REKLAMA

Prawda o subkoncie ZUS. Jedni dostaną wielkie pieniądze, inni obejdą się smakiem

Środki z subkonta w ZUS podlegają dziedziczeniu, ale nie zawsze trafiają do bliskich. W jakich sytuacjach pieniądze mogą przepaść, jak odebrać je nawet po latach i kto ma do nich prawo? Wyjaśniamy, jak nie stracić prawa do oszczędności po bliskich.

Środki z subkonta w ZUS podlegają dziedziczeniu.
REKLAMA

ZUS podaje, że subkonto to wyodrębniona część indywidualnego konta emerytalnego, na której zapisywana jest część składki emerytalnej i w przeciwieństwie do środków na podstawowym koncie emerytalnym pieniądze zapisane na subkoncie mogą być dziedziczone. 

REKLAMA

Należy jednak pamiętać, że osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 roku nie mogły przystąpić do OFE, dlatego nie miały również subkonta w ZUS. W przypadku osób urodzonych w latach 1949–1968 subkonto zakładano tylko tym, które należały do OFE. Natomiast osoby urodzone po 1968 roku mają je niezależnie od członkostwa w funduszu.

Dzisiaj przystąpienie do OFE jest dobrowolne. Osoby, które po raz pierwszy wchodzą na rynek pracy, mają cztery miesiące na zawarcie umowy z wybranym funduszem. Jeśli tego nie zrobią, na ich subkoncie w ZUS zapisywane jest 7,3 proc. podstawy wymiaru składki emerytalnej. Jeśli zdecydują się przekazywać część składki do OFE, na subkonto trafia 4,38 proc., a pozostałe 2,92 proc. do funduszu emerytalnego.

REKLAMA

Co dzieje się z pieniędzmi z subkonta po śmierci ubezpieczonego

ZUS wskazuje, że samo posiadanie subkonta nie oznacza, że po śmierci ubezpieczonego zawsze będzie można otrzymać zgromadzone na nim pieniądze. Jeśli zmarły ukończył 65 lat i miał już przyznaną emeryturę docelową, środki z subkonta zostały uwzględnione przy obliczaniu wysokości jego emerytury i nie podlegają już dziedziczeniu.

Jeśli jednak emeryt zmarł przed upływem trzech lat od miesiąca, od którego po raz pierwszy wypłacono mu emeryturę docelową, osoby uprawnione mogą otrzymać tzw. wypłatę gwarantowaną. Po upływie tego okresu wypłata ta już nie przysługuje.

REKLAMA

Środków nie można również odziedziczyć po osobie, która skorzystała z wcześniejszej emerytury, jeśli warunkiem jej przyznania było przekazanie pieniędzy z OFE i subkonta do budżetu państwa. Natomiast w przypadku, gdy posiadacz subkonta, umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego, wówczas pieniądze te podlegają dziedziczeniu. 

Ważne zasady podziału środków po zmarłym

Ubezpieczony może za życia wskazać jedną lub kilka osób, które po jego śmierci otrzymają pieniądze. Może to być małżonek, dziecko, ale także osoba niespokrewniona, np. przyjaciel. Jeśli nikogo nie wskazał, środki wchodzą w skład spadku.

REKLAMA

Jeśli małżonków łączyła wspólność majątkowa, połowa środków zgromadzonych w czasie jej trwania przypada żyjącemu małżonkowi. Nie otrzymuje on jednak tych pieniędzy w gotówce. Są one przekazywane na jego subkonto w ZUS i odpowiednio na rachunek w OFE. Pozostała część trafia do osób wskazanych przez zmarłego albo wchodzi w skład spadku.

Jeśli pomiędzy małżonkami przez cały okres gromadzenia środków występowała ł rozdzielność majątkowa, żyjący małżonek nie otrzyma połowy środków z subkonta. Może jednak je odziedziczyć, jeśli zmarły wskazał go jako osobę uprawnioną albo jeśli środki wchodzą w skład spadku i przysługuje mu do nich prawo.

REKLAMA

Jeśli zmarły wskazał ją za życia jako osobę uprawnioną do otrzymania środków. W takim przypadku prawo do pieniędzy nie wynika z dziedziczenia spadku. Jeśli jednak zmarły nikogo nie wskazał, a środki weszły w skład spadku, osoba, która spadek odrzuciła, nie otrzyma ich na tej podstawie - informuje ZUS.

Wszystko zależy od tego, czy małżonków łączyła wspólność majątkowa oraz czy zmarły wskazał osoby uprawnione do otrzymania środków. Jeśli istniała wspólność majątkowa, żonie przysługuje połowa środków zgromadzonych w czasie jej trwania.

REKLAMA

Nie jest to jednak wypłata gotówkowa. Środki są przekazywane na jej subkonto w ZUS i odpowiednio na rachunek w OFE. Pozostałe środki trafiają do osób wskazanych przez zmarłego, np. do syna z pierwszego małżeństwa, jeśli został wskazany jako osoba uprawniona. Jeśli zmarły nikogo nie wskazał, pieniądze wchodzą w skład spadku. 

Nawet po latach wciąż można złożyć wniosek o pieniądze do ZUS

ZUS podaje też, że nie ma terminu na złożenie wniosku o wypłatę środków z subkonta. Nawet jeśli od śmierci bliskiej osoby minęło kilka czy kilkanaście lat, nadal można się o nie ubiegać. To, czy pieniądze zostaną wypłacone, zależy jednak od sytuacji zmarłego. Znaczenie ma m.in. to, czy miał subkonto w ZUS, czy przeszedł już na emeryturę docelową i jak długo ją pobierał.

REKLAMA

To zależy od tego, czy zmarły był członkiem OFE. Jeśli tak, formalności należy rozpocząć w funduszu, do którego należał. Po dokonaniu podziału środków OFE ma 14 dni na przekazanie do ZUS informacji o osobach uprawnionych i ich udziałach. ZUS ma następnie trzy miesiące od otrzymania tej informacji na realizację wypłaty środków z subkonta. Nie trzeba składać drugiego wniosku.

Jeśli zmarły miał wyłącznie subkonto w ZUS, wniosek należy złożyć bezpośrednio w Zakładzie na formularzu USS. Dotyczy to także osób, których wszystkie środki z OFE zostały przeniesione do ZUS w ramach tzw. suwaka bezpieczeństwa, a członkostwo w funduszu ustało.

REKLAMA

Jeśli nie wiemy, do którego OFE należał zmarły, to taką informację można uzyskać w ZUS. Trzeba jednak wykazać interes prawny, przedstawiając prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia. Wystarczy własnoręcznie napisany wniosek lub zgłoszenie ustne do protokołu w placówce ZUS i Zakład udzieli odpowiedzi.

Nie ma też jednej stałej kwoty, którą można odziedziczyć z subkonta w ZUS. Wysokość wypłaty zależy od tego, ile środków zgromadził zmarły na subkoncie oraz jaki udział w tych środkach przysługuje osobie uprawnionej. Dlatego w każdym przypadku kwota może być inna.

REKLAMA

Więcej wiadomości na temat ZUS można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

REKLAMA

Czym jest wypłata gwarantowana z ZUS

Osoby posiadające wyłącznie subkonto w ZUS mogą wskazać uprawnionych na formularzu UWU. Można wybrać jedną lub kilka osób i określić ich udział w środkach. Jeżeli ubezpieczony wybrał kilka osób uprawnionych, a nie określił ich udziału w środkach, to przyjmuje się, że udziały tych osób są równe.

Taką dyspozycję można później zmienić. Członkowie OFE wskazują osoby uprawnione w swoim funduszu i tam zgłaszają wszelkie zmiany, nawet jeśli nie przekazują już do niego nowych składek.

REKLAMA

Wypłata gwarantowana to jednorazowe świadczenie pieniężne wypłacane osobom uposażonym po śmierci emeryta, który nabył prawo do emerytury docelowej po osiągnięciu wieku 65 lat, miał subkonto w ZUS  i zmarł przed upływem trzech lat od miesiąca, od którego po raz pierwszy wypłacono mu emeryturę docelową.

Pieniądze otrzymują osoby wskazane przez emeryta, w całości lub w części, zgodnie z jego dyspozycją. Jeśli nikogo nie wskazał, wypłata gwarantowana przysługuje małżonkowi, pod warunkiem że w chwili śmierci pozostawali we wspólności majątkowej. W pozostałych przypadkach pieniądze wchodzą
w skład spadku.

REKLAMA

Emeryt może w każdej chwili zmienić swoją dyspozycję i wskazać inne osoby uprawnione. Jeśli chce wskazać osobę spoza kręgu najbliższej rodziny określonego w przepisach, np. przyjaciela, musi uzyskać pisemną zgodę współmałżonka.

Nie trzeba korzystać z usług płatnych pośredników. Wniosek można złożyć samodzielnie, a pracownicy ZUS pomogą w dopełnieniu formalności - podsumowuje ZUS.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.

REKLAMA
REKLAMA