Nauka zdalna? Polacy mają wyrobione zdanie na jej temat
Chociaż Polacy często korzystają z kursów online, to nie do końca przekonani są, czy ta forma edukacji sprawdziłaby się w szkołach. W badaniu ClickMeeting 62 proc. badanych wskazuje, że nie są one w stanie zastąpić tradycyjnych lekcji. Natomiast blisko połowa jest zdania, że dobrze zorganizowana nauka zdalna może być tak samo efektywna, jak stacjonarna. Za to co 4. respondent dopuszcza korzystanie w szkołach ze smartfonów do celów naukowych. A wy co o tym myślicie w obliczu możliwości powrotu pandemii i nauki zdalnej?
Nauka w 100 proc. zdalna, szkoły zamknięte. Jak wam się podoba ten pomysł?
Polacy przyzwyczaili się już do nowych form nauczania – nauki online i korzystania z aplikacji, ponieważ po pandemii stały się one codziennością wielu szkół oraz domów. Z najnowszego badania przeprowadzonego przez ClickMeeting wynika, że 47 proc. osób uważa, że korepetycje oraz zajęcia edukacyjne online, mogą być równie skuteczne, jak te prowadzone stacjonarnie. Jedynie 5 proc. chciałoby, aby nauka zdalna w pełni zastąpiła tą tradycyjną. A wy, za jaką formą nauczania jesteście?
Nauka zdalna. Rząd podjął decyzję o zamknięciu szkół w całej Polsce
W przeciągu nawet kilku-, kilkunastu godzin zapadnie decyzja przywracająca naukę zdalną w polskich szkołach – pisaliśmy rano, ale to już nieaktualne. Ministerstwo Edukacji i Nauki podjęło po południu decyzję o wprowadzeniu od czwartku nauki zdalnej we wszystkich szkołach podstawowych dla uczniów klas V-VIII. Nauka zdalna zaczyna obowiązywać od czwartku 27 stycznia uczniów klas V-VIII oraz szkół ponadpodstawowych. Rząd bardzo nie chciał odwoływać lekcji w szkołach, ale szalejący omikron nie dał politykom wyboru. Rząd rozważał pozostawienie na nauce stacjonarnej tylko najmłodszych uczniów z klas I-III, ale ostatecznie zdecydował, że obejmie też klasy IV.
Minister Przemysław Czarnek doprowadził do tragedii. Nie w szkołach, w całej Polsce
Nieważne, co opowiada minister edukacji Przemysław Czarnek. Lekarze nie mają wątpliwości, że dopingiem dla czwartej fali pandemii były otwarte i kompletnie nieprzygotowane na pandemię szkoły. Z tego wynika prosty wniosek, że to właśnie szef resortu edukacji swoim oślim uporem i arogancją doprowadził do tego, że przez covid dziennie umiera 600 osób.
Koniec nauki stacjonarnej. Pamiętacie, jaki warunek postawił minister? Brakuje naprawdę niewiele
Wiecie, że sytuacja pandemiczna jest obecnie gorsza niż rok temu o tej samej porze? Jakby tego było mało, nauka zdalna wprowadzona już była wtedy we wszystkich szkołach. Wkrótce możemy mieć powtórkę tego scenariusza, właściwie rodzice powinni się na to już szykować.