Trump fatalnie przestrzelił. Mierzył w Chińczyków, ale oberwali Amerykanie
Warte setki miliardów dolarów „taryfy Trumpa” miały uderzyć w chińską gospodarkę, ale odbiją się na amerykańskich importerach i zwykłych obywatelach. Analitycy przewidują, że przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci od 500 do 1,7 tys. dol. rocznie więcej. Właśnie przez karne cła nałożone przez prezydenta USA na Państwo Środka.
Wojna handlowa z Chinami to za mało. Trump wycelował działa w Unię Europejską
Prezydent USA tak bardzo w drodze po reelekcje chce udowodnić, że dba o interesy Amerykanów, że blisko jest wywołania kolejnej wojny handlowe. Po trwających już miesiące sporach z Pekinem przyszedł czas na atak na Brukselę. Ale Unia Europejska, jak Chiny, może oddać i wtedy możemy zobaczyć, że król USA jest nagi.
Ten gest Chin pokazuje, że w stosunkach z USA doszło do odwilży
Mam nadzieję, że obie strony będą się nadal spotykać w połowie drogi i podejmować konkretne działania w celu stworzenia sprzyjających warunków do negocjacji – dodał.
Chytry plan Trumpa nie wypalił? Niektóre firmy w Chinach kpią sobie z sankcji i liczą rosnące zyski
Sankcje wprowadzone przez Amerykanów i wojna handlowa, która rozgorzała, sprawiły, że wiele chińskich firm popadło w finansowe tarapaty, tracąc rynki zbytu zbytu lub tanich podwykonawców. Niektóre jednak w nieoczekiwany sposób wymyśliły się na nowo i teraz tryumfują.
Donald Trump dorzucił Chińczykom kolejne cła. To już 1000 dol. mniej w kieszeniach Amerykanów rocznie
Nie chcemy być sługami Chińczyków. Chodzi o amerykańską wolność – powiedział dziennikarzom Donald Trump, powołując się przy tym na opinię ekonomisty Petera Moriciego. W niedzielę USA zaczęły nakładać cła między innymi na obuwie, bezprzewodowe słuchawki i inteligentne głośniki.