O'Leary: mamy gdzieś Omikrona. Ryanair nie odwoła ani jednego lotu
Szef Grupy Ryanair znów staje okoniem, krytykując panikę, jaka wybuchła na świecie po zidentyfikowaniu nowego modelu koronawirusa. Podczas gdy część państw zamknęła swoje granice dla podróżnych z południowej Afryki, Michael O’Leary deklaruje: Nie odwołujemy żadnych lotów. (fot: World Travel & Tourism Council/flickr.com/CC BY 2.0)
Ryanair dowalił polskiemu rządowi. Z łąki w Baranowie przecież nie polecisz, za to z Modlina już od 70 zł
Ryanair szaleje. Ostatnio non stop przecieram oczy ze zdumienia. Najpierw, gdy O’Leary bez pardonu zaatakował Centralny Port Komunikacyjny. A potem, kiedy CPK postanowił mu odpowiedzieć. Bo to drugie to woda na młyn i wspaniały prezent dla Ryanaira. Budowniczy polskiego megalotniska stali się chyba przypadkowo najlepszymi PR-owcami lowcostu.
Ryanair już nie chce Boeingów 737 Max. O'Leary: teraz rozumiem czemu wasi klienci wolą Airbusa
Michael O’Leary wie, co powiedzieć, żeby zapiekło. Ryanair długimi miesiącami negocjował ogromne zamówienie na nowe Boeingi 737 Max, a Irlandczyk nie mógł się ich nachwalić. I nagle stwierdził: to dla nas za drogo, już wiem, czemu uciekają od was klienci. (fot: World Travel & Tourism Council/flickr.com/CC BY 2.0)
Ryanair ujawni, jak biura podróży skubią klientów. Turyści wnerwią się nie na żarty
Wojna irlandzkiego lowcostu z internetowymi biurami podróży wkroczyła na nowy poziom. Szefostwo Ryanaira zżyma się, że pośrednicy skanują ich oferty, wystawiają na stronach, dorzucają prowizję, a nieświadomi niczego pasażerowie przepłacają za bilety.
PPL zdradziły nam, jak uratować Modlin. Szef Ryanaira dostanie zawału
Michael O’Leary nie należy do najbardziej rozrzutnych. Wie o tym każdy, kto kiedykolwiek wsiadł na pokład Ryanaira. Tym razem butny Irlandczyk będzie musiał jednak sięgnąć głęboko do kieszeni. W innym wypadku Państwowe Porty Lotnicze zamkną mu jego ulubione polskie lotnisko.