REKLAMA

Pilny komunikat NBP. „Bez prezesa bank i RPP nie mogą działać”

Narodowy Bank Polski wydał pilne oświadczenie, w którym przekonuje, że ani bank centralny, ani Rada Polityki Pieniężnej nie mogą funkcjonować bez prezesa NBP. Bank zarzuca jednocześnie rozpowszechnianie dezinformacji na temat zasad jego działania. Oświadczenie pojawia się po decyzji sejmowej komisji, która chce postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.

adam glapiński nbp
REKLAMA

Narodowy Bank Polski rozesłał do mediów wiadomość zatytułowaną „Pilny komunikat Narodowego Banku Polskiego: NBP i Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie mogą działać bez Prezesa”.

REKLAMA

W związku z prowadzonymi za pośrednictwem mediów działaniami dezinformacyjnymi, wypaczającymi obraz sytuacji opinii publicznej w Polsce i na arenie międzynarodowej, Narodowy Bank Polski przypomina swój oficjalny komunikat z dnia 12 października 2026 r., w który jednoznacznie podkreśla, że RPP ani cały NBP nie mogą funkcjonować bez stałej obecności Prezesa NBP – czytamy w wiadomości.

Bank centralny podkreśla przy tym, że przedstawianie odmiennego stanowiska dotyczącego funkcjonowania banku i RPP jest działaniem wprowadzającym opinię publiczną w błąd.

REKLAMA

Wszystkie inne interpretacje tego stanu są działaniami celowo wprowadzającymi w błąd – stwierdza NBP.

NBP wyjaśnia, kto może zastępować prezesa

W komunikacie z 12 października bank centralny powołuje się na art. 16 ustawy o Narodowym Banku Polskim oraz regulamin Rady Polityki Pieniężnej. Przypomina, że prezes NBP jest jednocześnie przewodniczącym RPP, a do jego wyłącznych kompetencji należy między innymi zwoływanie posiedzeń Rady.

REKLAMA

Jak wyjaśnia NBP, wcześniej wyznaczony członek RPP może prowadzić obrady podczas krótkiej, tymczasowej nieobecności przewodniczącego. Takie sytuacje zdarzają się sporadycznie, na przykład podczas pierwszego dnia posiedzenia, kiedy przedstawiane są analizy ekonomiczne i nie zapadają decyzje.

Uprawnienie do takiego zastępstwa w oczywisty sposób nie oznacza jednak umocowania do przejęcia przez wyznaczonego członka Rady wszystkich ustawowych i regulaminowych kompetencji Przewodniczącego Rady – zaznacza NBP.

REKLAMA

Bank przypomina również, że zgodnie z regulaminem uchwały RPP podpisują przewodniczący oraz wszyscy członkowie uczestniczący w głosowaniu. Ustawa o NBP przewiduje ponadto szczególne wymagania dotyczące obecności członków Rady podczas podejmowania uchwał.

Więcej wiadomości o Adamie Glapińskim

REKLAMA

W ocenie NBP oznacza to, że członek Rady wyznaczony do zastępowania przewodniczącego może wykonywać tę funkcję jedynie doraźnie, w zakresie określonych czynności podczas posiedzenia.

Jednocześnie podkreślić należy, że wszystkie kolegialne organy NBP: Rada Polityki Pieniężnej oraz Zarząd Narodowego Banku Polskiego, wymagają obecności i czynnego udziału Prezesa NBP – wskazuje bank centralny.

REKLAMA

Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu? Komisja podtrzymała osiem zarzutów

Oświadczenia NBP pojawiają się po decyzji sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej z 9 października 2026 r. Komisja przyjęła wówczas sprawozdanie ze swoich prac i opowiedziała się za pociągnięciem prezesa NBP Adama Glapińskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu.

W przyjętym sprawozdaniu podtrzymano wszystkie osiem zarzutów zawartych we wstępnym wniosku dotyczącym prezesa banku centralnego. Obejmują one między innymi pośrednie finansowanie deficytu budżetowego, podejmowanie działań bez odpowiedniego upoważnienia RPP, nieuprawnione interwencje walutowe, działania sprzeczne z założeniami polityki pieniężnej, utrudnianie pracy członkom RPP i Zarządu NBP, wprowadzanie ministra finansów w błąd oraz naruszenie zasady apolityczności.

REKLAMA

Komisja przygotowała sprawozdanie liczące 148 stron. Prace nad sprawą trwały od 2024 r. Ostateczna decyzja o pociągnięciu prezesa NBP do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu należy do Sejmu. Adam Glapiński zaprzecza stawianym mu zarzutom.

Fot. Materiały prasowe NBP

Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA