Kraków wrócił do światowej czołówki. Polskie miasta znów toną w smogu
Smog w tym roku będzie nas dusił na potęgę. Już teraz normy dla pyłów zawieszonych bywają przekroczone o 1000 proc. A przecież to dopiero początek chłodniejszej części roku.

Z dziennikarskiego obowiązku każdego dnia zerkam na zestawienie najbardziej zanieczyszczonych dużych miast na świecie, który prowadzi szwajcarska firmę IQAir. I cieszyło mnie, że od miesięcy nie widywałem tam ani razu polskiej flagi. Ale ta radość właśnie się skończyła i smog wrócił w pełnej krasie. W pierwszy piątek listopada, przed godz. 8 rano, na 23. miejscu (biorąc pod uwagę cały świat) sklasyfikowano Kraków. Biorąc zaś pod uwagę tylko większe miasta z Europy, stolicę Małopolski wyprzedzał wtedy tylko holenderski Rotterdam.
Przed godz. 9 Kraków wspiął się na 21 miejsce, ale wyprzedziła go Praga na 19. miejscu, Rotterdam wtedy zajmował 10. lokatę. Z kolei przed godz. 11 Kraków był już na 18. miejscu, Praga na 11., a Rotterdam na 7. Niestety, wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że w trakcie tego sezonu grzewczego biało-czerwone miasta będą częstym gościem w tym zestawieniu dotyczącym smogu i jakości powietrza.
Smog w Polsce. Normy znowu przekroczone o ponad 1000 proc.
Niestety, smog i pogarszająca się z dnia na dzień jakość powietrza nie dotyczy wyłącznie największych miast w Polsce. Oddycha nam się coraz trudniej w całym kraju. Żeby się o tym przekonać wystarczy przejrzeć doniesienia SMOG N.E.W.S. w serwisie X. Na przykład w bijącej co rok smogowe rekordy Nowej Rudzie (woj. dolnośląskie) 5 listopada przekroczenie pyłów zawieszonych PM2.5 było na poziomie 1130 proc. (170 µg/m sześc.), a w przypadku pyłów PM10 - o 462 proc. (208 µg/m sześc.).
Tego samego dnia w Rzeszowie normy dla pyłów PM2.5 przekroczone były o 782 proc. (118 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 310 proc. (140 µg/m sześc.). Z kolei w gminie Jarosław (woj. podkarpackie) zanieczyszczenie powietrza w przypadków pyłów PM2.5 było na poziomie 788 proc. (119 µg/m sześc.), a dla pyłów PM10 - na poziomie 302 proc. (136 µg/m sześc.). W Żywcu smog też dał się we znaki. Normy dla PM2.5 przekroczone były o 590 proc. (89 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 233 proc. (100 µg/m sześc.).
W Bielsku-Białej też jakość powietrza pozostawia bardzo wiele do życzenia. 5 listopada normy dla pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone były tam o 159 proc. (40 µg/m sześc.), a dla pyłów PM10 - o 475 proc. (72 µg/m sześc.). Na tej liście gmin z bardzo kiepską jakością powietrza nie może też zabraknąć uzdrowiska Goczałkowice Zdrój, gdzie wykazano przekroczenia na poziomie 736 proc. (111 µg/m sześc.) dla PM2.5 i 261 proc. (118 µg/m sześc.) dla PM10.
Na koniec przykład z 6 listopada: w Wodzisławiu Śląskim smog dał się mocno we znaki przekraczając normy dla pyłów PM2.5 aż o 1061 proc. (160 µg/m sześc.) i dla pyłów PM10 - o 368 proc. (166 µg/m sześc.).
Polska nie skapitulowała w walce ze smogiem, Polska nie walczy, tu się pielęgnuje trucie, kultywuje spalanie, nie dopuszcza myśli o zmianie o karaniu za trucie. Żenujące - komentuje SMOG N.E.W.S.
Popularność węgla i kryzys Czystego Powietrza
Za chwilę wpadniemy w sidła przyszłorocznej kampanii wyborczej i pewnie będziemy świadkami zapewnień ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska na temat coraz lepszej jakości powietrza w kraju. Tymczasem rzeczywistość podpowiada co innego. Nikt przecież tych doniesień o przekroczeniach liczonych nawet w 1000 proc. w przypadku pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10 nie wymyśla na siłę.
Więcej o smogu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
U nas smog ma się od dawna znakomicie, a w trakcie tego sezonu grzewczego wręcz będzie pławił się w luksusie. Z dwóch najważniejszych powodów. Po pierwsze ogólnopolski program wycelowany w smog, czyli Czyste Powietrze pozostaje w głębokim kryzysie i najpewniej ten rok będzie najgorszym w jego historii (liczonej od września 2018 r.) pod względem złożonych wniosków.
Druga kwestia to zawirowania geopolityczne. Konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz zdemolowały handel i transport zarówno ropą naftową, jak i gazem ziemnym. Surowce te przez to wyraźnie od początku roku podrożały, co skłoniło wielu do powrotu do węgla. Jedna konsekwencja to coraz droższe też czarne złoto. Ale druga: to większy smog i brudniejsze powietrze.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.