To już stało się zwyczajem Polaków: robimy zakupy i przy okazji, najlepiej w tym samym miejscu, oddajemy opakowania z kaucją. Ale prawdziwy test naszego systemu kaucyjnego ma nadejść wraz z wakacjami i przy okazji największej konsumpcji napojów.

System kaucyjny może pomóc zbudować ruch w sklepie? Okazuje się, że tak. Takie są wnioski z badania PBS przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka S.A., w którym 85 proc. respondentów deklaruje, że oddając opakowania, robi jednocześnie zakupy w tym samym sklepie. I wychodzi też na to, że wolimy automaty od ręcznych zbiórek. 61,3 proc, ankietowanych wskazała je jako najwygodniejszą formę zwrotu opakowań. Doświadczenia Małopolskiej Sieci Sklepów Zachęta i Koral potwierdzają ten trend.
Z naszych wyliczeń wynika, że w sklepach z maszynami zbieramy prawie cztery razy więcej opakowań niż tam, gdzie robi się to ręcznie – wylicza Sebastian Mucha, Dyrektor Zarządzający Małopolskiej Sieci Sklepów Zachęta i Koral.
System kaucyjny i sklepy na jednej ścieżce
Z tego badania wynika, że sklepy stają się naturalnym miejscem funkcjonowania systemu kaucyjnego. Aż 90,1 proc. przepytanych w tym temacie deklaruje, że oddałoby opakowania w sklepie spożywczym lub supermarkecie, a dla 66,4 proc. jest to pierwszy wybór. Jednocześnie zwrot opakowań przestaje być oddzielną czynnością, a staje się elementem codziennej ścieżki zakupowej.
Klienci szybko przekonali się do zwrotu opakowań w sklepach, a skala zwrotów wykazuje stałą tendencję wzrostową. Co istotne, nie odnotowaliśmy barier pokoleniowych. Nawet seniorzy chętnie uczą się korzystania z automatów kaucyjnych - podkreśla Sebastian Mucha.
Ale samo włącznie się do systemu kaucyjnego nie wystarczy. Ważna jest logistyka. Sklepy muszą zadbać o odpowiednią przestrzeń magazynową, organizację odbiorów, przepływ worków i pojemników oraz bieżącą współpracę z operatorem systemu.
Naszą rolą jako operatora jest zapewnienie sklepom nie tylko rozwiązań technologicznych, ale także wsparcia operacyjnego, logistycznego i rozliczeniowego - twierdzi Zygmunt Ochał, wiceprezes KSK Zwrotka S.A.
Wakacyjny egzamin z recyklingu
Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA, przekonuje, że prawdziwym egzaminem dla naszego systemu kaucyjnego będą za chwilę rozpoczynające się wakacje.
To okres największej konsumpcji napojów i największej presji na system gospodarki odpadami. Wtedy zobaczymy nie tylko, czy działa logistyka, ale także czy nie zostawiliśmy poza systemem tych opakowań, które najbardziej zaśmiecają polską przyrodę - uważa Pomian.
Więcej o systemie kaucyjnym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Zdaniem aktywistów, jeżeli z plaż, lasów i parków znikną puszki oraz plastikowe butelki, a zostaną tam głównie szklane butelki po wysokoprocentowych napojach i piwie, to dostaniemy dowód, że walczymy ze śmieciami tylko częściowo.
Nie da się wygrać wojny z zaśmiecaniem, pozostawiając poza systemem ten odpad, który najczęściej widzimy pod nogami - stawia sprawę jasno wiceszef Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.