Upał w Polsce już daje się we znaki, a to dopiero początek ekstremalnie wysokich temperatur. W związku Ministra Rodziny Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy o wzmożone kontrole w czasie upałów.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że Polskę czekają rekordowe temperatury. W najbliższych dniach prognozowana jest fala upałów obejmująca większość kraju z temperaturą maksymalną 30–39 st. C (lokalnie). Kulminacja najwyższych wartości temperatury przypada na weekend 27-28 czerwca.
W związku z tym Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do PIP o wzmożone kontrole pracodawców, aby zweryfikować, czy przestrzegają obowiązków związanych z ochroną pracowników przed wysokimi temperaturami w zakładach pracy.
Działania te są konieczne w związku z występowaniem upałów w okresie letnim i mają na celu poprawę bezpieczeństwa osób pracujących w upalne dni. Wysokie temperatury sprawiają, że praca w upalne dni jest dużym wyzwaniem dla pracowników, a upał może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne - napisała we wniosku do GIP ministra Dziemianowicz-Bąk.
Resort pracy przypomina także, że zgodnie z art. 207 § 2 Kodeksu pracy pracodawca jest zobowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz odpowiednio organizować pracę, uwzględniając zmieniające się warunki jej wykonywania.
PIP apeluje do pracodawców: napoje bez ograniczeń
W związku z prognozowanymi na obszarze naszego kraju falami upałów zwracam się do Państwa z prośbą o uwzględnienie tego czynnika przy wyznaczaniu zadań pracownikom – zaapelował Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.
I przypomniał, że obecnie nie istnieją szczegółowe regulacje w zakresie maksymalnej temperatury na stanowiskach pracy.
Rząd pracuje nad nimi od 2024 r. i zakłada, że nowe przepisy wejdą w życie od początku 2027 r. Do tego czasu pracodawcy muszą stosować się do obecnych przepisów.
PIP w związku z upałami wymienia ogólne przepisy, które zobowiązują pracodawców do ochrony zdrowia i życia pracowników przez zapewnienie im bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, jak np. organizacja pracy. Jedyny konkret dotyczy odpowiedniego nawadniania organizmu.
Gdy temperatura na stanowiskach pracy przekracza 28 stopni Celsjusza, a na otwartej przestrzeni 25 stopni Celsjusza, pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom nieodpłatnie napoje. Napoje powinny być dostępne dla pracowników przez całą zmianę roboczą! - przypomina PIP.
Przestrzega również, że praca w wysokiej temperaturze może przyczynić się do odwodnienia organizmu, udaru, a w skrajnych przypadkach nawet do utraty życia. I apeluje do pracodawców, by zwrócili szczególną uwagę na osoby słabsze, z niepełnosprawnością, kobiety w ciąży oraz młodocianych.
Pracodawco! W okresie upałów postaraj się zmniejszyć intensywność prac wykonywanych przez pracowników w Twojej firmie, zapewnij im dodatkowe przerwy na odpoczynek lub skróć normy czasu pracy - apeluje PIP.
Resort pracy z listą obowiązków pracodawców w czasie upałów
W przeciwieństwie do PIP resort pracy w wydanym komunikacie przytacza więcej przepisów, które zobowiązują pracodawców do konkretnych działań związanych z wysoką temperaturą w miejscu pracy:
- Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia nieodpłatnych napojów pracownikom wykonującym pracę na otwartej przestrzeni przy temperaturze otoczenia powyżej 25 st. C, a także pracownikom wykonującym pracę w pomieszczeniach, gdy temperatura spowodowana warunkami atmosferycznymi przekracza 28 st. C. Napoje te powinny być dostępne w sposób ciągły oraz w ilości zaspokajającej potrzeby wszystkich pracowników.
- Ponadto, zgodnie z przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy, w pomieszczeniach pracy, w których temperatura spowodowana procesami technologicznymi stale przekracza 30 st. C, pracodawca powinien zapewnić pracownikom pomieszczenia do wypoczynku wyposażone w urządzenia służące do obniżania temperatury powietrza.
- Obowiązujące regulacje przewidują również szczególną ochronę wybranych grup pracowników. Pracownicy młodociani nie mogą wykonywać pracy w pomieszczeniach, w których temperatura powietrza przekracza 30 st. C ani w pomieszczeniach przy wilgotności względnej powietrza powyżej 65 proc. Natomiast kobiety w ciąży i kobiety karmiące są objęte ograniczeniami dotyczącymi wykonywania prac w mikroklimacie gorącym.
- Jednocześnie, zgodnie z art. 210 Kodeksu pracy, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, jeżeli warunki pracy stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia lub życia, zachowując prawo do wynagrodzenia.
Woda w upał nie wystarczy do pracy
Lekarz Piotr Leszczyński, dyrektor medyczny LongLife, przypomina, że praca w czasie upałów to dla organizmu ekstremalny wysiłek fizyczny, nawet jeśli mówimy tylko o obowiązkach biurowych.
Aby obniżyć temperaturę ciała, układ krążenia musi pracować na najwyższych obrotach - naczynia krwionośne rozszerzają się, ciśnienie spada, a serce gwałtownie przyspiesza, co u pracowników z ukrytymi schorzeniami kardiologicznymi może być niebezpieczne. Z badań profilaktycznych, które przeprowadzamy w miejscach pracy wynika, że nieprawidłowości kardiologiczne mogą dotyczyć nawet połowy pracowników, a większość z nich jeszcze o tym nie wie – wskazuje.
I zwraca uwagę, że intensywne pocenie się prowadzi do szybkiej utraty wody i kluczowych elektrolitów, co bezpośrednio uderza w układ nerwowy.
Pracownik w takich warunkach, z powodu gorszego ukrwienia mózgu, boryka się z bólami głowy, zaburzeniami koncentracji, spadkiem efektywności oraz opóźnionym czasem reakcji. W zawodach fizycznych czy transporcie może to zwiększać ryzyko wypadków – przestrzega.
I dodaje, że oprócz pracowników z chorobami serca, szczególnie narażone są osoby z nadciśnieniem, cukrzycą, po pięćdziesiątce oraz te przyjmujące leki wpływające na termoregulację. Niezaopiekowane mogą zemdleć już przy 30 st. C.
Więcej o prawach pracownika czytaj na Bizblog Spider's Web
Lekarz Piotr Leszczyński wskazuje, że w czasie upałów obowiązki pracodawcy nie kończą się na wodzie, zapewnieniu wentylacji, odpoczynku w cieniu czy odzieży ochronnej.
To minimalne standardy, których nieprzestrzeganie stanowi naruszenie przepisów – mówi lekarz.
I zwraca uwagę na dobre praktyki w organizacjach pracy, np. elastyczny czas pracy, przesunięcie godzin pracy poza szczyt upałów, rozszerzenie możliwości pracy zdalnej lub hybrydowej, czy skrócenie czasu ekspozycji na wysokie temperatury.
Przygodę z mediami zaczynała jako reporterka i dziennikarka w Akademickim Radiu Kampus, w którym współtworzyła m.in. program Odkrywcy_PL. Dekadę spędziła w Wirtualnej Polsce, jako kierownik serwisów regionalnych oraz wydawca Money.pl i Finanse.wp.pl. Do Bizbloga przyszła z „Forbes” i „Forbes Women”. Pisze o rynku pracy i karierach kobiet w biznesie.