REKLAMA

Czyste Powietrze utknęło. Gminy wystawiły rządowi brutalną ocenę

Wniosków składanych w programie Czyste Powietrze jest jak kot napłakał, ale Ministerstwo Klimatu i Środowiska utrzymuje, że wszystko jest w porządku. Polski Alarm Smogowy zapytał o zdanie gminy. Odpowiedzi samorządowców są jednoznaczne.

czyste-powietrze-oxcenione-przez-polskie-gminy
REKLAMA

Na ankietę Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) dotyczącą programu Czyste Powietrze odpowiedziało blisko 1500 samorządów terytorialnych. Opinie są jednoznaczne: zdaniem większości pytanych gmin ten program jest w kryzysie, ale jednocześnie – jak zauważają – po wdrożeniu proponowanych zmian ma realną szansę poprawić jakość powietrza na ich terenie. Dlatego autorzy badania przekonują, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska powinno wsłuchać się w te głosy, planując zapowiedzianą reformę Czystego Powietrza.

Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu z gmin. Prawie półtora tysiąca odpowiedzi dowodzi potężnego zainteresowania Programem Czyste Powietrze. Gminy widzą, że program jest niezmiernie ważny i zależy im na wdrażaniu go na swoim terenie. Jednocześnie samorządowcy dostrzegają potężny spadek zainteresowania mieszkańców - twierdzi Piotr Siergiej, rzecznik prasowy PAS.

REKLAMA

Czyste Powietrze i lista samorządowych pretensji

Obecna kondycja programu Czyste Powietrze pozostawia wiele do życzenia. Teraz tygodniowo składanych jest ok. 700–800 wniosków, a jeszcze w 2024 r. w siedem dni potrafiło ich być nawet 5 tys. Rząd tymi danymi się nie przejmuje i twierdzi, że wszystko jest w należytym porządku, a po zapowiadanej reformie programu będzie jeszcze lepiej. PAS zapytał o zdanie samorządowców i okazuje się, że wcale aż tak różowo nie jest.

Aż 72 proc. przepytanych gmin ocenia aktualną wersję Czystego Powietrza źle lub średnio, a tylko co czwarta gmina ma na jego temat pozytywną opinię. Zdaniem samorządowców zasady działania programu są niezrozumiałe dla obywateli (44 proc. opinii) i – co ważne – sam program nie spełnia potrzeb osób niezamożnych (47 proc.). 

REKLAMA

Głównymi przeszkodami w skutecznym działaniu programu Czyste Powietrze są:

  • długi czas oczekiwania na zwrot poniesionych kosztów (81 proc.),
  • wymóg przeprowadzenia kompleksowej termomodernizacji (79 proc.)
  • oraz konieczność opłacenia z góry kosztów audytu energetycznego (74 proc.).
REKLAMA

Konieczność reformy programu, zdaniem gmin, jest oczywista. Nowe zmiany, które NFOŚiGW planuje wprowadzić już w najbliższym czasie, popiera 40 proc. gmin, ale jednocześnie jedynie 23 proc. samorządów uważa, że będą one wystarczające, by znacząco zwiększyć zainteresowanie programem Czyste Powietrze.

REKLAMA

Bon na audyt i częściowa termomodernizacja

Gminy wiedzą, co najbardziej szwankuje w programie Czyste Powietrze i jak to naprawić. Najczęściej podnoszonym postulatem przez samorządowców jest wprowadzenie darmowego bonu na audyt energetyczny dostępnego dla każdego potencjalnego beneficjenta. Niestety, jak twierdzi PAS, taką zmianę NFOŚiGW zapowiedział dopiero na koniec tego roku i co więcej, z przedstawionych dotychczas informacji wynika, że bon nie będzie dostępny dla wszystkich, a jedynie dla najuboższych.

REKLAMA

Gminy oczekują również umożliwienia częściowej termomodernizacji budynku. W tym przypadku zaproponowane przez NFOŚiGW reformy w pewnym stopniu realizują ten postulat. Podobnie rzecz się ma jeżeli chodzi o wskazywanej przez gminy konieczności złagodzenia wymogu 3-letniej własności budynku – proponowane zmiany w niektórych przypadkach mają pozwolić na składanie wniosku, jeśli posiadamy budynek przez jeden rok.

Ale w proponowanej reformie programu Czyste Powietrze brakuje wielu innych zmian postulowanych przez gminy: realnego uproszczenia dokumentacji, skrócenia czasu rozpatrywania wniosków i przyspieszenia wypłat dotacji, bo obecnie aplikowanie do programu jest bardzo skomplikowane. Nowa propozycja nie podnosi również progów dochodowych, co gminy wskazały jako bardzo ważny postulat. 

Więcej o Czystym Powietrzu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

Według samorządowców realizację inwestycji wspieranych przez program Czyste Powietrze ułatwiłoby też wprowadzenie możliwości dzielenia jej na dwa wnioski – tak, aby można było ją wykonywać etapami. Takiej reformy również brakuje w propozycji NFOŚiGW.

Spełnienie postulatów gmin dotyczących naprawy programu jest kluczowe do jego odblokowania. To pracownicy gmin jako pierwsi kontaktują się z beneficjentami i należy traktować ich głos jako odzew płynący ze społeczeństwa. Apeluję do NFOŚiGW o przychylenie się do tych głosów, płynących nie tylko ze strony społecznej, ale również od gmin, bo odnoszę wrażenie, że w ostatnich latach bardzo tego brakowało - uważa Piotr Siergiej.

REKLAMA
Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA