REKLAMA

„Ikea rozdaje bony warte 2,5 tys. zł!” Naprawdę w to wierzysz?

Ikea zmaga się ze sprawą fałszywego polskiego profilu, który poprzez reklamy na Facebooku próbuje wyłudzić od klientów dane osobowe. Oszuści kuszą Polaków bonami na zakupy wartymi 2,5 tys. złotych. Szwedzka sieć poinformowała już oficjalnie, że nie ma z tym nic wspólnego

„Ikea rozdaje bony warte 2,5 tys. zł!” Naprawdę w to wierzysz?
REKLAMA

Facebookowy sobowtór Ikei próbował pobierać dane osobowe należące do łasych na hojną ofertę klientów. Sieć odcięła się od wiadomości podawanych w reklamie i radzi ostrożność przed braniem udziału w internetowych konkursach.

REKLAMA

Nie od wczoraj wiadomo, że publikowane w fake newsach linki mogą zawierać wirusy lub ukradkiem pobierać dane z naszych komputerów. Podobne oszustwa dotyczą wielu popularnych marek i nie tylko sieci handlowych.

Jeszcze parę miesięcy temu na Bizblog.pl pisaliśmy o fałszywkach rozsyłanych rzekomo przez Urząd Skarbowy, a także banki i firmy telekomunikacyjne.

To nie my!

Link podany w reklamie prowadzić miał do ankiety, w której obowiązkowo podać trzeba było dane osobowe. Zły brat bliźniak Ikei zachęcał, aby wziąć w niej udział, dzięki czemu miało się znaleźć w losowaniu specjalnych bonów zakupowych o wartości 2,5 tys. złotych.

Witaj Polsko! Z przyjemnością informujemy, że ukończyliśmy 31 lat! Z tej okazji rozdajemy bezpłatny kupon prezentowy IKEA naszym codziennym odwiedzającym. Więc szybko kliknij tutaj (link) i zdobądź kupon!

– informowała fałszywa reklama.

Chociaż publikujący reklamę profil Ikea Polska wykorzystuje zarówno nazwę, jak i grafiki firmy, jest to amatorski fanpage, co potwierdziła oficjalnie marka.

Drodzy Klienci, zwracamy się z prośbą o ostrożność podczas korzystania z mediów społecznościowych. W trosce o własne bezpieczeństwo zwróćcie uwagę czy komunikaty promocyjne faktycznie pochodzą z zaufanego źródła. Upewnij się, że dana oferta ma swój regulamin na IKEA.pl/regulaminy lub na naszym profilu na FB. Jeśli widzisz podejrzane treści, zgłoś je moderatorom

– ostrzega szwedzka sieć na swojej stronie internetowej.

Przyjrzyj się liczbie like'ów

Na regulaminy takich ofert powinno się obowiązkowo zwrócić uwagę, jednak co jeżeli fanpage był wzorowany na prawdziwy? Łatwo zwyczajnie się pomylić.

W jaki sposób odróżnić, że to nie oryginał opublikował podane informacje?

REKLAMA

Najprościej spojrzeć na liczbę polubień, których strona miała zaledwie kilka, podczas gdy oficjalny profil Ikei na Facebooku ma ich blisko 30 milionów.

Drugim poważnym niedopatrzeniem oszustów była informacja, że promocja odbywa się na 31-lecie działalności Ikea w Polsce. To jednak będzie miało miejsce dopiero w roku 2021.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA