REKLAMA

Wielka obniżka cen prądu. Czy Polacy wykupią teraz pompy ciepła?

Komisja Europejska chce pobudzić rynek pomp ciepła i wzywa państwa członkowskie do obniżenia opodatkowania energii elektrycznej. Czy Polska posłucha tych rad, które zdaniem ekspertów mogą diametralnie zmienić sytuację gospodarstw domowych?

pompy-ciepla-komisja-europejska-energia-z-mniejszymi-podatkami
REKLAMA

Eksperci powtarzają od lat: pompy ciepła dopiero wtedy staną się dostępnym dla większości rozwiązaniem, kiedy cena energii elektrycznej nie będzie wyższa niż dwukrotność ceny gazu. Temat wraca niczym bumerang znowu teraz - przy okazji irańskiej blokady Cieśniny Ormuz, co może skończyć się nowym kryzysem energetycznym. Obecnie jedna megawatogodzina gazu ziemnego na holenderskiej giełdzie, europejskim benchmarku dla błękitnego paliwa, wyceniana jest na więcej niż 52 euro. To najwyższa cena od przełomu 2024 i 2025 r.

Opodatkowanie energii elektrycznej wielokrotnie bardziej niż gazu nie ma sensu, skoro Europa chce energii, która jest niezawodna, czysta, lokalna i konkurencyjna - twierdzi Jozefien Vanbecelaere, dyrektor ds. polityki w Europejskim Stowarzyszeniu Pomp Ciepła.

REKLAMA

Pompy ciepła i przystępna cenowo energia elektryczna

Komisja Europejska właśnie opublikowała Pakiet Energetyczny dla Obywateli, z którego wynika, że państwa członkowskie powinny obniżyć opodatkowanie energii elektrycznej, aby uczynić ją bardziej przystępną cenowo.

Nierównowaga cen energii elektrycznej w stosunku do gazu od dawna wymagała rozwiązania i wspaniale, że Komisja Europejska teraz to mówi. Obecnie kluczowe jest, aby państwa członkowskie podjęły działania, aby energia elektryczna stała się oczywistym i przystępnym cenowo wyborem dla gospodarstw domowych - nie ma cienia wątpliwości Vanbecelaere.

Zdaniem Brukseli państwa członkowskie powinny wyeliminować z rachunków za energię elektryczną koszty niezwiązane z energią i w pełni wykorzystać istniejącą elastyczność przepisów UE w celu obniżenia stawek podatku VAT i akcyzy. KE przekonuje, że w ten sposób można obniżyć rachunki za energię elektryczną gospodarstw domowych nawet o 14 proc., czyli średnio o około 200 euro rocznie.

W połączeniu z elastycznymi taryfami i inteligentnymi usługami energetycznymi, pompy ciepła mogą znacznie obniżyć rachunki za energię, wspierając jednocześnie bardziej efektywny system elektroenergetyczny – twierdzi EHPA.

Polski rynek cały czas w odwrocie

EHPA zaznacza, że w 12 krajach europejskich zainstalowano w 2025 r. więcej pomp ciepła niż rok wcześniej. Sprzedano około 2,63 mln tego typu urządzeń do użytku domowego, w porównaniu z 2,38 mln w 2024 r. Największy wzrost sprzedaży, na poziomie 50 proc., odnotowano w Niemczech, gdzie w 2024 r. sprzedano 229 tys. pomp ciepła, a w 2025 r. - 345 tys. Na drugim miejscu, ze wzrostem sprzedaży z 39 tys. urządzeń do 53 tys. (+36 proc.), uplasowała się Dania. Podium zamykają Czechy, które mogą wykazać się lepszą sprzedażą o 31 proc.: z 42 tys. pomp w 2024 r. do 55 tys. w 2025 r.

Więcej o pompach ciepła przeczytasz w Bizblog:

Polska niestety nie ma żadnych powodów do dumy. Porównując sprzedaż pomp ciepła w 2024 i w 2025 r. wychodzi na to, że nasz kraj znalazł się na szarym końcu w UE w tej konkurencji, ze spadkiem na poziomie 11 proc.: z 80 tys. urządzeń do 72 tys. Widać to dobrze w programie Czyste Powietrze, gdzie w grudniu ub.r. tylko co piąty (21 proc.) beneficjent interesował się pompami ciepła. Zdecydowanie więcej zwolenników (78 proc.) miały kotły na biomasę.

Polska od lat pozostaje tu w tyle – zamiast stabilnej strategii dla elektryfikacji ogrzewania i postawienia na pompy ciepła mamy chaos, niespójność, błędne sygnały rynkowe i brak długofalowych decyzji – komentuje w serwisie X Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC).

Jakie wyzwania czekają rynek pomp ciepła w Polsce

Po rekordowym boomie z lat 2021-2022 polski rynek pomp ciepła wszedł w fazę wyraźnego schłodzenia. Sprzedaż spadła, część firm instalacyjnych ograniczyła działalność, a producenci zaczęli mówić o konieczności stabilizacji rynku. Eksperci podkreślają jednak, że nie oznacza to końca rozwoju tej technologii. W najbliższych latach rynek będzie musiał zmierzyć się z kilkoma kluczowymi wyzwaniami.

Koszty energii elektrycznej

Jednym z największych wyzwań dla rozwoju pomp ciepła w Polsce pozostaje cena energii elektrycznej. Choć urządzenia te są bardzo efektywne, ich opłacalność zależy od relacji między ceną prądu a kosztami innych źródeł ogrzewania.

W Polsce energia elektryczna dla gospodarstw domowych jest relatywnie droga, co powoduje, że część inwestorów zaczyna kwestionować ekonomiczny sens instalacji pompy ciepła – zwłaszcza w starszych, słabiej ocieplonych budynkach.

Dlatego część ekspertów branżowych postuluje wprowadzenie specjalnej taryfy energetycznej dla użytkowników pomp ciepła. Jej celem byłoby obniżenie kosztów ogrzewania poprzez tańszą energię w godzinach pracy urządzenia, zwłaszcza poza szczytem zapotrzebowania na prąd.

Taki model funkcjonuje już w niektórych krajach europejskich i ma dodatkową zaletę. Pozwala lepiej zarządzać obciążeniem systemu elektroenergetycznego. Pompy ciepła mogą bowiem pracować intensywniej w godzinach, gdy w sieci jest więcej energii – na przykład z odnawialnych źródeł.

Eksperci podkreślają, że bez podobnych rozwiązań rozwój rynku pomp ciepła w Polsce może być znacznie wolniejszy.

Stabilność programów wsparcia

Drugim kluczowym wyzwaniem jest przewidywalność systemu dopłat. Programy takie jak „Czyste Powietrze” czy „Moje Ciepło” w ostatnich latach wielokrotnie zmieniały zasady finansowania.

Dla wielu chętnych oznaczało to niepewność. Nie zawsze było jasne, jakie urządzenia kwalifikują się do dotacji i jakie warunki trzeba spełnić.

Rynek potrzebuje stabilnych zasad na kilka lat do przodu. Bez tego decyzje inwestycyjne gospodarstw domowych będą odkładane.

Jakość instalacji i reputacja technologii

Boom sprzedaży pomp ciepła w latach kryzysu energetycznego miał też swoją ciemną stronę. Na rynek weszło wiele firm instalacyjnych bez doświadczenia, co przełożyło się na źle zaprojektowane systemy.

W efekcie pojawiły się przypadki instalacji, które działały nieefektywnie lub generowały wysokie rachunki za energię. To z kolei uderzyło w reputację całej technologii.

Dziś branża coraz częściej mówi o konieczności podnoszenia standardów instalacji oraz lepszego szkolenia instalatorów.

Integracja z fotowoltaiką i magazynami energii

W przyszłości pompy ciepła będą coraz częściej elementem większego systemu energetycznego w domu – obok instalacji fotowoltaicznej i magazynu energii.

Takie rozwiązanie pozwala obniżyć koszty eksploatacji i zwiększyć autokonsumpcję energii. Wymaga jednak bardziej zaawansowanego projektowania instalacji i większych nakładów inwestycyjnych na początku.

Modernizacja budynków

Wiele polskich domów jednorodzinnych ma słabą izolację cieplną. W takich budynkach pompa ciepła może działać mniej efektywnie niż w nowoczesnych, dobrze ocieplonych domach.

REKLAMA

Dlatego eksperci podkreślają, że rozwój rynku pomp ciepła powinien iść w parze z termomodernizacją budynków.

Bez poprawy efektywności energetycznej części domów inwestycja w pompę ciepła może być trudniejsza do uzasadnienia ekonomicznie.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-25T15:35:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T13:17:18+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T09:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T05:41:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T19:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T17:05:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T16:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T15:06:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:13:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:09:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA