REKLAMA

Prawie cztery osoby co godzinę. Takie żniwo zbiera smog w Polsce

Smog w Polsce co roku statystycznie odpowiada za 32 tys. przedwczesne zgony. I nic się w tym względzie nie zmienia od lat. Co gorsza: jedyny, ogólnopolski instrument wycelowany w lepszą jakość powietrza, czyli program Czyste Powietrze właśnie zalicza najgorszy rok w swojej historii.

smog-nie-przestaje-regularnie-zabijac-polakow
REKLAMA

Jak najlepiej wyznaczyć w Polsce start sezonu grzewczego? Wystarczy wyłapać moment, w którym w naszym kraju wyraźnie pogarsza się jakość powietrza. To jednoznaczny sygnał, że zrobiło się chłodniej i w ruch poszły wszystkie stare piece i kotły, trując dymem dookoła. I właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia teraz, kiedy ewidentnie smog wyruszył na zimowe polowanie. Na przykład w Suwałkach 2 listopada dopuszczalne stężenie pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone było o 836 proc. (126 µg/m sześc.), a to dla pyłów PM10 - o 404 proc. (182 µg/m sześc.). 

REKLAMA

W gminie Sława (województwo lubuskie) normy dla pyłów PM2.5 przekroczone były o 1032 proc. (155 µg/m sześc.), a dla pyłów PM10 - o 385 proc. (173 µg/m sześc.). I jeszcze jeden przykład: Brzeziny (województwo łódzkie) z przekroczeniem norm o 637 proc. (96 µg/m sześc.) dla PM2,5 i o 270 proc. (122 µg/m sześc.) dla PM10. 

Nie będzie dobrej jakości powietrza w tym kraju. Bez zmiany Ministerstwa Klimatu i Środowiska i podległych mu podmiotów. Beznadzieja trwa - komentuje SMOG N.E.W.S. w serwisie X.

REKLAMA

Smog bardzo regularnie zabija Polaków

Z taką sytuacją mamy w Polsce do czynienia od lat. Przez cały rok jakość powietrza w naszym kraju pozostawia wiele do życzenia, ale chłodniejsza aura za każdym razem oznacza smog. A ten nie ogranicza się jedynie do słabej widoczności i gęstego dymu w powietrzu. Jak wynika z raportu „Analiza skutków zdrowotnych zanieczyszczeń powietrza w Polsce” to też, a raczej przede wszystkim, wyjątkowo skuteczny zabójca. 

Łącznie w całym kraju liczba przedwczesnych zgonów przypisana długookresowemu narażeniu na pył zawieszony PM2.5 (stężenie średnie roczne) przekraczającym zalecany przez WHO poziom wynoszący 5 µg/m sześc. sięga niemal 32 tys. rocznie - czytamy w tym opracowaniu.

REKLAMA

Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO): główne zdrowotne skutki narażenia na zanieczyszczenie powietrza to choroby układu krążenia i układu oddechowego oraz rak płuca. Autorzy raportu przekonują, że oszacowany średni dla Polski udział pacjentów powodowanych smogiem waha się od 10 proc. w przypadku zawału serca do 21 proc. w przypadku astmy u dzieci.

REKLAMA

Ten raport nie pozostawia złudzeń: smog zabija i pozbawia zdrowia w całym kraju. Pamiętajmy: mówimy o osobach, które zmarły przedwcześnie dlatego, że na ich terenie nie zadbano o czyste powietrze. 32 tys. zgonów to miasto wielkości Żywca, Augustowa czy Bochni, które „znika” z mapy każdego roku - komentuje Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Śląskie z najgorszym powietrzem w kraju

A jak smog oddziałuje na nasze zdrowie przy podziale na poszczególne województwa? Tutaj bezsprzecznie przewodzi województwo śląskie. W przypadku przedwczesnych zgonów jest ich co roku blisko 6 tys. (19 proc.). Na drugim miejscu sklasyfikowano Mazowsze z 4499 (14 proc.) przedwczesnymi zgonami wywołanymi przez smog co roku. Ostatnie miejsce na tym niechlubnym podium przypadło w udziale Małopolsce: 3044 przedwczesnych zgonów (9 proc.).

REKLAMA

Więcej o smog przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

Raport wylicza, że liczba pacjentów leczonych na skutek narażenia na pył, liczona odrębnie w Podstawowej Opiece Zdrowotnej, ambulatorium i leczeniu szpitalnym, to kolejne ponad 750 tys. przypadków rocznie. Tutaj też przoduje województwo śląskie z ponad 122 tys. tego typu przypadków (16 proc.). Na drugim miejscu pod tym względem jest województwo mazowieckie: ok. 100 tys. pacjentów (13 proc.), a na trzecim - województwo wielkopolskie: 85883. 

Generalnie, w województwach o gorszej jakości powietrza, jak np. w śląskim czy małopolskim, udział „smogowych” pacjentów z reguły jest wyższy w ogólnej liczbie leczonych przypadków - podpowiada raport.

REKLAMA

Najgorszy rok w historii programu Czyste Powietrze

Smog w Polsce ma się coraz lepiej też przez to, że Polacy ciągle nie odzyskali zaufania do programu Czyste Powietrze. Ten jest z nami od września 2018 r., ale to obecne 12 miesięcy będą najgorsze w jego historii. Dość powiedzieć, że w najlepszych latach tego systemu dopłat tygodniowo składanych wniosków potrafiło być nawet 8 tys., a w tym roku tylko trzy razy udało się w tym względzie pokonać skromną granicę 1000 wniosków.

Ostatni wynik za okres od 10 do 16 października to raptem 810 złożonych wniosków. Jak wskazuje Barometr Czystego Powietrza od Polskiego Alarmu Smogowego: do sierpnia br. w sumie tych wniosków było 26844. Do tej pory zaś najgorszy roczny wynik (nie licząc 3,5 miesiąca funkcjonowania Czystego Powietrza w 2018 r.) pochodzi z 2025 r. i wynosi 54792 wniosków. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA