świadome kształtowanie warunków akustycznych, które sprzyjają wyraźnej komunikacji i umożliwiają prowadzenie rozmów bez konieczności podnoszenia głosu – zaznacza Anna Baczkowska.
Najtrudniej wyeliminować nadmierny hałas w miejscach, w których przez całą dobę przebywa ogromna liczba ludzi, a ich charakter z założenia sprzyja wysokiemu poziomowi dźwięku, jak na przykład dworce kolejowe.
W krajach Europy Zachodniej od lat stawia się na wyposażenie tych przestrzeni w rozwiązania pochłaniające hałas. Na stacji Paddington w Londynie zamontowano metalowe panele poziome oraz pionowe METAL Baffle z wkładami akustycznymi.
Z kolei na dworcu w Zurichu, który jest jednym z najbardziej ruchliwych dworców kolejowych w Europie, w ciągach komunikacyjnych nad głowami pasażerów zainstalowano mikroperforowane sufity metalowe z wkładem akustycznym.
Biały kolor pomaga doświetlić wnętrza, co przekłada się na mniejsze zużycie energii elektrycznej, a same sufity są przyjazne środowisku, ponieważ cała linia metalowych paneli ma certyfikację Cradle to Cradle, słynne C2C, najbardziej zaawansowany rodzaj certyfikacji produkcji w obiegu zamkniętym – wyjaśnia Anna Baczkowska z KnaufCeiling Solutions.
Więcej wiadomości na temat zdrowia można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Dlaczego po zakupach czujesz wyczerpanie
Choć z definicji za smog akustyczny odpowiada działalność człowieka, to sam hałas generuje nie tylko jego zmasowana obecność w jednym miejscu czy praca, ale też martwe urządzenia, jak choćby systemy wentylacji czy klimatyzacji w budynkach. Stanowią oś praktycznie każdego dużego biurowca, uczelni, urzędu. Te wszystkie urządzenia pracują w tle, słyszy je nasz organizm.
Choć zazwyczaj reagujemy jedynie na to, co widzimy, a odbiór wnętrz skupia się na wystroju, to co niezauważalne dla oka nie przyciąga naszego skupienia. To błąd, bo hałas i nadmierny pogłos utrudniają pracę i naukę. Dlatego wyeliminowanie smogu akustycznego tak ważne jest w biurach czy obiektach edukacji. Akustyka i design się nie wykluczają – podkreśla Anna Baczkowska.
I jak zaznacza firma, podobnie jak inni producenci materiałów do wnętrz, ma w swojej ofercie tak szeroki wybór rozwiązań, że można pogodzić i przyjazność dla środowiska, i ludzi, a jednocześnie kreować piękne wnętrza.
Multimateriałowość, którą oferujemy to setki pomysłów na akustyczny, designerski sufit czy okładziny ścienne. Mamy klasyczne panele mineralne, metalowe, ale też z wełny drzewnej, w każdym kształcie, włącznie z tzw. wyspami, które można szybko doinstalować w już urządzonych pomieszczeniach – mówi Anna Baczkowska.
W brytyjskim uniwersytecie Royal Holloway w Londynie, architekci z pracowni Associated Architects, w ramach rozbudowy biblioteki zdecydowali się na instalację białych sufitów, by nowa część nie przytłaczała designem głównego gmachu, historycznego budynku Founders Building z 1881 roku, wpisanego na listę zabytków.
Dowolność wyboru materiału czy kolorystyki sprawia, że sufit może być elementem dekoracyjnym także w segmencie retail. Jak wiele osób zauważa, duże sklepy czy centra handlowe potrafią przytłaczać hałasem. Zbyt głośna muzyka w wielu sklepach sieciowych bywa dla klientów prawdziwym koszmarem. Często pierwszym krokiem, by ograniczyć smog akustyczny wystarczy ściszyć głośniki.
Sufity akustyczne w formie pionowych Baffli czy gładkich metalowych paneli połączonych z oświetleniem jak w paryskim butiku L'Exception pomagają skutecznie rozbijać pogłos – zapewnia Anna Baczkowska.
Smog akustyczny działa na organizm podstępnie, często przestajemy go świadomie zauważać, ale nasze ciało nadal na niego reaguje. Dokładnie zaobserwować można to w miejscach aktywności sportowej jak hale czy baseny oraz wszędzie tam, gdzie spotykamy się w ramach relaksu i kontaktów towarzyskich: w hotelach, restauracjach czy kawiarniach.
Zajęci rozmową lub zmaganiem sportowym nie zwracamy uwagi na hałas rozmów, odbijanie się dźwięków od twardych powierzchni wnętrz: ścian i podłóg. Po jakimś czasie czujemy się wyczerpani i jest to zmęczenie nie tylko sportem czy spotkaniem, ale właśnie też tłem akustycznym.
Restauracja w Hotelu Jakarta w Amsterdamie zapewnia przyjazną akustykę także dzięki zainstalowaniu na suficie gładkiego sufitu Eleganza, o doskonałych parametrach pochłaniania dźwięku na poziomie 0,95 αw i 0,95 NRC. Budynek jest jednym z najbardziej ekologicznych w całej Holandii, wyróżnia go też prawdziwa dżungla w lobby hotelowym z setkami roślin, drzew i krzewów.
W Liceum Ogólnokształcącym nr 163 w Warszawie do wnętrz także wprowadzono drewniane, naturalne elementy, i też dbają tu one o słuch użytkowników. Na hali sportowej, gdzie pogłos jest bardzo duży, pod stropem zamontowano wykonane z wełny drzewnej panele akustyczne Heradesign. Mają skalę pochłaniania dźwięku na wysokim poziomie 0,80 αw i 0,80 NRC, a dodatkowo są odporne na uderzenia.
Dzień Ziemi powinien przypominać, że choć człowiek wpływa destrukcyjnie na planetę, to przecież jest jej częścią. Albert Einstein apelował kiedyś, żeby patrzyć się głęboko, głęboko w przyrodę, a wtedy wszystko lepiej się zrozumie.
Tak samo powinniśmy robić z samopoczuciem, im lepiej będziemy rozumieć swój stan, tym więcej wymagać będziemy od inwestorów budynków, firm wyposażających przestrzenie, w których żyjemy i w końcu tych, którzy stanową prawo, by ustanawiając przepisy, pamiętali o planecie, ale i o dobrostanie ludzi – podsumowuje Anna Baczkowska z KnaufCeiling Solutions.



















