REKLAMA

14 stopni mrozu i śnieżyce w listopadzie. Polacy już płaczą na widok ceny węgla

Amerykańskie modele pogodowe wskazują, że z pierwszym atakiem zimy mamy mieć do czynienia w pierwszej połowie listopada. Co z dostępnością węgla? Na razie nie powinno być z tym żadnego problemu. Jest za to inny.

śnieżyce pogoda węgiel
REKLAMA

Węgla możemy potrzebować zaraz coraz więcej. Amerykańskie modele dotyczące pogody pokazują, że z pierwszym atakiem zimy możemy mieć w Polsce do czynienia już w pierwszej połowie listopada. Około 10–11 listopada mamy być świadkami napływu arktycznego powietrza z północnego wschodu.

REKLAMA

W efekcie temperatura w naszym kraju może w tym czasie spaść do -8 st. C na południowym wschodzie oraz do -14 st. C w górach. Wcześniej, bo już 7–8 listopada, mogą zacząć się obfite opady śniegu, którego na przykład w Krakowie może spać nawet 20 cm. Ale pogodowy model europejski, opracowany przez Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych, nie przewiduje tak zimnej aury, ale mówi za to o intensywnych opadach deszczu w pierwszej dekadzie listopada. 

Węgiel droższy o 60 proc.

Sezon grzewczy już wystartował, a polskie gospodarstwa domowe dalej boją się o dostępność opału. Tak było na początku jesieni 2022 r., kiedy Europę w kleszcze wziął kryzys energetyczny ćwiczony przez Moskwę. I tak jest teraz, gdy ceny surowców energetycznych biją rekordy przez konflikt na Bliskim Wschodzie i blokadę Cieśniny Ormuz. W portach ARA, europejskim benchmarku dla węgla, tona czarnego złota wyceniana jest teraz na ok. 147 dol.

REKLAMA

Tymczasem rok temu, pod koniec października 2025 r., obowiązywała stawka na poziomie ok. 92 dol. Czyli mówimy o wzroście o ok. 60 proc. w 12 miesięcy. A jak jest z dostępnością węgla? Obecnie w bazie Kwalifikowanych Dostawców Węgla (KDW) sklepu PGG zarejestrowanych jest 210 podmiotów. Najmniej (1) w województwie zachodniopomorskim, a najwięcej (42) w śląskim.

Sezon grzewczy już trwa, ale węgiel w PGG nadal jest dostępny. Warto sprawdzić aktualna ofertę i wybrać najdogodniejszy sposób odbioru - zachęca sklep PGG.

REKLAMA

Sklep PGG i średni czas realizacji zamówień na węgiel

Obecnie sklep PGG oferuje ponad 20 produktów w różnych sortymentach i formach pakowania, a także kilka dogodnych sposobów odbioru i dostawy zakupionego węgla. To ponad 200 składów KDW, ale też dostawy kurierskie, czy odbiór w sklepie stacjonarnym przy kopalni. Maksymalny czas realizacji zamówienia to 60 dni. Nie oznacza to jednak wcale, że klienci standardowo czekają na węgiel dwa miesiące.

Rzeczywisty średni czas realizacji zamówień w 2026 r. wynosi 17 dni, natomiast dla zamówień zrealizowanych w październiku wyniósł 6 dni - wylicza sklep PGG.

REKLAMA

Wychodzi też na to, że chętnych na węgiel ze sklepu PGG jest coraz więcej. Już w połowie października informowano, że sprzedaż węgla kopalni PGG już przekroczyła wynik osiągnięty w całym 2025 r. i to o 29 proc. To prawie 250 tys. ton węgla opałowego więcej. 

Aby zobrazować tę skalę - przy założeniu zużycia 5 ton na sezon grzewczy, tylko ta dodatkowa ilość węgla odpowiadałaby zapotrzebowaniu niemal 70 tys. gospodarstw domowych - informuje sklep PGG.

REKLAMA

Dostępność to nie kłopot, ale cena już tak

Wychodzi więc na to, że w najbliższym czasie nie powinno być żadnych kłopotów z dostępnością węgla. A jak jest z ceną czarnego złota? Niestety, w tym przypadku lepiej teraz wypatrywać kolejnych podwyżek niż promocji. To będzie z pewnością jeden z najdroższych sezonów grzewczych od lat. 

Tylko licząc od września br. cena węgla w ofercie spółek wydobywczych sprzedających opał klientom indywidualnym rosła już kilka razy. Obecnie w sklepie PGG można kupić Błękitny Plus za 1650 zł (750 kg), tona więc wychodzi za 2200 zł. W ofercie jest też groszek Karolinka Błękitny i Pieklorz Błękitny w workach za 1700 zł; węgiel kostka od 1350 do 1450 zł oraz węgiel orzech od od 1300 do 1550 zł.

REKLAMA

Więcej o węglu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

O wyższe stawki nie muszą też na razie martwić się klienci Południowego Koncernu Węglowego, który od 1 września już pięć razy modyfikował cenniki w swoich trzech zakładach górniczych (Brzeszcze, Janina i Sobieski). Na razie workowany groszek Sobieski dalej jest po 1550 zł (1390 zł luzem), a Jaret plus w workach sprzedawany jest za 1480 zł (1330 zł luzem).

Groszek Sobieski premium wystawiony jest niezmiennie za 1630 zł. W ofercie Południowego Koncernu Węglowego znajdziemy jeszcze węgiel typu kostka za 1400 zł oraz węgiel typu orzech w cenie od 1290 do 1320 zł.

REKLAMA

Fot. Konrad Krajewski / Shutterstock.com

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA