REKLAMA

50 tys. zł długu w ZUS, komornik w drodze. Emerytka się nie poddała

Miała niewielką emeryturę i ponad 50 tys. zł zaległych składek. ZUS wystawił tytuły egzekucyjne. Wydawało się, że sytuacja jest beznadziejna, ale kobiecie udało się rozłożyć zadłużenie na raty i spłacić dług. Nie wszyscy wiedzą, że mogą skorzystać z podobnej pomocy.

wysokość emerytury
REKLAMA

Historia kobiety, która zgłosiła się do bydgoskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pokazuje, że nawet duży dług składkowy nie musi oznaczać finansowej katastrofy. Pomoc doradców ds. ulg i umorzeń pozwoliła jej znaleźć sposób na spłatę zobowiązań. Po zakończeniu całej sprawy przyniosła pracownikom podziękowanie, które oprawione w ramkę do dziś wisi w ich pokoju.

REKLAMA

ZUS przypomina o tej historii z okazji dziesięciolecia działalności doradców pomagających osobom mającym problemy ze spłatą składek. Usługę uruchomiono w czerwcu 2016 r., a od końca grudnia tego samego roku była dostępna we wszystkich oddziałach Zakładu.

Obecnie w całej Polsce pracuje 404 takich doradców. W ciągu dekady obsłużyli ponad 2 mln wniosków.

REKLAMA

Zalegasz ze składkami? ZUS może rozłożyć dług na raty

Utrata płynności finansowej nie zawsze jest wynikiem złego zarządzania firmą. Czasem wystarczy jedna niezapłacona faktura, choroba przedsiębiorcy albo awaria maszyny, która na kilka tygodni zatrzyma produkcję. Koszty wtedy nie znikają. Trzeba zapłacić pracownikom, uregulować rachunki, a także przekazać składki ZUS.

Do doradców ds. ulg i umorzeń zgłaszają się zarówno osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze, jak i przedstawiciele przedsiębiorstw zatrudniających setki pracowników. Pomocy szukają również fundacje, stowarzyszenia, kluby sportowe oraz osoby, które zamknęły już działalność, ale nadal mają zaległości składkowe.

REKLAMA

Ile osób i firm, tyle problemów. Nie ma dwóch jednakowych spraw, dlatego każdego klienta musimy potraktować indywidualnie. Dobry doradca powinien mieć nie tylko fachową wiedzę, ale też być cierpliwy, empatyczny i podchodzić do klienta ze zrozumieniem – mówi Mariola Matalewska, doradca ds. ulg i umorzeń w Oddziale ZUS w Bydgoszczy.

Rolą doradcy jest przeanalizowanie sytuacji finansowej dłużnika i wskazanie dostępnych rozwiązań. Może pomóc w zgromadzeniu dokumentów, przygotowaniu wniosku i ustaleniu harmonogramu spłaty. Najczęściej chodzi o rozłożenie zadłużenia na raty lub odroczenie terminu płatności składek.

REKLAMA

Nie jest to automatyczna ulga. ZUS za każdym razem ocenia sytuację finansową wnioskodawcy i jego możliwości regulowania zobowiązań.

Nie masz pieniędzy na składki? Nie czekaj, aż powstanie dług

Z doradcą ZUS można skontaktować się jeszcze przed upływem terminu płatności składek. Jeżeli właściciel firmy wie, że nie będzie w stanie uregulować najbliższej należności, może wystąpić o odroczenie terminu płatności.

REKLAMA

Jeżeli długu jeszcze nie ma, a klient wie, że nie będzie mógł uregulować bieżącej należności, to przed terminem płatności może przyjść do doradcy i złożyć wniosek o jej odroczenie. Jeżeli dług już się pojawił, może złożyć wniosek o raty – wyjaśnia Iwona Cholewczyńska, doradca ds. ulg i umorzeń w Oddziale ZUS w Bydgoszczy.

Odroczyć można składki, których termin płatności jeszcze nie upłynął. Wniosek trzeba złożyć najpóźniej w dniu, w którym powinny zostać opłacone. Jeżeli ZUS zgodzi się na przesunięcie terminu, przedsiębiorca zyskuje dodatkowy czas na zdobycie pieniędzy.

REKLAMA

Raty są natomiast rozwiązaniem dla osób, które mają już zaległości. Można o nie wystąpić również wtedy, gdy sprawa trafiła na etap egzekucji.

Warto pamiętać, że układ ratalny z ZUS-em może obejmować składki na ubezpieczenia społeczne, ale też składkę zdrowotną oraz należności na Fundusz Pracy czy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

REKLAMA

Układ ratalny z ZUS może wstrzymać egzekucję

Dla zadłużonego przedsiębiorcy to jedna z najważniejszych korzyści. Jeżeli ZUS zgodzi się na rozłożenie należności na raty i podpisze z dłużnikiem umowę, prowadzone postępowanie egzekucyjne zostanie zawieszone. Zakład nie będzie wszczynał nowej egzekucji dotyczącej zobowiązań objętych umową, o ile jej warunki będą przestrzegane.

Nie oznacza to jednak, że złożenie wniosku automatycznie zatrzymuje egzekucję. Dopóki nie zostanie zawarta odpowiednia umowa, przedsiębiorca nie ma takiej gwarancji.

REKLAMA

Istotne są również zasady naliczania odsetek. Po zawarciu układu ratalnego ZUS nie nalicza dalszych odsetek za zwłokę od następnego dnia po złożeniu wniosku. Zamiast nich pobiera specjalną opłatę (tzw. prolongacyjną), której stawka wynosi połowę stawki odsetek za zwłokę obowiązującej w dniu podpisania umowy. Rozłożenie długu na raty nie jest zatem całkowicie bezkosztowe. Może jednak ograniczyć dalsze narastanie zaległości i umożliwić przedsiębiorcy spłatę zobowiązań w dłuższym okresie.

Jak złożyć wniosek o raty lub odroczenie składek ZUS?

Przedsiębiorca nie musi korzystać z usług kancelarii czy płatnego pośrednika. Pomoc doradcy ZUS jest bezpłatna, a potrzebne formularze można znaleźć na stronie Zakładu.

REKLAMA

Najważniejsze kroki wyglądają następująco:

  1. Skontaktuj się z doradcą ds. ulg i umorzeń. Można to zrobić w placówce ZUS, telefonicznie albo podczas e-wizyty. Doradca wyjaśni, która forma pomocy odpowiada sytuacji przedsiębiorcy.
  2. Przygotuj wniosek i dokumenty. W przypadku rat służy do tego formularz RSR, a odroczenia terminu płatności – RSO. Trzeba wyjaśnić przyczyny problemów finansowych, przedstawić swoją propozycję spłaty i, stosownie do sytuacji, dołączyć dokumenty obrazujące kondycję finansową firmy.
  3. Złóż wniosek w ZUS. Można to zrobić przez portal eZUS, osobiście, za pośrednictwem poczty, a także ustnie do protokołu w placówce.
REKLAMA

Zakład deklaruje, że rozpatruje takie sprawy możliwie szybko, zasadniczo w terminie do dwóch miesięcy. Ostateczne warunki zależą jednak od indywidualnej oceny sytuacji wnioskodawcy.

Warto jednak mieć na uwadze, żeby występować we wniosku z realistyczną propozycją spłaty. Harmonogram, którego przedsiębiorca nie będzie w stanie dotrzymać, może szybko doprowadzić do kolejnych problemów.

REKLAMA

Masz już raty w ZUS, ale nie stać cię na ich spłatę? Możesz zmienić umowę

Podpisanie układu ratalnego nie oznacza, że jego warunki muszą pozostać niezmienne przez cały okres spłaty. Jeżeli sytuacja finansowa przedsiębiorcy się pogorszy, może wystąpić do ZUS o zmianę harmonogramu. Możliwe jest zmniejszenie wysokości rat, wydłużenie okresu spłaty albo przesunięcie terminów płatności.

Więcej naszych wpisów na temat rozliczeń z ZUS-em

REKLAMA

Doradca pomoże przygotować odpowiedni wniosek i wskazać dokumenty uzasadniające potrzebę zmiany umowy. Trzeba jednak pamiętać o jednym, ale bardzo ważnym ograniczeniu. Do czasu podpisania aneksu przedsiębiorca powinien regulować zobowiązania zgodnie z dotychczasowym harmonogramem.

Jeżeli przestanie płacić raty i nie dotrzyma warunków układu, umowa może zostać rozwiązana. Wówczas ZUS będzie mógł ponownie dochodzić należności, a dług może wzrosnąć o dalsze odsetki i koszty egzekucyjne.

Istnieje również możliwość wystąpienia z wnioskiem o utrzymanie umowy ratalnej w mocy, ale wymaga to przedstawienia okoliczności uzasadniających niedotrzymanie jej warunków.

Czy ZUS może całkowicie umorzyć dług?

Tak, ale jest to rozwiązanie wyjątkowe. Umorzenie składek jest możliwe w przypadkach przewidzianych przepisami, m.in. gdy występuje całkowita nieściągalność należności albo szczególnie trudna sytuacja finansowa i rodzinna osoby zobowiązanej do ich opłacenia.

Nie wszystkie składki mogą jednak zostać umorzone na takich samych zasadach. Znaczenie ma m.in. to, czy chodzi o należności przedsiębiorcy za własne ubezpieczenia, czy również o składki pracowników.

Samo złożenie wniosku o umorzenie nie wstrzymuje egzekucji ani naliczania odsetek. Nie gwarantuje także pozytywnego rozstrzygnięcia. Warto ponadto pamiętać, że umorzenie niektórych składek może mieć wpływ na przyszłe świadczenia z ZUS.

Dlatego w praktyce częściej stosowanym sposobem wyjścia z zadłużenia są raty, które pozwalają stopniowo uregulować należności bez konieczności jednorazowej spłaty całej kwoty.

Z długiem w ZUS nie warto czekać do ostatniej chwili

Przez dziesięć lat doradcy ZUS pomagali przedsiębiorcom i innym zobowiązanym do opłacania składek znaleźć sposób na uregulowanie zadłużenia. Ponad 2 mln obsłużonych wniosków pokazuje skalę zapotrzebowania na tego rodzaju pomoc, choć nie oznacza, że wszystkie zakończyły się przyznaniem ulg.

Historia emerytki z Bydgoszczy pokazuje natomiast, że nawet ponad 50 tys. zł długu i wystawione tytuły egzekucyjne nie wykluczają dogadania się z Zakładem.

Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA