Mos Health łączy asystenta AI z autorskimi suplementami i celuje w korporacyjny. Za projektem stoją zaprawieni w bojach polscy przedsiębiorcy.

Statystyki są bezlitosne: tylko co czwarty dorosły Amerykanin jest wystarczająco aktywny fizycznie, większość diet kończy się fiaskiem po kilku miesiącach, a góra dobrych postanowień topnieje szybciej niż śnieg w marcu. Problem nie leży w braku chęci - leży w braku narzędzi, które faktycznie pomagają przekuć intencje w działanie.
Właśnie dlatego powstał Mos Health - polsko-amerykański startup, który właśnie zamknął rundę pre-seed wartą 1,1 mln dolarów. Przewodził jej SMOK Ventures i Movens Capital, a dołączyli do nich aniołowie biznesu: Tomasz i Piotr Karwatka.
Rozwiązanie Mos Health składa się z dwóch połączonych elementów. Pierwszy to aplikacja z asystentem AI, która analizuje cele zdrowotne, sen, dietę, wyniki badań i dane z urządzeń (jak np. smartwatch), żeby tworzyć spersonalizowany obraz naszego zdrowotne. Drugi - autorskie suplementy produkowane we współpracy z partnerem w USA, dobrane konkretnie pod potrzeby użytkownika.
Platforma dla zdrowia jako benefit dla pracowników
To pracodawcy mają płacić za dostęp swoich zespołów do platformy i suplementów.
Większość dnia spędzamy w pracy i to tam najłatwiej wprowadzić zmiany w stylu życia, które zostaną z nami na stałe - tłumaczy Paweł Chrzan, współzałożyciel Mos Health i co-founder Wellbee.
Za projektem stoi też Patrycja Brzozowska, która jako członkini zespołu założycielskiego Wellbee odpowiadała za rozwój operacji i procesów biznesowych. Teraz jako CEO Mos Health realizuje własną wizję - rozwiązanie problemu, który sama znała z autopsji.
Przez lata próbowałam żyć zdrowiej: zmieniałam dietę, trenowałam, kupowałam suplementy, ale trudno było mi utrzymać rutynę i zobaczyć efekty. Zrozumiałam, że brakuje narzędzia, które faktycznie prowadzi użytkownika krok po kroku - przyznaje Brzozowska.
Wspierają ją wspomniani Paweł Chrzan oraz Paweł Sobkowiak, były CTO Booksy. Do tego dochodzi Misa Beach, wcześniej związana z OpenAI, która odpowiada za rozwój komercyjny, oraz dr Oliver Zolman - ekspert w dziedzinie longevity i współtwórca Blueprint Protocol, jednego z najbardziej zaawansowanych protokołów optymalizacji zdrowia stworzonych z Bryanem Johnsonem.

Dlaczego akurat teraz? Dlaczego akurat USA?
Amerykańskie firmy technologiczne przechodzą przez falę zwolnień i cięć kosztów. Czy to najlepszy czas, żeby przekonywać HR-y do inwestycji w suplementy?
Właśnie dlatego, że konkurencja o najlepsze talenty nigdy nie była większa. To nie jest kolejny feel-good benefit. To system, który pomaga ludziom faktycznie być zdrowszymi oraz lepiej performować, zatem daje bardzo szybki zwrot z inwestycji - odpowiada Brzozowska.
Startup już podpisał pierwsze listy intencyjne ze startupami technologicznymi z Doliny krzemowej i prowadzi rozmowy z kolejnymi firmami. Strategia jest jasna: najpierw dopracować produkt z pierwszymi klientami, potem ruszyć na szeroki rynek.
Zaczynamy od USA, bo to rynek, na którym nowe rozwiązania związane ze zdrowiem dużo szybciej trafiają do firm i użytkowników - dodaje Chrzan.
Biohacking dla normalnych ludzi
Czy mamy tu do czynienia z kolejną modą na ekstremalne metody longevity w stylu Bryana Johnsona, który śpi w specjalnych warunkach i poddaje się dziesiątkom procedur dziennie? Nie do końca. Brzozowska dystansuje się od tego podejścia:
Budujemy Mos dla osób takich jak ja, które chcą o siebie dbać, ale niekoniecznie chcą spędzać godziny nad analizowaniem badań. Biohackerskie i naukowe insighty przekazujemy w sposób przystępny, spersonalizowany i zrozumiały - wyjaśnia.
Jej filozofia to bardziej “dobre starzenie się” zamiast biohackingu. Chodzi o korzystanie z życia dziś, jednocześnie inwestując w dłuższe życie w zdrowiu.
Łączą software z fizycznym produktem
Model łączący software z fizycznym produktem to operacyjne wyzwanie, zwłaszcza na tak wczesnym etapie. Produkcja autorskich suplementów w USA, zamiast korzystania z gotowych rozwiązań, może być kosztowna.
Chrzan jednak tłumaczy, że długoterminowo marża będzie determinowana przez całą platformę, której centralnym punktem jest "mózg AI".
Nie znaleźliśmy w pełni satysfakcjonujących nas produktów więc opracowaliśmy swoje. Docelowo będziemy też częściowo korzystać ze sprawdzonych produktów zewnętrznych - wyjaśnia.
A co jeśli AI zasugeruje suplementację, która wejdzie w interakcję z lekami przyjmowanymi przez pracownika?
Każda z naszych substancji ma listę potencjalnych interakcji z lekami, innymi suplementami, problemami zdrowotnymi czy stylem życia. Nasz system ma o nich ogromną wiedzę, która jest przekazywana użytkownikowi - zapewnia Chrzan.
Inwestorzy są przekonani, że stawiają na właściwego konia.
Kiedy tylko usłyszałem, że Patrycja z Pawłem tworzą nowy startup, od razu wiedziałem, że będzie to coś interesującego. Seryjni przedsiębiorcy po exicie w Polsce z ambicjami na znacznie większy sukces na rynku globalnym - to dokładnie ten typ zespołu, w który w SMOK-u lubimy inwestować - mówi Borys Musielak, Partner w SMOK Ventures.
Łukasz Lewandowski z Movens Capital dodaje:
Mos Health nie jest ani kolejną aplikacją wellness, ani marką suplementów. Tworzy nową kategorię. Porządkuje ogromny, ale chaotyczny rynek suplementów, przenosząc go do modelu benefitów pracowniczych.
Teraz zespół ma kapitał, aby sprawdzić swoją wizję w praktyce.







































