REKLAMA

Jest gorzej niż było. Runęła propaganda rządu

Przedstawiciele rządu od miesięcy snują opowieść, jakby powietrze w naszym kraju było coraz zdrowsze, a smog był w odwrocie. To niestety tylko propagandowy przekaz nie mający poparcia w rzeczywistości. Analiza Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) to potwierdza.

premier Donald Tusk, Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
REKLAMA

PAS postanowił przeanalizować dane Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska dotyczące jakości powietrza za 2025 r. i porównał je z poprzednim rokiem. Co się okazało? W prawie wszystkich miejscowościach, które charakteryzowały się rekordowym smogiem, kondycja powietrza wyraźnie się pogorszyła. Co gorsza: od 2023 r. przybywa obszarów, na których występują przekroczenia dopuszczalnych norm jakości powietrza.

Rok temu, w 2025 – mimo pogorszenia stanu powietrza w Polsce – byliśmy ostrożni w ocenie trendu, uznając, że jeden rok to zbyt krótki okres na taką ocenę. Teraz w 2026 r., obserwując wskaźniki jakości powietrza w dłuższym czasie, możemy powiedzieć z dużo większą pewnością: trend poprawy jakości powietrza w Polsce ulega odwróceniu. Obawiam się, że wracamy do smogowych sezonów grzewczych, jakie pamiętamy sprzed kilku lat - komentuje Piotr Siergiej, rzecznik PAS.

REKLAMA

Smog w Polsce ma się coraz lepiej

Eksperci z PAS na celownik wzięli roczne oceny jakości powietrza za rok 2024 i 2025. Wyniki tego porównania są jednoznaczne. Na przykład w Żywcu i położonym na Warmii Nowym Mieście Lubawskim stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu wzrosło prawie dwukrotnie z 400 na 700 proc. normy w pierwszym przypadku i z 300 na 500 proc. normy w drugim. PAS ustalił ponadto, że liczba dni ze smogiem, czyli takich, w których przekroczono normę dobową dla stężenia pyłu PM10, wzrosła we wszystkich miastach z czołówki listy smogowych rekordzistów.

Na przykład w 2025 r. w Nowej Rudzie (woj. dolnośląskie) smog panował aż przez trzy miesiące (91 dni). Z kolei rok wcześniej liczba dni smogowych wynosiła tam 73, przekraczając dwukrotnie poziom dopuszczalny (35 dni rocznie). Wzrost liczby dni z przekroczeniem dopuszczalnych stężeń - w porównaniu z 2024 r. - odnotowano też w m.in. w Żywcu (z 32 do 60), Nowym Sączu (z 26 do 48), Pszczynie (z 36 do 45), czy w Nowym Targu (z 38 do 58).

REKLAMA

Odnosi się wrażenie, że przedwcześnie ogłoszono sukces w walce ze smogiem, co dla niektórych stało się przyzwoleniem na powrót do starych nawyków – palenia paliwami niskiej jakości w starych kotłach - przekonuje Piotr Siergiej.

Zapaść programu Czyste Powietrze nie pomaga

Eksperci z PAS akcentują, że na te dane dotyczące smogu z pewnością wpływ ma fatalna kondycja programu Czyste Powietrze

W Polsce wciąż dymi 2,5 miliona „kopciuchów”, których wymiana w zasadzie stanęła w miejscu. Program Czyste Powietrze, który zapewniał wsparcie dla takich przedsięwzięć, jest w wyraźnym kryzysie, nie tylko wizerunkowym, ale i finansowym. Do tej pory w 2026 r. do programu złożono niecałe 20 tys. wniosków – to mniej więcej tyle, ile składano w jednym miesiącu 2024 r. - wylicza rzecznik PAS.

Więcej o smogu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

W tym roku w programie Czyste Powietrze tylko raz udało się przekroczyć liczbę 1000 wniosków złożonych w jednym tygodniu, między 28 marca a 3 kwietnia. A w latach świetności tego mechanizmu dopłat do wymiany źródeł ciepła beneficjenci potrafili składać nawet 5–6 tys. wniosków w ciągu siedmiu dni.

Program Czyste Powietrze ma poważny problem, a bez niego o czystym powietrzu możemy tylko pomarzyć. Najnowsze dane to już nie żółta, ale czerwona kartka dla obecnego rządu, który zupełnie zaniedbał problem zanieczyszczenia powietrza w Polsce - twierdzi Piotr Siergiej.

REKLAMA
Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA