Kto zdziera z kierowców, a kto daje prąd za grosze?
Polski rynek ładowania EV zaskakuje rozpiętością cen – od 0,99 do 3,59 zł za kWh. Orlen upraszcza cennik, Tesla aktualizuje stawki, a OZE realnie obniża koszty podróży. Sprawdź, u których operatorów naładujesz auto najtaniej.

Comiesięczna analiza przeprowadzana przez EV Klub Polska i elektromobilni.pl pokazuje, że polski rynek ładowania samochodów elektrycznych wciąż pozostaje jednym z najbardziej zróżnicowanych cenowo w Europie.
W zależności od operatora, lokalizacji, mocy ładowarki i pory dnia kierowca może zapłacić za usługę ładowania od 0,99 zł do nawet 3,59 zł za kilowatogodzinę. Różnica wykracza ponad 260 proc., gdyż poza kwestią ceny równie znaczące jest skomplikowanie cenników oraz potencjalnych polityk cenowych.
Jedna stawka za ładowanie DC niezależnie od mocy
Największą zmianą w kwietniu jest wprowadzenie przez Orlen Charge nowego, uproszczonego cennika. Operator zrezygnował z różnicowania stawek w zależności od mocy stacji i pozostawił dwie proste ceny:
- 1,95 zł/kWh w przypadku ładowania AC,
- 2,69 zł/kWh za ładowanie DC (od 50 do 400 kW) niezależnie od mocy ładowarki.
To znacząca zmiana dla użytkowników, którzy do tej pory musieli sprawdzać, czy dana stacja ma moc do 50 kW, do 125 kW czy powyżej 125 kW.
Przy tej zmianie należy zaznaczyć, że podjęta przesz Orlen Charge decyzja, działa na rzecz zmniejszenia kosztów zwłaszcza dla osób korzystających z najszybszych ładowarek, gdyż na stacjach powyżej 125 kW (wcześniej 3,19 zł/kWh), klienci odczują spadek o prawie 16 proc. Ci, którzy korzystali do tej pory ze stacji do 50 kW, gdzie obowiązywała stawka 2,69 zł/kWh, nie zobaczą różnicy.
Orlen wprowadził też promocję, która potrwa do 25 maja dla wszystkich użytkowników aplikacji Orlen Vitay oraz do 5 maja Orlen Charge (po 5 maja aplikacja zostanie wyłączona), operator wprowadza 20 proc. rabat dla ładowania DC. Oznacza to, że klienci zamiast 2,69 zł/kWh zapłacą jedynie 2,15 zł/kWh.
Uproszczenie cennika przez Orlen Charge to krok w dobrą stronę dla przejrzystości rynku. Użytkownicy nie muszą już zastanawiać się, jaką moc ma dana stacja – płacą jedną cenę za AC, drugą za DC – komentuje Łukasz Lewandowski, prezes EV Klub Polska.
Zapewnia też, że jednocześnie widać jak czwarty co do wielkości operator w kraju konsekwentnie realizuje strategię dostosowywania cen do oczekiwań użytkowników. Nowa promocja to najlepszy dowód. 2,15 zł/kWh to obecnie jedna z niższych stawek za ładowanie DC.
Tesla aktualizuje cennik Superchargerów
Tesla wprowadza zmiany cen na większości Superchargerów w Polsce. W zależności od lokalizacji i pory dnia ceny wzrosły od 10 do 20 gr za kilowatogodzinę, a w niektórych lokalizacjach dokonano korekty cennika o 10 gr w dół.
Eksperci wskazują, że mediana wynosi obecnie ok. 2,30 zł/kWh dla pojazdów innych niż Tesla. Posiadacze aut amerykańskiego producenta są w uprzywilejowanej sytuacji z cennikiem rozpoczynającym się od 1,00 zł/kWh w najtańszych lokalizacjach i godzinach.
Więcej wiadomości na temat eleketromobilności można przeczytać poniżej:
Nowe cenniki oparte na nadwyżkach energii z OZE
Tauron, posiadający stacje ładowania oparte o taryfę dynamiczną, oferuje coraz korzystniejsze stawki w godzinach wysokiej generacji z Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Przez rosnącą ilość energii słonecznej w systemie, ceny prądu na giełdzie spadają, a to przekłada się na niższe stawki dla kierowców.
Obecnie ładowanie na stacjach Tauron o mocy do 150 kW kosztuje od 1,86 zł/kWh do 2,94 zł/kWh w zależności od pory dnia.
Na rynku infrastruktury ładowania zauważalne jest rosnące znaczenie taryf dynamicznych. Ten kierunek będzie obierać coraz więcej operatorów, ponieważ nadwyżki produkcji prądu z OZE powodują w okresie wiosennym i letnim wielogodzinne spadki cen energii na giełdzie do wartości zerowych lub czasami nawet ujemnych – wyjaśnia Łukasz Lewandowski.
W jego ocenie takie sytuacje generują potrójne korzyści (win-win-win): 1) niską cenę ładowania dla użytkowników EV; 2) zwiększoną utylizację stacji ładowania dla operatorów; 3) wsparcie i stabilizację systemu elektroenergetycznego.
Jeszcze korzystniejsze stawki oferuje Ekoen, który dokonał korekty cennika i od kwietnia oferuje na stacjach HPC kilowatogodzinę energii do 0,99 zł w momentach nadpodaży energii z OZE. Średnia cena u tego operatora to 1,99 zł/kWh, a maksymalna 2,49 zł/kWh.
Zwiększający się udział OZE w branży elektromobilności to znacznie więcej możliwości dla operatorów. Wraz z rozwojem tego obszaru czeka nas rozwój taryf dynamicznych, uzależnionych od giełdowych cen energii, co umożliwi sprzedaż kilowatogodziny energii nawet za złotówkę, a w przyszłości również taniej – komentuje Adrian Nocuń, CEO Elocity.
Nocuń zwraca uwagę, że porównywanie cen i znalezienie tych najbardziej atrakcyjnych ułatwiają takie narzędzia, jak ich aplikacja, w której znaleźć można stacje ponad 600 operatorów.
Kto oferuje najniższe i najdroższe stawki w Polsce
W segmencie szybkiego ładowania DC (do 150 kW) najtańsze są taryfy dynamiczne Tauron (od 1,97 zł/kWh) oraz Enefit (2,25 zł/kWh). Charge Europa oferuje stałą stawkę 2,30 zł/kWh, a Budimex Mobility – od 2,35 zł do 2,66 zł/kWh w zależności od mocy.
W segmencie ultraszybkiego ładowania HPC (≥150 kW) liderem taniego ładowania pozostaje Ekoen z ceną od 0,99 zł/kWh w momentach nadwyżek prądu w sieci. Superchargery Tesli oferują stawki od 1,00 zł/kWh dla użytkowników marki i posiadaczy abonamentu, ze średnią około 2,30 zł/kWh dla pozostałych EV. IONITY z planem Power oferuje stawkę 1,86 zł/kWh (przy abonamencie 51,50 zł/miesiąc), a bez abonamentu 3,10 zł/kWh. Najdroższy pozostaje Shell Recharge z cenami od 3,29 zł do 3,59 zł/kWh.
W kategorii ładowania wolnego prądem przemiennym (AC) najniższą stawkę oferuje Charge Europa – 1,75 zł/kWh. Niewiele więcej kosztuje energia w ChargeIn (1,79-1,89 zł/kWh) i Horyzont EV (1,80 zł/kWh). Lidl utrzymuje cenę na poziomie 1,85-1,93 zł/kWh.
Polenergia eMobility podniosła w marcu stawkę AC do 1,92 zł/kWh. ORLEN Charge i GreenWay Polska (w taryfie Energia STANDARD) utrzymują 1,95 zł/kWh, a Budimex Mobility – 1,96 zł/kWh. Najdroższe ładowanie AC oferuje Powerdot – od 1,99 zł do 2,48 zł/kWh.
Polski rynek infrastruktury ładowania rozwija się zdecydowanie inaczej względem Europy Zachodniej. Podczas gdy Holandia czy Dania stawiają głównie na rozbudowę sieci wolnego ładowania AC, u nas z miesiąca na miesiąc zwiększa się udział ładowarek DC. To nie przypadek – mówi Maciej Gis, dyrektor Komunikacji i PR PSNM oraz redaktor naczelny elektromobilni.pl.
I dodaje, że obecnie położono duży nacisk na dynamiczne zwiększenie punktów ładowania, głównie przy szlakach komunikacyjnych, gdzie naturalnym wyborem są stacje DC. Zdecydowanie gorzej jest w miastach, gdzie powinno stawiać się na rozwój sieci AC.
Problem w tym, że utylizacja stacji AC jest o wiele bardziej wymagająca – obłożenie powinno być niemal stałe przez całą dobę – a dodatkowo różnice cenowe między operatorami (w segmencie AC) są znaczące – od 1,75 zł do 2,48 zł za kWh, przy średniej rynkowej około 1,93 zł – podsumowuje Maciej Gis, dyrektor Komunikacji i PR PSNM.
Zdaniem eksperta w efekcie wybierając dzisiaj pomiędzy wolnym ładowaniem czy szybkim nie mówimy tylko o mocy i czasie, ale też kosztach, które paradoksalnie potrafią być zbliżone lub nawet wyższe niż przy ładowaniu DC.




















