Kulczyk zaczął przymusowy wykup akcji Ciechu. Spółka zniknęła z GPW
Kontrolowana przez Sebastiana Kulczyka spółka KI Chemistry rozpoczęła przymusowy wykup ostatnich akcji Ciechu, które są w rękach innych udziałowców. Trwający od wiosny dobrowolny skup akcji już się skończył i teraz pozostałe akcje zostaną skupione przymusowo. Cała operacja ma zostać zamknięta do 17 listopada i wtedy ta strategiczna spółka chemiczna znajdzie się w całości własnością imperium biznesowego Sebastiana Kulczyka, znikając z giełdy.
Kulczyk próbuje ściągnąć z giełdy Grupę Ciech. Ma jednak trudności
Podwyższenie ceny w wezwaniu na Ciech z 49 zł do 54,25 zł za akcję oraz wydłużenie terminu zapisów do sprzedaży akcji do 17 kwietnia. Takie zmiany w imieniu KI Investments podało pośredniczące w transakcji Santander Biuro Maklerskie. Oferta ta ma być ostateczna, ale powstaje nieodparte wrażenie, że wehikuł inwestycyjny Sebastiana Kulczyka ma pewne trudności ze zdjęciem spółki chemicznej z giełdy. Fot. mat. pras. Kulczyk Investments
Ponad 4 mln zł w niecałe 3 godziny. Konopie robią w Polsce furorę
Tym razem nie było żadnego rekordu. Ale i tak w dwie godziny i pięćdziesiąt minut udało się zebrać założoną kwotę, czyli 4,5 mln zł. Maciej Kowalski, szef Kombinatu Konopnego, w rozmowie z Bizblog.pl przekonuje, że i tak ma powody do zadowolenia. Bo przy tej okazji w ich kierunku zaczęli wreszcie patrzeć też najpoważniejsi inwestorzy. To dobrze prognozuje przed pojawieniem się Kombinatu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Ale najpierw NewConnect.
Nie uwierzycie, kto ograł Rafała Zaorskiego. Słynny spekulant giełdowy wtopił właśnie 5 mln zł
Jeżeli Rafała Zaorskiego określa się często mianem króla polskich spekulantów, to jak nazwać teraz Jacka Sasina? Zaorski często ma rację, gdy zakłada się z rynkiem, ale tym razem dał się wyprowadzić w pole. Jak sam przyznaje, nie spodziewał się, że polski rząd ogłosi wprowadzenie podatku od zysków nadzwyczajnych, ściągając tym samym na dno indeks WIG20. (Fot: Radek Świątkowski)
Widzieliście, co się dzieje z CD Projektem? Przed wiedźminami chyba ryzykowny skok na główkę
Eksperci coraz gorzej wyceniają wartość lidera polskiego gamedevu. W środę rano akcje CD Projektu traciły 3 proc., ale analitycy zaczynają przebąkują, że 100 zł za walor „wiedźminów” to żadna okazja. Ba, może to nawet zbyt dużo. Nad polską spółką krąży coraz więcej sępów, mających nadzieje, że twórcy „Cyberpunka” runą w przepaść.