Cała Polska grzmi, że Wersow zarabia aż 50 tysi miesięcznie. Wiem, co zrobić, żeby nie zarabiała
Internauci oburzają się, że dziewczyna Friza i członkini Ekipy kosi 50 tys. zł miesięcznie. I to z samego YouTube’a, bo ogólnie zarabia z pewnością dużo więcej. Przejrzałem całą litanię tradycyjnych narzekań na niezasłużone pieniążki, które wpadają do kieszeni Weroniki Sowy i mam jedną radę: może po prostu sami sprawcie, by było ich mniej. (fot: Instagram/Wersow)
Friza wysłać pod przymusem do szkoły, a dla Maty figa z makiem zamiast McDonalda
Friza odesłaliby w niebyt za epatowanie bogactwem, Maffashion ubrali w worek pokutny, a Mata o własnym zestawie w McDonaldzie mógłby tylko pomarzyć. Mniej więcej tak wyglądałby świat polskich influencerów, gdyby o jej losach mogła decydować Komunistyczna Partia Chin.
Skarbówka ściga youtuberów. Zarobiłeś kiedyś na filmikach i nie zapłaciłeś podatku? To zapłacisz
Wrzucałeś filmiki na YouTube i dostawałeś za to jakieś pieniądze, zanim Google zaostrzył zasady monetyzacji treści i pozbawił zarobku większość nieprofesjonalnych twórców? Możesz się spodziewać listu z urzędu skarbowego z żądaniem zapłaty zaległego podatku i to z odsetkami, o ile sprawa się nie przedawniła.
Friz i Ekipa chcą być jak CD Projekt. Nie, to nie jest ich nowy żart
Wśród polskich youtuberów jest odpowiednikiem Leo Messiego. Ale bez konkurencji Cristiano Ronaldo. Karol Wiśniewski gra w innej celebryckiej lidze niż pozostali. Teraz chce przekuć swoją popularność w ściśle biznesowy projekt i zapowiada marsz na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie.