Wyjazd autem w leasingu za granicę. Jeden błąd i rachunek idzie w tysiące
Wyjazd zagraniczny autem w leasingu nie musi być trudny, ale brak zgód może sporo kosztować. Eksperci sprawdzili zasady firm finansujących – od formalności w strefie Schengen po ubezpieczenia i drugiego kierowcę.

Adam Sojka, koordynator ds. wsparcie sprzedaży w zespole wynajmu długoterminowego w Superauto.pl wskazuje, że formalności związane z wyjazdem poza Polskę autem zarejestrowanym na firmę leasingową albo wynajmu długoterminowego nie są skomplikowane.
Można je wygodnie załatwić czy to przez panel klienta, mailowo, czy kontaktując się telefonicznie z biurem obsługi klienta. Trzeba o te kwestie zadbać, najlepiej z 2-tygodniowym wyprzedzeniem – mówi Adam Sojka z Superauto.pl.
Jakie według niego mogą być konsekwencje niedopełnienia formalności?
Nie ma za to kar finansowych. Natomiast jeśli użytkownik nie przygotuje się odpowiednio do poruszania się po danym kraju, a spotka go tam jakieś zdarzenie losowe, konsekwencją może być odmowa wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela i konieczność pokrycia kosztów naprawy, holowania czy też kradzieży pojazdu przez najemcę lub leasingobiorcę – ostrzega Adam Sojka z Superauto.pl.
Za granicę, obok dowodu rejestracyjnego, prawa jazdy i polisy OC, warto zabrać też dokument potwierdzający prawo do użytkowania pojazdu (jest on zarejestrowany na firmę leasingową lub CFM) – aby uniknąć kłopotów na wypadek kontroli drogowej. Przed wyjazdem dobrze jest też sprawdzić zakres ubezpieczenia Assistance, także dostępne limity holowania.
W Schengen łatwiej, ale nie wszędzie bez formalności
Specjaliści z Superauto.pl przeanalizowali wymogi obowiązujące w wybranych firmach leasingowych i CFM. Na tego typu podmioty zarejestrowano w pierwszym półroczu br. co drugie nowe auto zakupione w Polsce.
Zdecydowanie najmniej problemów generuje podróżowanie po krajach Strefy Schengen. Albo nie wiążą się z tym żadne formalności (tak jest na przykład w firmach Arval, Athlon, BNP Paribas Leasing, Erste Leasing czy Santander Consumer Multirent), albo wystarczy uzyskanie jednej zgody na cały okres kontraktu (np. MasterLease).
Są jednak firmy, które wymagają każdorazowego zgłoszenia wyjazdu z Polski do krajów Strefy Schengen (na przykład Ayvens, Carfleet czy Alphabet), dlatego warto się upewnić, do której grupy należy podmiot, który wynajął lub wyleasingował nam samochód. PKO Leasing wymaga uzyskania upoważnienia na wyjazd poza Polskę (jeden typ do wszystkich krajów), natomiast zapewnia, że taki dokument można wygenerować na przykład z portalu klienta w ciągu kwadransa.

Więcej wiadomości na temat podróży można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Na to musisz uważać, jadąc autem z leasingu
Nieco bardziej skomplikowane jest podróżowanie po krajach spoza Strefy Schengen.
Konieczne jest posiadania przez kierowcę tzw. zielonej karty, czyli potwierdzenia ubezpieczenia OC, a także rozszerzenia polisy AC, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Wymagane może być też upoważnienie do użytkowania pojazdu za granicą - wyjaśnia Adam Sojka.
Jego zdaniem warto o tym pamiętać, zwłaszcza gdy celem naszej podróży jest kraj należący do UE, na przykład Grecja, ale dotarcie do niego będzie wymagało przejechania przez kraj spoza Unii, na przykład Albanię.
Najwięcej problemów rodzi podróżowanie po krajach objętych konfliktem zbrojnym lub sankcjami, czyli w szczególności wjazd do Ukrainy, Białorusi, Rosji czy Mołdawii. Większość przebadanych przez Superauto.pl firm zakazuje lub nie rekomenduje podróży do tych państw, ale na przykład Santander Consumer Multirent wymaga uzyskania zgody na wjazd do tych państw, podobnie jak Alphabet.
Z kolei Athlon nie ma listy zakazanych krajów, nie rekomenduje tylko podróży do Ukrainy. PKO Leasing nie zaleca podróży do krajów objętych konfliktami zbrojnymi, natomiast nie ma listy zakazanych państw.
Wyjazdy wakacyjne nierzadko wiążą się z wieloma godzinami spędzonymi za kółkiem, dlatego warto upewnić się, czy możliwe jest prowadzenie wynajętego, czy wyleasingowanego pojazdu przez dodatkowego kierowcę.
Większość finansujących nie wymaga specjalnej zgody na prowadzenie pojazdu przez osoby z rodziny lub pracowników firmy - podsumowuje ekspert Superauto.pl.
I dodaje, że takie zasady obowiązują m.in. w Arvalu, Alphabecie, Ayvensie czy Athlonie. Uzyskania zgody wymagają natomiast Maste Leaseczy BNP Leasing. W PKO Leasing takie upoważnienie generuje się w portalu klienta. Powszechnie na rynku obowiązuje natomiast zakaz podnajmowania aut innym osobom dla celów zarobkowych.
Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.